Widzisz posty wyszukane dla hasła: witamin rozpuszczalnych w tłuszczach
Wiadomość
  motywacja


mam
pewien problem. Ulozylam sobie diete tak ok. 1000 kcal, ktora zaczynalam
juz
kilka razy od nowego roku i zawsze po 3-4 dniach 'pekalam'. Nie wiem, moze
to 'wina' pogody, bo kiedy wracam do domu zmarznieta to odczuwam silna
potrzebe wrzucenia czegos kalorycznego 'na ruszt'. Nawet jezeli uda mi sie
wytrzymac przy obiedzie, to przy kolacji mam powazne problemy. I w zwiazku
z
tym mam do Was pytanie, jak sobie radzicie w takich kryzysowych
sytuacjach.
Jak wycwiczyc silna wole, samodyscypline (brrr, nie wiem czemu, ale jak
slysze o samodysplinie, to przed oczami staje mi obraz czlowieka
biczujacego
sie po plecach bacikiem), czym, jak wzmacniacie motywacje? Wszytskie
pomysly
mile widziane :-)

pozdrawiam miodowo ;-)

Z wlasnych doswiadczen wiem, ze najwazniejsze to uwierzyc w siebie,


wyobrazic sobie, ze juz wygladasz tak jak bys chciala, ze innym sie udalo to
i ty mozesz. Mysl po  prostu pozytywnie! Staraj się tez aby nie ograniczac
zbyt drastycznie tluszczow, bo Twoje szanse na sukces beda mniejsze, a poza
tym dotknie cie  niedobor witamin rozpuszczalnych w tluszczach. Gdy juz
czujesz, ze nie mozesz to duzo wody, ewentualnie drzemka, dobra muzyka,
sport, oderwanie sie od tego. Pozdrawiam ! Powodzenia...

 
  w czym jest duzo witaminy A i ogolnie w jakich produktach sie ona znajduje ?

| witaminy i chce zmiejszyc jej przyjmowanie :)))

marchewka i żółtka jaj


za encyklpoedia Wiem onetu
Witamina A, akseroftol, alkohol diterpenowy, substancja oleista, rozpuszczalna w tłuszczach.
Powstaje w przewodzie pokarmowym z prowitamin (karotenów), które zawarte są np. w marchwi,
pomidorach i papryce.
Witamina A w stanie gotowym znajduje się głównie w tranie rybim, wątrobie, mleku, maśle, żółtkach jaj.

  w czym jest duzo witaminy A i ogolnie w jakich produktach sie ona znajduje ?



| witaminy i chce zmiejszyc jej przyjmowanie :)))

| marchewka i żółtka jaj

za encyklpoedia Wiem onetu
Witamina A, akseroftol, alkohol diterpenowy, substancja oleista,


rozpuszczalna w tłuszczach.
Powstaje w przewodzie pokarmowym z prowitamin (karotenów), które zawarte
są np. w marchwi,
pomidorach i papryce.
Witamina A w stanie gotowym znajduje się głównie w tranie rybim, wątrobie,


mleku, maśle, żółtkach jaj.

Czy jako lekarz nie wiesz tego tak po prostu? Musisz się powoływać na
encyklopedię Onetu?

  Błądzący na DO

| Nadmiar witamina A ? Problemy skórne i wątróbka w diecie na to m.in.
| wskazują (100 g wątróbki może załatwić normę witaminy A na kilka dni,
| a do tego masło i żółtka).

Podobno przyjmując witaminy z naturalnych źródeł nie ma ryzyka
przedawkowania jak to jest np z tabletkami?


Przedawkowac nie mozan witamin rozpuszczalnych w wodzie, ich nadmiar jest
wydalany z moczem. Te ktore rozpuszczalne sa w tluszczach - A, D , E, K -
niestety sie kumuluja - a ich nadmiar moze byc niebezpiecznyy.  Podawanie
dużych dawek witaminy A przez dłuższy okres może spowodować hiperwitaminozę
witaminy A z takimi objawami jak: uczucie zmęczenia i dyskomfortu,
podenerwowanie, drażliwość, nudności i wymioty, zmniejszony apetyt, bóle
głowy, krwawienie z dziąseł, zażółcenie skóry, powiększenie wątroby i
śledziony,  wypadanie włosów, świąd skory, suchość skóry, depresja
O innych witaminach - http://www.sfd.pl/topic.asp?topic_id=50728
Nikoosia

 
  mrozonki ???

| Nie ma co bić piany na temat wartości odżywczych warzyw mrożonych.
Warzywa
| wartośći odżywcze mają praktycznie żadne, więc czy mrożone, czy nie,
jaka
to
| różnica.

Wartości odżywcze to nie to samo co wartość kaloryczna.


Oczywiście. Chodzi mi o wartości odżywcze ogólnie. Zawartość białka,
tłuszczy, witamin, mikroelementów i tysięcy innych potrzebnych człowiekowi
substancji.
Warzywa z tego wszystkiego mają tylko witaminy rozpuszczalne w wodzie, które
są przyswajalne. Mikroelementy z warzyw praktycznie nie są przyswajalne, a
innych substancji potrzebnych człowiekowi praktycznie brak.

| Te z gruntu też mogą być nieźle pędzone i zawierać dużo azotynów i
innego
| paskudztwa.

Racja. Ciekawe jaki wniosek wyciągnąłeś z tego ostatniego zdania?


Jeść mało, albo wcale.

Pozdrawiam
Leszek

  Moja dieta part 3

- zero tluszczu czy to oliwy z oliwek czy masla, margaryny itd.
- tlusty nabial - moj ogranicznik to 1,5% w masie danego towaru


W jaki sposób dostarczasz organizmowi witaminy rozpuszczalne w tłuszczach?

Pozdrawiam
Leszek

  Dieta niskowęglowodanowo-niskotłuszc

| Przeciez nie wpadles w jo-jo z powodu liczenia kalorii, tylko swojej slabosci
| i nieprawidlowo prowadzonego odchudzania. Zupelnie niepotrzebnie zszedles z
| masa ciala do 53 kilogramow. Cwiczyles cos w trakcie diety? Jesli nie, to
| dlaczego dziwisz sie, ze "poszly" glownie miesnie?

Owszem - biegałem i to dość sporo. Ale nie chodzi o te mięśnie... Chodziło o
to, by być chudym :/
A teraz ...
Ale dlaczego potrafie zjeść dużo i za chwile znów jestem głodny ? Słyszałem
kiedyś, że to jakaś choroba... Że brakuje jakiegoś tam hormonu
poczucia sytości i dlatego się tyje ... Ehh...


Prawda jest taka, że im bardziej unikasz w diecie tłuszczu, tym częściej
zaczynasz być głodny. To węglowodany napędzają apetyt i tycie, zwłaszcza te
skoncentrowane w produktach wysokoprzetworzonych. Natomiast dieta
wysokotłuszczowa-niskowęglowodanowa doskonale zmniejsza apetyt i pomaga
skutecznie spalać tkankę tłuszczową.

Zaburzenia gospodarki hormonalnej także biorą się z niedoborów składników
zawartych w tłuszczach, np. wielu witamin rozpuszczalnych TYLKO w tłuszczach: A,
D, E, K, o czym zdają się zapominać "profesjonalni dietetycy" nieustająco
zalecający diety niskotłuszczowe.

Krystyna

  Dieta niskowęglowodanowo-niskotłuszc

Prawda jest taka, że im bardziej unikasz w diecie tłuszczu, tym częściej
zaczynasz być głodny. To węglowodany napędzają apetyt i tycie, zwłaszcza
te skoncentrowane w produktach wysokoprzetworzonych. Natomiast dieta
wysokotłuszczowa-niskowęglowodanowa doskonale zmniejsza apetyt i pomaga
skutecznie spalać tkankę tłuszczową.

Zaburzenia gospodarki hormonalnej także biorą się z niedoborów składników
zawartych w tłuszczach, np. wielu witamin rozpuszczalnych TYLKO w
tłuszczach: A, D, E, K, o czym zdają się zapominać "profesjonalni
dietetycy" nieustająco zalecający diety niskotłuszczowe.

Krystyna


Właśnie, też zacząłem myśleć, że tak rzeczywiście jest. Mam nadzieję, że jak
wkrótce przejdę na Atkinsa, który opiera się
przecież na założeniu niskowęglowodanowo-wysokotłuszczowym, to skończy się
mój problem z nadmiernym aptetytem, tyciem.. itd...
Przecież ja zjem rano prawie pół bochenka chleba, 2 pączki, 2 jogurty.. i za
2 godziny głodny jestem ;-/
I mówię sobie, że to koniec, że jem mniej, ale jak mnie głód ściśnie, to już
w ogóle nie myśle... Byleby się napchać..
Ehh... Teraz biorę się za książkę "Tajniki diety dr Atkinsa".

Marcin

  Dieta niskowęglowodanowo-niskotłuszc

| Zaburzenia gospodarki hormonalnej także biorą się z niedoborów składników
| zawartych w tłuszczach, np. wielu witamin rozpuszczalnych TYLKO w
| tłuszczach: A, D, E, K, o czym zdają się zapominać "profesjonalni
| dietetycy" nieustająco zalecający diety niskotłuszczowe.


Jakos nie lapie logiki tego rozumowania: dlaczego zapominaja, skoro
zalecaja diety jednak zawierajace tluszcz - niskotluszczowe, a nie
BEZtluszczowe? I jak ta gadka o witaminach ma sie do prostych faktow:
smalec - najlepszy wg Kwasniewskiego tluszcz - praktycznie nie zawiera
zadnych witamin, jedynie witaminy E jest w nim tyle, ze aby zaspokoic
dzienne na nia zapotrzebowanie, trzeba by zjesc tego smalcu ponad 3
kilogramy. Z maslem jest podobnie, jesli chodzi o zawartosc wit. D, E, i
K, ratuje je jedynie wzglednie wysoka zawartosc witaminy A. Jesli chodzi
o A i D, to najwiecej ich zawieraja tluszcze rybie, i - o dziwo - ryby
polecane sa przez tych, ktorych starasz sie wysmiewac - profesjonalnych
dietetykow. A witamin E i K najwiecej zawieraja - niespodzianka - oleje
roslinne. Wyhamuj wiec z ta propaganda, bo akurat wersja diety
niskoweglowodanowej-wysokotluszczowej, do ktorej probujesz wszystkich tu

opiera sie na tluszczach zwierzecych, i to zwierzat ladowych.

  nie jedz...

| Jak dostarczysz do organizmu witaminy rozpuszczalne w tluszczach?

to sie akurat daje zrobic np dzieki farmacji


No nie bardzo. Witaminy rozpuszczalne w tłuszczach także w nich są
transportowane do ścianek jelita. Zjedzenie samych witamin nic nie daje.

ale nie na tym dowcip z tluszczami polega


Ale m.inn. na tym :)

Pozdrawiam
Leszek

  Vita



Czy wiesz,że witaminy nierozpuszczające w kwasach tłuszczowych spożywane w
nadmiernych ilościach stanowią dośc duże zagrożenie dla naszego organizmu?
Szkodliwa okazała się witamina A. Zażywanie w dużych ilościach <czyli


ponad

Zaraz, bo czegos nie rozumiem, dawno temu na biologii mowili mi, ze
witaminki A, D, E, K *sa* rozpuszczalne w tluszczach a z tego u gory wynika
cos odwrotnego... Jak to jest?

  Przedawkowanie witamin
A policja przyjechala, kiedy Szachysta zaczal spiewac tak:

No właśnie, czy da się przedawkować witaminy?
W większości książek do biochemii dokładnie opisane są skutki niedoboru, ale
skutki hiperwitaminozy większości witamin są nieznane. Czy nieznane dlatego,
że nie robiono takich badań, czy dlatego że trudno jest te witaminy
przedawkować?

Dla ścisłości powiem, że skutki hiperwitaminozy poznałem tylko dla witamin A
i D.


Bo sa rozpuszczalne w tluszczach i kumuluja sie w watrobie (dot. A, D, E
i K). Reszta rozpuszcza sie w wodzie i jest wyplukiwana na biezaco, z
wyj. jakichs absurdalnie wysokich dawek nie do uzyskania w warunkach
domowych ;) Informacje znajdziesz w dowolnej ksiazce o toksykologii, a

'Biochemia'.

        pzdr,
        e.

  Witaminy

Czy w jakikolwiek sposob
udowodniono, iz witaminy, zawarte w kremach, balasmach, ostatnio nawet
zelach pod prysznic, moga wnikac przez skore?


na chlposki rozum: witaminy ADEK to witaminy rozpuszczalne w tluszczach.
blona komorkowa zbudowana jest bialek i tluszczy (glownie). mysle ze
powyzsze witaminy nie powinny miec problemow z pokonaniem tej bariery

ale to tylko moj chlopski rozum nie popart badaniami ani wiedza
literaturowa :)

  rozkład termiczny margaryny

[ciach]
Dla ulatwienia:) zalaczam sklad margaryny:
woda 39,6%; utwardzone oleje: sojowy i palmowy 39%; rafinowane oleje
roslinne 20,2%; srodki emulgujace (mono- i diglicerydy kwasow
tluszczowych
estryfikowane kwasem cytrynowym, lecetyna sojowa); sol kuchenna 0,3%;
substancje konserwujace (kwas sorbowy, sorbinian potasu); aromat
maslany
identyczny z naturalnym; regulator kwasowosci (kwas cytrynowy);
przeciwutleniacze (palmitynian askorbylu, mieszanina tokoferoli);
barwnik
naturalny (annato i kurkumina); substancje wzbogacajace (witaminy A,


D3").

Niestety nie potrafię odpowiedzieć na twoje pytanie, piszę w innej
sprawie która przypomniała mi się przy czytaniu tego listu. Czy wiecie
że do MASŁA dodaje się syntetycznego aromatu masła (identycznego z
naturalnym, oczywiście)? A zimą także karotenu (żeby barwa była
lepsza). W kawie rozpuszczalnej (bodajże Nescafe) zaczął pojawiać się
syntetyczny aromat... świeżo zmielonej kawy ziarnistej!

Pozdrawiam,
Chris B.

  naiwnosc ludzka nie zna granic;/

No iteraz wszystko rozumiem :)


Jezeli chcialbys zrozumiec dlaczego to nie to samo i czemu serwatka na
allegro kosztuje 6 zl a bialko serwatkowe w sklepach kulturystycznych
kosztuje prawie 70zl (za 1kg) to prosze:

Z serwatki wyodrębnia się zawarte w niej białka (i dlatego nazywają się
białkami serwatkowymi) i to one mają dopiero zastosowanie w odżywkach dla
sportowców!

Sucha masa serwatki to:
- laktoza (69 do 75%)
- wysokoodżywcze białka rozpuszczalne (10 to 13%)
- pozostałości tłuszczu
- sole mineralne (8 to 10.5%)
- witaminy (B1- B2 - B6 - B9 - B12 - C...)

Serwatka ze względu na swój skład nie ma zastosowania w diecie osób
uprawiających kulturystykę i sporty siłowe, gdyż jej głównym składnikiem
jest cukier mleczny - laktoza. Wymieniony składnik nie jest przyswajany
przez dużą liczbę dorosłych osób powodując u nich biegunkę i upośledzenie
czynności układu pokarmowego. Ponadto laktoza powoduje w wielu przypadkach
efekt "otłuszczania się" co mija się z celem treningu. Trzeba pamiętać o
tym, iż serwatka zawiera tylko! 10 do 13% białka.

To z serwatki płynnej drogą procesów biotechnologicznych otrzymuje się suchą
frakcję białek serwatki. Nazwą "białka serwatki określa się grupę białek, w
skład której wchodzą b-laktoglobulina, a-laktoalbumina, immunoglobuliny,
albuminy osocza, glikomakropeptydy, laktoferyna i inne. To właśnie te białka
mają zastosowanie w odżywkach dla sportowców, ze względu na swoje silne
właściwości anaboliczne i najwyższą przyswajalność - a nie serwatka.

  Postmodernistyczny design mekintoszy

Teraz podobno jest nawet kawa z magnezem ;)


W moim prywatnym rankingu na razie prowadzi woda źródlana z witaminą E.
Dawno się tego uczyłem, ale szybkie sprawdzenie źródeł uajwniło, że owa
witamina nalezy do grupy rozpuszczalnych w tłuszczach...

Pozdrawiam,
Piotr 'aniou' Meyer

  DIETA DLA 2-3 LATKA??
Muesli (polecam Sanderrs Zucht Muesli) witaminy (MZ, Dolfs na przykład), olej (witaminy są dobrze rozpuszczalne w tłuszczach roślinnych), otręby pszenne (ale tak, aby nie przebiałkować), owies, melasa, marchew i jabłka (marny ale zawsze zamiennik trawy), mesh

Poza tym dobrze by było chociaż prowadzać go na trawę na pół godzinki dziennie (minimum), lub wykombinować jakieś pastwisko...
  Vibovit
jak na razie żadnej reakcji przedawkowania nie widzę a podaję witamin dosyć sporo
Możliwe, że jej nie zobaczysz póki szczurowi całkowicie nie siądzie wątroba. Nadmiar witamin rozpuszczalnych w wodzie na ogół zostaje wydalony z moczem. Jednak istnieją takie witaminy, które są rozpuszczalne w tłuszczach i te gromadzone są w wątrobie, a ich nadmiar nie jest wydalany. Radzę poczytać o objawach hiperwitaminozy witamin: A, D, E, K. Nic miłego, a jak się już zacznie to będzie poważny problem.

Ja swoim podaję vibovit bobas jedynie jak mi przez 3 dni któryś szczur kicha i ma mokry nos. Wtedy podaję przez 3-5 dni 1/4 saszetki na szczura.
  Przeziębienie, grypa itp.

Co do wit. to racja ze za duzo zle jest nawet taka choroba : wita... costam.
Witaminy to chyba jakies toxyny.

Toksyny???

Co do nadmiaru witamin: dlugotrwaly nadmiar, dajacy jakis wyrazny efekt, jest mozliwy tylko dla wit. rozpuszczalnych w tluszczach (A, D, E, K), nadmiar witamin rozp. w wodzie (C, gr. B) jest usuwany z moczem. Ale nie jest to proces natychmiastowy, wiec przez pewien czas nadmiar wystepuje. Witaminy katalizuja reakcje roznych enzymow, wiec nadmiar moze je niepotrzebnie "podkrecac".
Ta choroba, o ktorej mowisz, to prawdopodobnie hiperwitaminoza...

Pozdrawiam,
  Przyswajalność witamin
zawsze sie uczylem w szkole prostego ukladu:

witaminy rozpuszczalne w tłuszczach:
A D E K

witaminy rozpuszczalne w wodzie:
cala reszta

witamin rozpuszczalnych w wodzie nie mozesz przedawkowac (chyba ze bys sie bardzo bardzo bardzo postaral) ntomiast tych rozp. w tluszczach trzeba uwazac zeby nie jesc za duzo - ale ile to musisz sobie doczytac
  Stawy
odświeżam, bo też mam pytanko o takie preparaty: chodzi mi o Omega 3 i Tran. Tran poza kwasami tłuszczowymi (głównie ω−3) zawiera jeszcze sporo innych składników, w tym np. witaminy rozpuszczalne w tłuszczach (głównie A, D oraz E). Witaminy te łatwo można przedawkować, doprowadzając do ciężkich chorób, rzadko do śmierci. Przedawkowanie samych kwasów omega jest mniej niebezbieczne.

Który z nich lepiej działa na stawy? Może działają, ale badania tego nie potwierdzają: http://ard.bmj.com/cgi/content/abstract/51/1/128
  suplementacja pod sztuki walki
Cytat: Suplementacja preparatem Omega-3:
- zmniejsza ryzyko powstania skrzepu na ściankach naczyń krwionośnych
- podwyższa poziomu HDL (dobrego) cholesterolu, i obniża poziom szkodliwych tłuszczów
- pomaga w obniżeniu ciśnienia krwi
- zapobiega arytmii

zestaw dla emeryta?
kreatyny raczej nie chce.
zma dodam jak bedzie konieczne.
a jesli chodzi o witaminy to pewnie wylosuje cos w lokalnej aptece. btw, lepsze sa te rozpuszczalne (musujace) czy zwykle pastyle?

pzdr
  CZYSTE BIAŁKO
To nie żadne Białko serwatkowe tylko serwatka białkowa a to duża różnica.
To dwie różne substancje i nie stosuje się ich zamiennie! Z serwatki wyodrębnia się zawarte w niej białka (i dlatego nazywają się białkami serwatkowymi) i to one mają dopiero zastosowanie w odżywkach dla sportowców!

Sucha masa serwatki to:
- laktoza (69 do 75%)
- wysokoodżywcze białka rozpuszczalne (10 to 13%)
- pozostałości tłuszczu
- sole mineralne (8 to 10.5%)
- witaminy (B1- B2 - B6 - B9 - B12 - C...)

Serwatka ze względu na swój skład nie ma zastosowania w diecie osób uprawiających kulturystykę i sporty siłowe, gdyż jej głównym składnikiem jest cukier mleczny - laktoza. Wymieniony składnik nie jest przyswajany przez dużą liczbę dorosłych osób powodując u nich biegunkę i upośledzenie czynności układu pokarmowego. Ponadto laktoza powoduje w wielu przypadkach efekt "otłuszczania się" co mija się z celem treningu. Trzeba pamiętać o tym, iż serwatka zawiera tylko! 10 do 13% białka.

To z serwatki płynnej drogą procesów biotechnologicznych otrzymuje się suchą frakcję białek serwatki. Nazwą "białka serwatki określa się grupę białek, w skład której wchodzą b-laktoglobulina, a-laktoalbumina, immunoglobuliny, albuminy osocza, glikomakropeptydy, laktoferyna i inne. To właśnie te białka mają zastosowanie w odżywkach dla sportowców, ze względu na swoje silne właściwości anaboliczne i najwyższą przyswajalność - a nie serwatka.
podsumowanie-nie bierz chocby Ci za darmo dawali!
  Produkt wysokobiałkowy
Znalazłem na forum coś takiego :

To nie żadne Białko serwatkowe tylko serwatka białkowa a to duża różnica.
To dwie różne substancje i nie stosuje się ich zamiennie! Z serwatki wyodrębnia się zawarte w niej białka (i dlatego nazywają się białkami serwatkowymi) i to one mają dopiero zastosowanie w odżywkach dla sportowców!

Sucha masa serwatki to:
- laktoza (69 do 75%)
- wysokoodżywcze białka rozpuszczalne (10 to 13%)
- pozostałości tłuszczu
- sole mineralne (8 to 10.5%)
- witaminy (B1- B2 - B6 - B9 - B12 - C...)

Serwatka ze względu na swój skład nie ma zastosowania w diecie osób uprawiających kulturystykę i sporty siłowe, gdyż jej głównym składnikiem jest cukier mleczny - laktoza. Wymieniony składnik nie jest przyswajany przez dużą liczbę dorosłych osób powodując u nich biegunkę i upośledzenie czynności układu pokarmowego. Ponadto laktoza powoduje w wielu przypadkach efekt "otłuszczania się" co mija się z celem treningu. Trzeba pamiętać o tym, iż serwatka zawiera tylko! 10 do 13% białka.

To z serwatki płynnej drogą procesów biotechnologicznych otrzymuje się suchą frakcję białek serwatki. Nazwą "białka serwatki określa się grupę białek, w skład której wchodzą b-laktoglobulina, a-laktoalbumina, immunoglobuliny, albuminy osocza, glikomakropeptydy, laktoferyna i inne. To właśnie te białka mają zastosowanie w odżywkach dla sportowców, ze względu na swoje silne właściwości anaboliczne i najwyższą przyswajalność - a nie serwatka.
podsumowanie-nie bierz chocby Ci za darmo dawali!
  Jakie macie objawy po zjedzeniu czegoś glutenowego
Oooo a ja myślałam, że tylko ja mam tak na kawę i wszyscy sie na mnie patrzą dziwnie bo dla nich to nie zrozumiałe a naprawdę nigdy nie pijam kawy na czczo!

Z innych objawów to standardowe, zawsze delikatny żołądek, to co innych nie ruszy, mnie struje, pokój z porcelaną jak określiliście, to istotne miejsce w moim domku i nie tylko mój mąż zawsze odruchowo już sprawdza, gdzie mogę się udać jak jestesmy w nowym miejscu- przewodniki możemy pisać szczegółowe jak już kiedyś napisałam. Do tego poddatność na infekcje, problemy skórne, częsty ból żołądka, niski poziom żelaza. U mojego małego to samo i dodatkowo niski poziom witamin rozpuszczalnych w tłuszczach A, E, D. Poza tym wyglądamy na okaz zdrowia bez braków w masie ciała, bardzo żywi jesteśmy co wg lekarza świadczyło o naszym ogromnym zdrowiu
  Powrót do dawnej formy...kiedy?
Dzięki za rady:) Cierpliwość to będzie niedługo moja ksywa;)

Cukier mam okej, sprawdzone, zresztą jestem na diecie antygrzybiczej, czyli zasadnczo nie jadam za dużo skrobii i cukrów... Może rzeczywiście czasami spada mi przez to poniżej normy, jak dłużej czegoś nie zjem...

A odpowiedź na pytanie po części dostałam ze szpitala, odebrałam właśnie wyniki pełne i wypis. Po ośmiu miesiącach na diecie mam w porządku białko, minerały powolutku sie podnoszą (wreszcie), za to lipidy mam marniutkie, grubo poniżej normy ("dobry" cholesterol jest w normie, więc chociaż tyle dobrze)... Ech, moje jelita chyba nie za bardzo lubią wchłaniać tłuszcze, wygląda na to, że nie produkują jeszcze tyle enzymów do ich rozkładu, ile u normalnego, zdrowego czlowieka... więc i z witaminami rozpuszczalnym w tłuszczach mam zapewne problem, co tłumaczy zmęczenie i ślepnięcie po zmroku, bo te witaminki to akurat A, D i większośc z grupy B, czyli te, co odpowiadają za koncentrację i w ogóle pracę mózgu na szybkich obrotach ( a A za brak "kurzej ślepoty") niedługo zrobię sobie chyba jakiś dodatkowy fakultet z celiakii

No nic zostaje tylko znależć magika, który ustawi mi dobrą dietę i właściwą suplementację witamin i minerałów i pewnie juz będzie dużo lepiej:)

A może ktos z Was miał podobnie? co wcinaliście na te lipidy, żeby je trochę zwiększyć? bo mi do głowy przychodzą jakieś tłuste ryby typu halibut, łosoś, może jakiś tran, olej z oliwek, jajka, bo ja wiem...
  Czy to celiakia lub złe wchłanianie (15 mies. dziecko)?
Wracając do glutenu to rzeczywiście lepiej dać go później niż za szybko, ale w twoim przypadku podałaś go w czasie który zalecają najwięksi specjalisci, więc się w ogóle nie martw, przesuwa się ten wiek tylko u dzieci w których rodzinach były już przypadki alergii. A brzydka kupa to śmierdządząca zgniłymi jajami, z dużą domieszką śluzu, puchata, z widocznym tłuszczem, lub zielona. I często jest ich nawet 10 przez bardzo długi czas. A co do wzrostu to dzieci rosną skokowo więc nie martw się może przeróść twoje małe niejednego obecnie wielkoluda. A to że zmieniasz często lekarzy ma też swoje plusy, może spotkasz w końcu tego idealnego, którego by było warto przyczepić się na dłużej. I jeśli możesz zrób jeszcze badanie krwi na poziom witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, bo to w przypadku złego wchłaniania czy jakichkolwiek alergii odstępuje od normy. No i masz rację lepiej badać niż później żałować, ale nie zadręczaj się.
  odchudzanie
jem kiedy jestem głodna i ile chcę, unikając mięsa, tłuszczy i pieczywa

Anusiax, tylko nie wyrządź sobie szkód w organizmie taką dietą, bo unikanie tłuszczy nie jest dobrym rozwiazaniem (witaminy w nich rozpuszczalne). poza tym przy tabletkach jest większe zapotrzebowanie na żelazo (mięso) na magnez i niektóre składniki mineralne. najlepiej jest ograniczyć spożywanie węglowodanów (w tym owoców) ale nie tłuszczy (zwłaszcza roślinnych). dieta niskowęglowodanowa jest zdrowsza niż niskotłuszczowa.

a co do wpływu diety na tabletki, to nie słyszałam o takiej zalezności. wg mnie tysiące kobiet bierze tabsy i się odchudza jednocześnie i nie zachodzą przez to w ciążę
  odchudzanie
tak, jeżeli dieta nie spowoduje biegunek, wymiotów itd to tabletki na pewno zachowają swoją skuteczność i będą się normalnie wchłaniały. w końcu znam kilka osób, które i stosowały diety i przechodzily na wegeterianizm biorąc cały czas tabletki i wszystko było ok :)
falvit m zawiera kwas foliowy to fakt
aha, i witaminy staraj się brać z posiłkiem lub od razu po, żeby witaminki rozpuszczalne w tłuszczach się wchłonęły ;)
  Skóra kłopoty i Cu może braki witamin.
Cześć

Droga Pani Medyk rozumiem, że można się pośmiać ale to chyba nie ten dział.
Chodzi mi o potwierdzenie bądź zaprzeczenie czy brak tłuszczy zwierzęcych, czy tłuszczy roślinnych w naszych pokarmach może:
a)powodować kłopoty skórne,
b)utrudniać możliwości uzyskania poprawy przy dolegliwościach w Cu.
Boczek jest to tłuszcz zwierzęcy (a może można go zastąpić tłustym twarogiem).
Chałwa zawiera tłuszcze roślinne.
Szereg witamin działających na skórę rozpuszcza się w tłuszczach.

Brałem leki takie jak obecnie stosuję oraz stosowałem diety prawie beztłuszczowe
i nie było żadnej poprawy w CU.

Może mi pomogły witaminy rozpuszczalne w tłuszczach wraz z zażywanymi lekami.
Może istnieje jakaś zależność czasowa dla dolegliwości CU:
- rok
- 2 lata
- 3 lata
- 5 lat
- n lat
i dopiero wyraźna poprawa przy jednoczesnym braniu właściwych leków ( mimo różnych nazw to tylko odmiany kwasu x czy hormony).

Droga Pani Medyk wielu z nas boryka sięz problemami skórnymi i nie jest to śmieszne

Pozdrawiam.
Jacekx
  Skóra kłopoty i Cu może braki witamin.
to ze stron J-elity
Stan zapalenia jelita często wiąże się z zaburzeniami reabsorpcji soli żółciowych, które przechodząc do jelita grubego pobudzają jego perystaltykę i upośledzając wchłanianie wody nasilają biegunkę. Utrata soli żółciowych ze stolcem zmniejsza całkowitą ich pulę w organizmie. Powoduje to zmniejszenia zawartości kwasów żółciowych w żółci, co może (wtórnie) doprowadzić do zaburzeń wchłaniania tłuszczów i biegunki chologennej. Konsekwencją tego procesu jest utrata wraz ze stolcem witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (witamin A, D, E i K). Proces ten jest szczególnie nasilony u chorych na chL-C z zajętym końcowym odcinkiem jelita cienkiego. U około 30-40% chorych z chorobą Leśniowskiego-Crohna obserwuje się zwiększoną utratę tłuszczu ze stolcem. W przypadku biegunki tłuszczowej zaleca się ograniczenie spożycia tłuszczów, szczególnie tłuszczów zwierzęcych, smażenia na tłuszczach, unikanie masła, margaryny i olejów roślinnych. Podaż tłuszczów można zastąpić kwasami tłuszczowymi średniołańcuchowymi, których przyswajalność jest znacznie lepsza niż kwasów długołańcuchowych i są one wchłaniane w górnej części jelita cienkiego nawet przy niedoborze kwasów żółciowych. Ze względu na lepszą wchłanialność u chorych na należy przedkładać stosowanie masła nad margaryną.


Zapraszam również do przeczytani poradnika żywieniowego
http://nzj.iimcb.gov.pl/zywienie.pdf
  Skóra kłopoty i Cu może braki witamin.
chyba jednak wszystko z umiarem należy dawkować. Dieta jest indywidualna sprawą każdego z nas. Rzeczywiście witaminy rozpuszczalne w tłuszczach pełnia ważną funkcję, problemy z cerą, skórą to z pewnością nie tylko zasługa leków jakie przyjmujemy.
Mam materiał o tych witaminach oparty o autorów kilku książek i bardzo niewielka część kopiuj- wklej ale musiałabym troszkę go skrócić, poza tym nie wiem czy rzeczywiście mozna im aż tyle przypisać. Dlatego waham sie z zamieszczeniem tego metriału tutaj.
  Przepisy na bazie diet bezresztkowych
Jeśli ci nie szkodzi, co jesz, to ok.
Alkohol...poczytaj o tym na forum.
Mleko...nie wiem, czy dobrze, ze nie lubisz, tym bardziej, jeśli mozesz. Pamietaj, ze produkty mleczne są źródłem wapnia, białka, witamin rozpuszczalnych w tłuszczach.

A co do przytycia wypróbuj te przepisy z dietami bezresztkowymi, bo skoro Ci nic nie szkodzi, to są dla Ciebie w sam raz. Onen dodadzą Ci kilogramów.

Wymienione diety możesz nabyć w aptekach, albo u producentów. Zajrzyj do linku:
http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?t=1646

Jakby co, pytaj tu albo na gg, czy w mailu.
  połykanie kapsułek
Konrad czegoś nie wie!? niemożliwe! :o

Jeżeli już rozmawiamy o witaminach, to występują tak zwane witaminy rozpuszczalne w tłuszczach i osobiście widziałem kapsułki z takową 'tłuszczową' otoczką, której nie należy zdejmować. (bez niej witamina nie jest przyswajalna)

Co do dodatkowych substancji w otoczkach kapsułek(nie mówię o witaminiach) ale często znajdują się w nich dodatkowe środki.

Jak już rozmawiamy o otoczkach to chciałem własnie poruszyc ten temat. Moze nie tyczy sie on bezposrednio pytania zadanego przez kolegę, ale warto to wiedzieć.

P.S Otoczka nie jest produkowana tylko z kości, ale również z roślinnych preparatów. Zawsze poszerza grupę potencjalnych nabywców produktu o wegetarianów :wink:

pozdro :razz:
  vit A a suchosc i pekanie skory
Vit A -wit rozpuszczalna w tluszczach,zrodla to tylko produkty pochodzenia
zwierzecego najbogatsze to mleko maslo zoltko jaja watroba tran,w roslinach
istnieje tylko prekursor tej witaminy karoten ,potrzebna do prawidlowego
funkcjonowania wszystkich membran sluzowych,bariery skornej przeciwko
atakowi bakterii,przeslawne widzenie o zmierzchu to wszystko w ogromnym
skrocie,ale w tym wypadku i niedobor i nadmiar tej witaminy ma takie same
objawy suchosc,pekanie i luszczenie sie naskorka,jak je wiec
odroznic?Nadmiar powoduje jeszcze sztywnosc miesni,lupiez jest jednym z
objawow niedoboru.Karoten duzo trudniej jest przedawkowac,tylko zazolca sie
skora.
O wit dr Kwasniewski pisze ze jest wystarczajaca ich ilosc dostarczana w
pozywieniu,ile tylko tego trzeba przecietnie zjadac,kazdy ma inne
zapotrzebowania, jeden dostarczy bialko zoltkami na sniadanie,a drugi calymi
jajkami i zoltkami ilosc vit A na przyklad jest kompletnie rozna.Czy ktos
to kiedykolwiek przeliczal?Moze warto?szczegolnie jezeli chodzi o te
rozpuszczalne w tluszczach,bo inne sie "wysika",a co a propos mineralow,jaka
jest minimalna ilosc i co trzeba spozyc -tyle osob ma problemy szczegolnie
z magnezem.
Marzena M

..
  TRADZIK
Nieco ścisłych, chemicznych informacji o wit. B5:
------------------
Pantotenowy kwas, HOCH2C(CH3)2CH(OH)CONH? ? (CH2)2COOH,
N-(2,4-dihydroksy-3,3-dimetylobutyrylo)-?-alanina, witamina B5, dipeptyd,
oleista ciecz barwy jasnożółtej, łatwo rozpuszczalna w wodzie i dioksanie,
nierozpuszczalna w benzenie i chloroformie.
Aktywność biologiczną wykazuje tylko izomer prawoskrętny. Pod wpływem
światła ulega degradacji.

Występuje w drożdżach, żółtkach jaj, wątrobie, mleku, jarzynach. Brak kwasu
pantotenowego powoduje u zwierząt zahamowanie wzrostu, choroby sierści i
skóry. Sól wapniowa kwasu pantotenowego stosowana jest jako lek w
schorzeniach górnych dróg oddechowych, chorobach skórnych i alergicznych.

oraz ciekawostki z życia drobiu )))
----------------
FUNKCJE FIZJOLOGICZNE kwasu pantotenowego: wchodzi w skład koenzymu A (CoA)
i stąd jego rola w regulacji metabolizmu białek, węglowodanów i tłuszczów.
Szczególne znaczenie ma w przemianach tłuszczów - w ich syntezie i
degradacji. Ważny w prawidłowym funkcjonowaniu skóry i błon śluzowych oraz
odporności na infekcje.

OBJAWY NIEDOBORU: Zmiany w skórze (zapalenia wokół dzioba i oczu) i błonach
śluzowych, obniżenie tempa wzrostu, utrata apetytu i biegunki, spadek
nieśności i wylęgowości (zamieranie zarodków).

CZYNNIKI INTERAKCYJNE: Choroby, stres.

SZCZEGÓLNE WSKAZANIA: U niosek hodowlanych przy spadku wylęgowości.

Pozdrawiam
Jan

..
  Wyklad Sally Fallon z Weston A.Price Foundation
"Olek K" <alexk@optushome.com.au> wrote in message
news:b10d3g$83i$1@tryton.plocman.pl...

Aby zapewnic sobie wystarczajaca ilość witaminy E. Kiedys na grupę
zapodałem
arkusz kalkulacyjny, z którego wynikało, że bedąc na DO ma sie jej
niedobór
według norm amerykańskich. Nawet, jeśli na DO normy amerykańskie nie
obowiązują to ta jedna łyżka na pewno nie zaszkodzi.

Pozdrownienia Olek


boo i tu Cie mam ) .Olek wiec chyba tez opracowales reszte witamin
,rozpuszczalnych w tluszczach,wiec moze wspomozesz jeszcze raz leniwa
kolezanke i reszte i podrzucilbys to na grupe? (nie znajduje jakos czasu
zeby policzyc) prosze z ladnym usmiechem jezeli nie jestes zbyt zajety.
Marzena M




..
  Arytmia
Tomasz (o adresie "tomasz1212@poczta.onet.pl") napisał(a):

Rok temu, za wzgledu na czeste arytmie serca przeszedlem na diete
niskoweglowodanowa.
[...]
Juz po tygodniu nastapila radykalna poprawa stanu zdrowia i tamten rodzaj
arytmii do dzisiejszego dnia nie wystapil.
[...]
Po kilku miesiacach
nowego sposobu odzywiania sie pojawil sie inny rodzaj arytmii.
[...]


Cześć,
Miałem podobne problemy przed i podczas DO. Moje rady:
1. jeżeli pijesz kawę, to zawsze dodaj do kawy pół łyżeczki proszku kakao
(najlepiej Wedla) - kawa wypłukuje magnez, kakao uzupełnia niedobór
2. jeżeli zjadasz dziennie więcej niż 4 żółtka, to ogranicz do minimum
spożycie masła (chodzi o nadmiar witamin rozpuszczalnych w tłuszczach)
3. całkowicie odstaw piwo, przejdź na czerwone wytrawne wino (zły typ
węglowodanów, nadmiar niektórych witamin i mikroelementów)
4. wprowadź do diety cytrynę (najlepiej sok z 1 małej cytryny dziennie) -
chodzi o witaminę C
5. wprowadź do diety brokuły (wystarczy około 100g na dobę) - też witamina C
+ inne elementy
6. odstaw Aspargin oraz inne preparaty i witaminy chemiczne (jeśli używasz)
- trują organizm, wprowadzając produkty zbędne razem z potrzebnymi

Powyższe rady sam zastosowałem do siebie i podziałało.
Największy żal piwa

Jakub

=====================================
Skanowanie: http://www.infoko-pro.com
..
  Arytmia
Użytkownik "Jakub Roguski" <jakub@infoko-pro.com> napisał
Miałem podobne problemy przed i podczas DO. Moje rady:
1. jeżeli pijesz kawę, to zawsze dodaj do kawy pół łyżeczki proszku kakao
(najlepiej Wedla) - kawa wypłukuje magnez, kakao uzupełnia niedobór
2. jeżeli zjadasz dziennie więcej niż 4 żółtka, to ogranicz do minimum
spożycie masła (chodzi o nadmiar witamin rozpuszczalnych w tłuszczach)
3. całkowicie odstaw piwo, przejdź na czerwone wytrawne wino (zły typ
węglowodanów, nadmiar niektórych witamin i mikroelementów)
4. wprowadź do diety cytrynę (najlepiej sok z 1 małej cytryny dziennie) -
chodzi o witaminę C
5. wprowadź do diety brokuły (wystarczy około 100g na dobę) - też witamina
C
+ inne elementy
6. odstaw Aspargin oraz inne preparaty i witaminy chemiczne (jeśli
używasz)
- trują organizm, wprowadzając produkty zbędne razem z potrzebnymi

Powyższe rady sam zastosowałem do siebie i podziałało.
Największy żal piwa


Bomba!
Niezmierne dzieki za tak cenne rady.
Kawy w ogole nie pijam.
Z czym najlepiej byłoby pic to kakao?
Faktycznie jem minimum 5 zoltek dziennie i duzo masla.
Jaki wiec proponujesz tluszcz w zamian masla, przeciez jakis tluszcz musze
jesc.
Czy tluszcz zawarty w smietanie jest rownie niedobry jak maslo?
Piwa duzo nie pilem ale ostatnio zauwazylem ze jesli caly dzien nie mialem
arytmii a na wieczor wypije piwo to po krotkim czasie pojawia sie arytmia.
Czerwone wino wytrawne pilem zawsze od dziecinstwa wiec ciesze sie ze
to mozna. Brokuly tez zawsze lubilem ale z maslem, z czym mam je wiec teraz
jesc?

..
  Wysypka
Użytkownik "Mag" <sm@sm.pl> napisał w wiadomości news:bk413r$mat$1@civ.pl...
Po dwoch tygodniach stosowania DO dostalam wysypki na twarzy. Czy to
normalna
reakcja na wprowadzenie? Czy u Was tez tak bylo? Czy mam szukac innych
przyczyn tego smutnego stanu?


Nie, to nie jest normalna reakcja na wprowadzenie DO, aczkolwiek może być
i tak, że organizm na DO uzyskał możliwość usuwania (dzięki dużym dostawom
tłuszczu, witamin rozpuszczalnych w tłuszczach i energii) zalegających w
tkankach "śmieci" i w ramach tego "remontu" pojawiają się także reakcje
immunologiczne.
Może być i tak, że jesteś na jakiś składnik pokarmowy uczulona, a jego przez
DO zwykle nie jadłaś. Należałoby ustalić który to składnik i kontrolować
jego zjadaną ilość.

Pozdrawiam
Krystyna

..
  Badania Żywienia Optymalnego
Użytkownik "Marek Wolniak" <marek.wolniak@xl.wp.pl> napisał w wiadomości
news:boef56$117k$1@civ.pl...
optymalnych i nie badając składu pożywienia.
O proporcjach białka, tłuszczu i węglowodanów wszyscy wiemy. Ale mamy
jeszcze
przecież katalizatory, czyli sole mineralne i witaminy (rozpuszczalne w
wodzie z grupy B). Skąd wiemy, czy nasza dieta zaspokaja te potrzeby?


Ktos musi nam powiedziec, lub mozemy sami do tego dojsc. Powiedzial juz JK,
ale jak widze kazdy sie chce przekonac, czy to prawda. Bez wzgledu na to co
sie mowi o IZZ i zalecanym modelu zywienia, to tabele produktow opracowane
przez instytut sa wiarygodne i porownywalne z podobnymi tabelami na swiecie.
/chodzi o skladniki mineralne i witaminy/. IMHO nieprawda jest, ze produkty
z lat 60 byly bogatsze w witaminy. Jezeli w chwili obecnej przegladamy
tabele , to chyba dane nie sa z lat 60.
To wszystko jest bardzo proste, wystarczy sobie obliczyc jadlospis z
produktow dozwolonych i zalecanych przez zasady ZO, sprawdzic zawartosc
witamin, mineralow i aminokwasow.
Polecam watek "analiza diety optymalnej " z 20.10.03 i "naga prawda" z
21.10.03"
Pozdrawiam
maf

..
  3 wazne pytanie nowicjusza
a skad w diecie nisko weglowodanowej powinny pochodzic witaminy i mikroelementy? czy zjadanie codziennie kilku jajek, jakiegos warzywa i co pare dni watroby np wieprzowej lub wolowej w zupelnosci wystarcza?


W diecie silnie niskowęglowodanowej witaminy rozpuszczalne w wodzie i minerały moga pochodzić wyłącznie z produktów białkowych, w tłuszczach ich nie ma. Dlatego na żywieniu niskowęglowodanowym trzeba spożywać więcej, a nie mniej białka niż na tradycyjnym żywieniu.
Żywienie niskowęglowodanowe jest bardziej wrażliwe na niedobory białkowe i można to wyliczyć z kalkulatorem w ręku.
JW
  3 wazne pytanie nowicjusza
["Witold Jarmolowicz"]

W diecie silnie niskowęglowodanowej witaminy rozpuszczalne w wodzie i minerały moga pochodzić wyłącznie z produktów białkowych, w tłuszczach ich nie ma. Dlatego na żywieniu niskowęglowodanowym trzeba spożywać więcej, a nie mniej białka niż na tradycyjnym żywieniu.
Żywienie niskowęglowodanowe jest bardziej wrażliwe na niedobory białkowe i można to wyliczyć z kalkulatorem w ręku.
JW


A dlaczego niby nie musi byc go tyle ile potrafi sie go spalic
bo w końcu w/g tej tezy może dojśc do paradoksu że ktoś,naje się aby uzyskac tyle białka wyliczonego na Pana kalkulatorku,że póżniej nie potrafi się poruszac i dla lepszego samopoczucia poloży się na poobiedni odpoczynek który kończy sie zazwyczaj kolacją
Dlatego prawidła D.O. POTRAFIĄ ZAŁATWIAC TEN TEMAT W SPOSO BEZ SPORNY.Autor dr. Kwasniewski pisze,że
"Białka nie powinno się zjadac więcej jak tyle,ile potrafi się spalic"
może go byc 30-50gr ale może też byc więcej dla tych co ciężko pracują
nawet do 100-130gr Czy tego nie można wyliczyc na Pana kalkulatorku.
Czy z takim załozeniem może sie Pan nie zgodzic?
  3 wazne pytanie nowicjusza
(...) Jej podstawową wadą jest jednak nie ketonuria, ale wynikający właśnie z proporcji 1:3 niedobór białka, minerałów i witamin rozpuszczalnych w wodzie. Z tych powodów zupełnie nieuprawnione jest twierdzenie, że DO dostarcza wszystkich niezbędnych składników w najlepszej jakości.

niestety znów muszę tu się nie zgodzić i wziąć w obronę DO
mamy proporcję 1:3:0,8, co może generować ilości 100 g białka, 300 g tłuszczu i 80 g węgli
nie wynika z tego żadna kenonuria - krzyżyków po dłuższej adaptacji może przy tym w ogóle nie być
a witamin rozpuszczalnych w wodzie możemy tu mieć naprawdę duże ilości -
100 g białka to sporo bardzo wartościowych podrobów (serca, nerki, śledziona, grasica, wątroba), a 80 g węgli to może być sporo pomidorów, brokuły, kalafior, owoce, ziemniaki
  Czy można przedawkować witaminę A? - rozważania
kontynuacja dyskusji stąd http://www.dobradieta.pl/...r=asc&start=135
sprawa nie jest tak prosta jak przedstawia ją Pan Witold
jest szereg innych zmiennych, które mogły powodować pogorszenie zdrowia - nie sam nadmiar wit. A

podaje linki z Westona -
Vitamin A Saga
Vitamin A, Vitamin D and Cod Liver Oil: Some Clarifications
Vitamin A Vagary
Vitamin A: The Forgotten Bodybuilding Nutrient
Vitamin A for Fetal Development - rozsądne ilości wit. A to 50 tys. IU; ale nawet przy 300 tys. IU nie zaobserwowano u kobiet w ciąży żadnych negatywnych skutków
Vitamin A On Trial: Does Vitamin A Cause Osteoporosis? - solidny artykuł, który podważa stwierdzenie, że duże ilości witaminy A są zle
Chris Masterjohn wskazuje, że zły jest brak równowagi pomiędzy witaminami rozpuszczalnymi w tłuszczach, w szczególności wit. A i wit. D
  Leczenie depresji dietą niskowęglowodanową
Zmniejszenie węglowodanów oczywiście jest korzystne dla wszystkich.
W depresji nie mozna przesadzać i dobrze jest spożywać około 100g węglowodanów, a nawet trochę więcej. Natomiast istotą wspomagania leczenia depresji żywieniem jest spożywanie dużej ilości białka. Dużej, jak na współczesne mody tzn. właśnie około 1,5g/kg
Dokładnie tak, jak pisałem w tamtych artykułach, żywienie na tym poziomie umozliwia stopniowe zmniejszenie leków. Trwa to czasem dosyć długo, dwa, trzy lata.
W tamtych artykułach cytuję publikacje naukowe, które opisują problem. Sprawdziłem w praktyce, to rzeczywiście tak działa.
Dlatego u niektórych osób, które zbyt dosłownie zastosowały zalecenia DO wystąpiła depresja i to taka kliniczna. Tam białko było drastycznie ograniczone. Teraz to wiem, przed laty lekceważyłem ten problem, wierząc na słowo, że DO dostarcza wszystkie niezbędne składniki. Tymczasem poza tłuszczem i witaminami rozpuszczalnymi w tłuszczach na DO brakuje wszystkiego i białek i witamin z grupy B i nawet potasu, o magnezie i wapniu nie wspominając.

Pozdrawiam
JW
  dieta optymalna po latach
Tu i teraz proporcja B:T=1:3 stosowana codziennie przez 5 lat i dłużej prowadzi do degeneracji mięśni, układu kostnego i zmian neurologicznych.
Dzieje się tak z tego powodu, że przy przeciętnym zapotrzebowaniu energetycznym zaspokajanym przez tłuszcze organizm przy proporcji 1:3 otrzymuje za mało białka, a szczególnie rozpuszczalnych w wodzie witamin i minerałów, których w tłuszczach zupełnie nie ma.
To można sobie wyliczyć teoretycznie na podstawie tablic i norm.
Nawet, gdyby przyjąć, że normy są zawyżone, to i tak
praktyka ostatnich 10 lat niestety potwierdza to.
Mówimy rzecz jasna o osobach szczupłych, żywiących się skrupulatnie z ołówkiem w ręku i arkuszem Excela, takich, które na pewno przestrzegają zaleceń, a nie tylko mówią o tym.
Można natomiast rozważać, czy proporcja (w gramach!) B:T=1:1,5 to nadal za dużo tłuszczu, czy może być dla większości osób o małej i średniej aktywności fizycznej.
Zapewne pomiędzy surowym i gotowanym pożywieniem wystąpią jakieś różnice.
Plemiona zbieracko-łowieckie oraz Eskimosi zjadali żywność o odwrotnym składzie B:T=1:0,5-0,7 (w gramach)
Nasze dyskusje o pemikanie nie wyjaśniają sprawy, ponieważ pemikan nie był jedynym pożywieniem Indian.

Pozdrawiam
JW
  dieta optymalna po latach
Tu i teraz proporcja B:T=1:3 stosowana codziennie przez 5 lat i dłużej prowadzi do degeneracji mięśni, układu kostnego i zmian neurologicznych.
Dzieje się tak z tego powodu, że przy przeciętnym zapotrzebowaniu energetycznym zaspokajanym przez tłuszcze organizm przy proporcji 1:3 otrzymuje za mało białka, a szczególnie rozpuszczalnych w wodzie witamin i minerałów, których w tłuszczach zupełnie nie ma.

JW

w DO zaleca się srednio ok 1 g B najwyższej jakości na 1 kg masy
nie spotkałem zalecania naukowo wyższych ilości
skutki tego są odwrotne od pańskich insynuacji
stwierdziłem na sobie
i pytanie
ileż to tych witamin i minerałów rozpuszczalnych w wodzie brakuje w żółtkach jaj?
ps
ponoć w zdrowych (naturalnie karmionych) żółtkach jaj doszukano się i wit C
ekologicznie karmione kury dostają siemie lniane ,
kura w naturze tego nie ruszy
czy ja widzę białe myszki?
  dieta optymalna po latach
ileż to tych witamin i minerałów rozpuszczalnych w wodzie brakuje w żółtkach jaj?

oj, brakuje brakuje
surowe żółtka to jest coś co jem w sporych ilościach, bo 8-10 dziennie, ale nie oczekuję od nich, że dostarczą mi wszystkich wartości odżywczych
zawierają one przede wszystkim bardzo mało potasu, witaminy B3, magnezu, miedzi, czy manganu
zresztą one nigdy nie były podstawą żywienia w dawnych społecznościach - np. Eskimosi jedli je dla przegryzki przed głównym posiłkiem
podstawą powinny być przede wszystkim różne organa zwierząt - serca, nerki, ozory, wątroba, jądra, śledziona, grasica, trzustka, mózg, a jako źródło tłuszczy łój i szpik kostny
gdy mamy taką możliwość to warto urozmaicić sobie żywienie o liczne owoce morza i dzikie ryby
  dieta optymalna po latach
Oczywiście, że najłatwiej przejeść się węglowodanami, ponieważ występuje blues cukrowy.

Wszakże Panie Hannibalu zapewniam, że tłuszczem przejadać się również można, co właśnie pokazali ludzie, którzy uwierzyli w cudowne własności smalcu i łoju i w to, że tłuszcz nigdy nie może zaszkodzić.
Nieprawdopodne, by emeryt mógł zjeść ponad 200g tłuszczu, a jednak, takie zjawisko występowało, dlatego, że białka i węglowodanów było mało, a tłuszcz jest skondensowany do ponad 80% i łatwo się je np. masło i pije śmietanę. Przy małym spożyciu białka organizm nie odczuwał przesytu tłuszczem. Przypuszczalnie dlatego, że domagał się rozpuszczalnych w wodzie witamin i minerałów, których w tłuszczach nie było zupełnie.
JW
  Samopoczucie psychiczne na LC I HC
Ja na samym początku diety, czyli przejscia na low carb, mialem takie ataki agresji i złości ze mialem zrezygnowac z diety

W poczatkowym okresie organizm spala nadmiary tkanek i wiekszość osób jada bardzo mało, szczególnie, jeżeli jest tam dużo tłuszczu zgodnie z zaleceniami DO. Mało jedzenia, to również mało białka, witamin rozpuszczalnych w wodzie i składników mineralnych. Takie niedobory powodują właśnie drażliwość, depresję itp. Są to jednak nietypowe objawy. W początkowym okresie klasycznej DO występuje u większości wyciszenie emocjonalne i spadek aktywności z jednoczesnym odczuwaniem spokoju i dobrego samopoczucia, bez chronicznego zmęczenia.
Pozdrawiam
JW
  dieta optymalna
W Optymalniku przeczytałam ; "...Pułapka prostego zastąpienia węglowodanów tłuszczami polega na tym ,ze w tłuszczach nie ma składników rozpuszczalnych w wodzie.Analiza wartosci odżywczych jadlospisu o profilu 60:180:50 pokazuje,ze brakuje w nim nie tylko witamin z grupy B,ale również potasu i magnezu...Tłuszcze zawierają tylko witaminy rozpuszczalne w tłuszczach i nic ponad to.Jeżeli zminiejszymy węglowodany i nie zwiększymy białka,to braknie bardzo ważnych elementów z potasem i magnezem włącznie".

Teraz rozumiem dlaczego niektórzy optymalni skarżą sie na skurcze łydek itp.
"Znawcy" zawsze radzili zwiekszyc weglowodany .
Przypominam sobie też,ze komuś tam pisałam(już dawno),ze byc moze ma za mało potasu i magnezu,no ale gdzież mi tam do "rozswietlonych umysłów" ,a tu jednak okazuje się ,ze wiedziałam,gdzie "biją dzwony"

PS.Swoją drogą ,bardzo ciekawy art.
  ZŁAMANY PRZEDNI SIEKACZ!!!!!!!!!!!!!! :shock:
jest to witamina rozpuszczalna w tłuszczach i trzeba ją dawać ŚCIŚLE WG WSKAZAŃ LEKARZA I ODPOWIEDNIO DO MASY CIAŁA!!! bo mozna nią świnkę zatruć!
Ona nie jest wydalana z moczem!!!
witaminy rozpuszczalna w tłuszczach sa magazynowane w tkance tłuszczowej i ich nadmiar (przedawkowanie) może spowodować ciężkie choroby (tak u ludzi, jak u swinek)
  Łamiące się siekacze
Lekarz powiedział jak mojemu bratu przepisywał a wet potwierdził że Acerola jest najlepiej przyswajalna bo jest naturalna, poza tym nie ma ryzyka przedawkowania
Przy podawaniu witaminy C nigdy nie ma ryzyka przedawkowania ponieważ jest to witamina rozpuszczalna w wodzie. Przedawkowanie może wystapić jedynie przy podawaniu witamin rozpuszczalnych w tłuszczach. Te świnkom nie są aż tak potrzebne i w zasadzie nie mamy sposobu ich podawania.
  Mielone skorupki jaj
Użytkownik "Żobena" <island@op.pl> napisał w wiadomości
news:3E5F6901.4030400@op.pl...

Niestety nie mogę o wapniu za dużo dyskutować, bo się po prostu na tym
nie znam. Natomiast na DO może znacznie poprawiać się jego
przyswajalność, gdyż potrzebny jest do tego tłuszcz, a tego tu nie
brakuje.


Akurat jest odwrotnie: tluszcz uposledza przyswajanie wapnia.
http://www.pfm.pl/u235/back/173476/navi/174084
http://www.borgis.pl/czyt...2002/01/08.html

Byc moze chodzilo Ci o witamine D (rozpuszczalna w tluszczach), ktora bierze
udzial w procesie aktywnego transportu wapnia przez sciany jelita.
http://www.blubit.com.pl/science/03/tresc.htm

Dodatkowo:
- niedobor witaminy C wplywa negatywnie na przyswajanie wapnia
http://free.med.pl/hipokrat/pytania3.htm#w

- uwaza sie, ze na funkcjonowanie kosci wplywa poziom manganu (pelne ziarna
zboz, straczkowe, salata, orzechy, szpinak) oraz boru (owoce, straczkowe,
orzecy, migdaly, miod)
http://www.resmedica.pl/zdlekarz1198.html

Pozdro,
Cooler

..
  Witaminy dla diabetyków
Dorzucę jeszcze parę rzeczy ...

Cukrzycy często maja niedobory magnezu (wysokie czasem cukry i coca-cola, a jeszcze jakaś kawusia...) i uwaga na wapń: coca-cola dobra na "docukrzanie" hamuje wchłanianie wapnia na całą dobe (wszystkiemu winne fosforany).

Poza tym istnieje taka zasada, żeby nie suplementować witamin ani minerałów pojedynczo, chyba że jest ku temu wyraźna potrzeba i zalecenie lekarza (po stwierdzeniu niedoborów badaniami).

Generalnie to,co mamy na talerzu (chodzi mi o witaminy i minerały) jest w takiej formie i w takim zestawie (np. jedne minerały wchłaniają się lepiej z odpowiednimi witaminami itp.), że organizm może to łatwo przyswoić. Tylko dobrze jest mieć znane źródło pożywienia, żeby nie przyswoić za dużo ołowiu, kadmu, rtęci, ołowiu, ołowiu, ołowiu...

Uwaga też na witaminy rozpuszczalne w tłuszczach (A,D,E,K)-to one nie wypłukują się z organizmu i można je przedawkować, a wtedy biedna wątroba

Jak przejrzę wykłady ze studiów to może trafię jeszcze na coś interesującego...
  Karmienie piersią
renata, tak jak kolezanka napisała warto spróbować, ale tu nie chodzi o ilość pokarmu tylko o jakość.

to kilka rzeczy które znalazłam w internecie

Wpływ sposobu odżywiania kobiety na skład pokarmu nie został dokładnie wyjaśniony. Zawartość niektórych składników odżywczych, np. białek, nie zależy od sposobu odżywiania się matki. Natomiast skład tłuszczu (proporcje nasyconych, jednonienasyconych i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych) w dużym stopniu zależy od jakości i ilości tłuszczu w diecie matki. Podobna zależność istnieje w przypadku witamin rozpuszczalnych w wodzie i witamin rozpuszczalnych w tłuszczu. W odniesieniu do tej drugiej grupy zawartość witamin w mleku zależy też od stanu zapasów w organizmie matki.

TU może znajdziesz odpowiedz na swoje wątpliwości

Jednak moim zdaniem istnieje duże prawdopodobieństwo, że problemy powtórzą sie, jednak nie nastawiaj się negatywnie, warto prubować. Ja jestem ogromną zwolenniczką karmienia piersią ale nie na zasadzie żeby za wszelką cenę. Jeśli maluch źle przybiera na wadze, jest niespokojny i ciągle głodny to nie ma sensu męczyć i siebie i dziecko.
Życzę powodzenia i trzymam kciuki żeby jednak mleczko nabrało wartości.
A przede wszytkim lekkiego i szybkiego porodu
  Masło
Klemarczyka i stwierdził, że dawać ile chce,

Też tak sadzę. Trudno samemu ocenić, czy podawana dziecku ilość tłuszczu jest wystarczająca.
Tłuszcze mają w organiźmie wielorakie role i funkcje do spełnienia.
I tak m.in.:
- podstawowa forma magazynowania energii;
- w tkance podskórnej i wokół pewnych narządów
- izolator termiczny;
- główny składnik błon komórkowych;
- środek transportu lipidów w osoczu;
- współudział w syntezie hormonów (prostacyklin, tromboksanów, i leukotrienów) oraz soli żółciowych.
- źródło niezbędnych witamin, rozpuszczalnych w tłuszczach.

Naukowcy z holenderskiego narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego i Środowiska po przebadaniu 2978 dzieci doszli do wniosku, że regularne spożywanie produktów bogatych w tłuszcz pochodzenia mlecznego (codzienne jedzenie masła) zmniejsza ryzyko rozwoju astmy u dzieci. Badania opublikowano m.in. na łamach pisma „Thorax”.
  najdziwniejsze smaki : )
Ale ogólnie to kojarzy mi się z wielką bombą nasiąknietą tłuszczem .


Mistress, nie rozwalaj mnie - taka szczupla dziewczyna (widzielismy zdjecia!!), uprawiajaca ruch (karate, czy cos tam) - i TY jeszcze masz te glupia tluszczofobie??? tluszczu moge sie obawiac TYLKO osoby ze sklonnoscia do tycia i nikt poza tym przypominam, ze tluszcz jest waznym elementem zdrowego odzywiania, jest nosnikiem witamin rozpuszczalnych w tluszczu, NNKT, jest normalnym elementem metabolizmu, dlatego zawsze tepie postawy typu "aaa, tam jest tluszcz!", jakby to byla jakas trucizna
ps. nikogo oczywiscie nie namawiam do wpieprzania otluszczonych, smazonych fast-foodow, natomiast akurat rosol jest jedna z najzdrowszych zup, a tluszcz w nim ma bardzo korzystny sklad, wiec polecam
  Piotr Chrapkowski - instrumenty klawiszowe
Nie jestem zwolenniczką kija Myślę tylko, że oni już mają mdłości od marchewki... Przedawkowanie witaminy A ma bardzo groźne konsekwencje, bo jako rozpuszczalna w tłuszczach jest kumulowana w ogranizmie... Po okresie marchewkowym przeszłam do okresu wisielczego... Zaczyna mi wisieć, czy przychodzą, czy nie... To forum i tak żyje sobie samo
  ZŁOTE ZASADY W DRODZE DO WYMARZONEJ SYWETKI
Dobra , to może teraz ja dorzucę coś od siebie

Dużym błędem (i niestety często popełnianym ) jest nie jedzenie kolacji. Lekką kolacje należy jeść 3 godz. przed snem, jeśli więc chodzimy spać koło północy nie bójmy sie przekąsić czegoś nawet po 20-tej. Wynika to stąd, że wygłodzony organizm przeprogramowuje się na robienie zapasów. zawsze więc postara się o odłożenie czegoś "na czarną godzinę" ze śniadanka

Drugim poważnym błędem jest jedzenie maksymalnie odtłuszczonych produktów mlecznych (jogurty 0% itd) Produkty mleczne jemy głównie ze względu na zawarty w nich wapń (ważne zwłaszcza dla kobiet ze względu na zagrożenie osteoporozą) Jeśli masz organizm ma wykorzystać ten wapń potrzebna jest mu jeszcze wit D a jest to witamina rozpuszczalna ...niestety w tłuszczach. Tak więc jeśli mamy mieć jakiś pożytek z jogurciku czy kefiru muszą one mieć co najmniej 1,5% tłuszczu

Stanowczo odradzam jedzenie pieczywa chrupkiego. Niezależnie od tego co pisze producent na opakowaniu, w procesie obróbki jest ono pozbawione praktycznie wszystkiego co w zbożach wartościowe, cóż z tego że jedna kromka (o ile dobrze pamiętam) ma 14 kalorii skoro poza nimi nie dostarcza nam właściwie nic. Skoro jest się na restrykcyjnej diecie, to należy zadbać o to żeby to co jemy było jak najbardziej wartościowe
  Białko serwatkowe a wysiłek fizyczny (dieta)

Bialko serwatkowe ma generalnie zapobiec wspomoc spalanie tluszczu podczas
wysilku fizycznego i przede wszystkim zapobiezenie spalaniu miesni a nie
tluszczu


wiem, ze odpowiadajac 3 raz na ten sam post wygladam na schizofrenika,
ale calkiem przypadkowo (serio!) przeszukujac net znalazlem to:

"To nie żadne Białko serwatkowe tylko serwatka białkowa a to duża różnica.
To dwie różne substancje i nie stosuje się ich zamiennie! Z serwatki
wyodrębnia się zawarte w niej białka (i dlatego nazywają się białkami
serwatkowymi) i to one mają dopiero zastosowanie w odżywkach dla sportowców!

Sucha masa serwatki to:
- laktoza (69 do 75%)
- wysokoodżywcze białka rozpuszczalne (10 to 13%)
- pozostałości tłuszczu
- sole mineralne (8 to 10.5%)
- witaminy (B1- B2 - B6 - B9 - B12 - C...)

Serwatka ze względu na swój skład nie ma zastosowania w diecie osób
uprawiających kulturystykę i sporty siłowe, gdyż jej głównym składnikiem
jest cukier mleczny - laktoza. Wymieniony składnik nie jest przyswajany
przez dużą liczbę dorosłych osób powodując u nich biegunkę i
upośledzenie czynności układu pokarmowego. Ponadto laktoza powoduje w
wielu przypadkach efekt "otłuszczania się" co mija się z celem treningu.
Trzeba pamiętać o tym, iż serwatka zawiera tylko! 10 do 13% białka.

To z serwatki płynnej drogą procesów biotechnologicznych otrzymuje się
suchą frakcję białek serwatki. Nazwą "białka serwatki określa się grupę
białek, w skład której wchodzą b-laktoglobulina, a-laktoalbumina,
immunoglobuliny, albuminy osocza, glikomakropeptydy, laktoferyna i inne.
To właśnie te białka mają zastosowanie w odżywkach dla sportowców, ze
względu na swoje silne właściwości anaboliczne i najwyższą
przyswajalność - a nie serwatka.
podsumowanie-nie bierz chocby Ci za darmo dawali!"

http://budo.net.pl/viewtopic.php?t=25976

PS - zeby nie wiem co, kolejny raz sie nie odezwe
PS2 - zjedz stek ;)

pozd
WiRAHA

  cwiczyc, cwiczy, cwiczyc ....

witam,
tak sobie patrze i idze, ze wszystkie panie chcialyby tak od razu bez
jedzenia, bez cwiczen dojsc do ladnej sylwetki - jak najmniejszym kosztem.


Masz bystry wzrok-przyznaje.
 A
nie od dzis wiadomo, ze podstawa to cwiczenia, a potem dobre
(czyt.prawidlowe) odzywianie. Takimi dietami mozna sobie tylko zaszkodzic.
Ktos kto ma tendencje do tycia, to powinien nie tylko unikac potraw
tluszczowych ale (moze przede wszystkim) weglowodanowych (pieczywo,
makarony, ryz, ziemniaki). Soki i owoce odpadaja - sporadycznie. Mleko
zawiera zbedna laktoze. Jogurty zero %, czy ktos takie wogole widzial,
przeciez to jest czysto reklamowy chwyt.


Ja widzialam-0%tluszczu i 0 cukru
 Najlepsze odzywianie jest
wysokobialkowe z witaminami (chrom, zelazo itp).


Od kiedy zelazo i chrom to witaminy?Cos zmieniono w biochemii????A co z
witaminami rozpuszczalnymi w tluszczu czyli A,D,E i K?W bialku sie nie
rozpuszcza i nie wchlona.
Kobiety duzo powinny jesc
produktow zawierajacych zelazo (nie musze pisac dlaczego)


Napisz,chetnie poczytamy!
. Mało kawy, bo
kawa odwadnia organizm, a to nie oto chodzi. Bez cwiczen, najpierw sie
chudnie, ale z tluszczu, ale z czystego miesnia, dopiero pozniej idzie
tkanka tluszczowa.
sumarum:
- odzywianie na bialku,
- cwiczenia aerobowe + silownia,
- duzo wody,
- duzo snu,


A  gdzie miejsce na milosc???W punkcie cwieczenia aerobowe?
Jezeli to wszystko bedzie zachowane, to bedziemy gubic kilogramy tam gdzie
chcemy, a nie tam skad nasz organizm sobie wezmie sam.


Ja bym chciala z ud,ale wszedzie mi pisza,na kazdym forum dyskusyjnym,ze to
niemozliwe,a jedank sposob znasz,napisz dokladnie jaki?Prosze...

powodzenia

lucky


Dzieki Hafsa

  Dieta niskowęglowodanowo-niskotłuszc

| Prawda jest taka, że im bardziej unikasz w diecie tłuszczu, tym częściej
| zaczynasz być głodny. To węglowodany napędzają apetyt i tycie, zwłaszcza te
| skoncentrowane w produktach wysokoprzetworzonych. Natomiast dieta
| wysokotłuszczowa-niskowęglowodanowa doskonale zmniejsza apetyt i pomaga
| skutecznie spalać tkankę tłuszczową.

| Zaburzenia gospodarki hormonalnej także biorą się z niedoborów składników
| zawartych w tłuszczach, np. wielu witamin rozpuszczalnych TYLKO w tłuszczach:
| A, D, E, K, o czym zdają się zapominać "profesjonalni dietetycy" nieustająco
| zalecający diety niskotłuszczowe.

| Krystyna

Właśnie, też zacząłem myśleć, że tak rzeczywiście jest. Mam nadzieję, że jak
wkrótce przejdę na Atkinsa, który opiera się
przecież na założeniu niskowęglowodanowo-wysokotłuszczowym, to skończy się mój
problem z nadmiernym aptetytem, tyciem.. itd...
Przecież ja zjem rano prawie pół bochenka chleba, 2 pączki, 2 jogurty.. i za 2
godziny głodny jestem ;-/
I mówię sobie, że to koniec, że jem mniej, ale jak mnie głód ściśnie, to już w
ogóle nie myśle... Byleby się napchać..
Ehh... Teraz biorę się za książkę "Tajniki diety dr Atkinsa".



Jeśli chcesz odnieść trwały sukces, to zastosuj również zasadę -
białko POD KONTROLĄ...
Atkins sądził, że białka można jeść do woli. To był jego błąd, nadmiar
białka jest szkodliwy.

W początkowym okresie można białka jeść więcej, bo jest potrzebne do przebudowy
metabolizmu organizmu, ale po kilku tygodniach należy je zmniejszać, ponieważ
organizm wtedy już tyle nie potrzebuje i zjedzone nadmiary w rezultacie
przetworzy na węglowodany, a potem na tłuszcz, czego właśnie nie chcemy.

Tłustymi produktami raczej trudno się przejeść. Organizm wyraźnie powie
Ci - dość. Z czasem zaczniesz jeść coraz mniejsze porcje i coraz rzadziej,
a organizm się uspokoi i zacznie usuwać odłożone zapasy.

Oczywiście proces oczyszczania organizmu nie jest przyjemny, prawdopodobnie
wystąpi nieprzyjemny oddech na skutek intensywnego usuwania metabolitów z
rozpadu tkanki tłuszczowej, więc się tym nie przestrasz, objaw ten minie po
ustaniu oczyszczania.
I wtedy będziesz zadowolony, bo nie ma nic przyjemniejszego jak nie czuć
głodu i nie tyć. I wtedy poczujesz, że trafiłeś na swoją dietę :)

  Dieta niskowęglowodanowo-niskotłuszc

| Zaburzenia gospodarki hormonalnej także biorą się z niedoborów składników
| zawartych w tłuszczach, np. wielu witamin rozpuszczalnych TYLKO w tłuszczach:
| A, D, E, K, o czym zdają się zapominać "profesjonalni dietetycy" nieustająco
| zalecający diety niskotłuszczowe.

Jakos nie lapie logiki tego rozumowania: dlaczego zapominaja, skoro zalecaja
diety jednak zawierajace tluszcz - niskotluszczowe, a nie BEZtluszczowe?

Czego tu nie rozumiesz? Dieta o bardzo małej ilości tłuszczu, dostarcza równie
mało witamin A, D, E, K. Przecież to proste.

I jak ta gadka o witaminach ma sie do prostych faktow:

smalec - najlepszy wg Kwasniewskiego tluszcz - praktycznie nie zawiera zadnych
witamin, jedynie witaminy E jest w nim tyle, ze aby zaspokoic dzienne na nia
zapotrzebowanie, trzeba by zjesc tego smalcu ponad 3 kilogramy. Z maslem jest
podobnie, jesli chodzi o zawartosc wit. D, E, i K, ratuje je jedynie wzglednie
wysoka zawartosc witaminy A. Jesli chodzi o A i D, to najwiecej ich zawieraja
tluszcze rybie, i - o dziwo - ryby polecane sa przez tych, ktorych starasz sie
wysmiewac - profesjonalnych dietetykow. A witamin E i K najwiecej zawieraja -
niespodzianka - oleje roslinne.


Ależ nie chodzi o jedzenie tego, co ma NAJWIĘCEJ np. wit. E i K, ale o nie
ograniczanie produktów tłuszczowych z powodu dietetycznej ideologii
niskotłuszczowej.
Ja nie lubię smaku oleju i wolę smaczne tłuszcze zwierzęce.
A jakie produkty w Twojej laktowege diecie dostarczają dzienne dawki
tych witamin?

Wyhamuj wiec z ta propaganda, bo akurat wersja diety

niskoweglowodanowej-wysokotluszczowej, do ktorej probujesz wszystkich tu

sie na tluszczach zwierzecych, i to zwierzat ladowych.


Zapomniałeś, że oleje i ryby także SĄ w mojej diecie, więc to Ty wyhamuj
z błędnymi insynuacjami.
Poza tym nie mam żadnych objawów niedoborów witamin, czy minerałów.

Krystyna

  nie jedz...

-cukru
-batonikow
-tluszczu...itp.!


Jak dostarczysz do organizmu witaminy rozpuszczalne w tluszczach?

Pozdrawiam
Leszek

  nie jedz...

Jak dostarczysz do organizmu witaminy rozpuszczalne w tluszczach?


to sie akurat daje zrobic np dzieki farmacji
ale nie na tym dowcip z tluszczami polega

pozd
WiRAHA

  Sucha karma dla czlowieka? (mocne OT)

| Z ciekawosci poznawczej kupowalem i jedzenie awaryjne
| do lodzi ratunkowych (Mainstay, Datrex - polecam Mainstay)
| Dzięki za hinty odnośnie jedzenia awaryjnego, poszukam.

Jesli chodzi o porownanie tych dwoch:

Datrex robi takie brykiety wstepnie porcjowane (podzielone na male
"batoniki" pojedynczo zapakowane w folie). Bardziej suche, smaczniejsze,
(na kokosie), ale mniej zawieraja dodatkow witaminowych.

Mainstay robi cos w rodzaju "cytrynowego ciasta ktore sie nie udalo",
taki niedopieczony zakalec. Caly pakiet jest jednym brykietem,
w zwiazku z czym to sie kruszy na potege - bo musisz podzielic
na kawalki zeby jesc tyle ile dziennie jesc wolno.
Natomiast tabelka na opakowaniu, zawierajaca spis witamin,
jest wieksza przy Mainstay'u niz przy Datrexie.


Witaminy są zapewne głównym powodem dla którego nie można przesadzać z
takim jedzeniem przez dłuższy czas - z powodu możliwości przedawkowania
(tych rozpuszczalnych w tłuszczach). Drugi to prawdopodobnie zawartość
niektórych minerałó, których zużycie przez organizm jest bardzo
zróżnicowane zależnie od okoliczności, a którymi ciężko nasycić
"sztuczne" żarcie (np. magnez). No i niektóre składniki, zwłaszcza
mineralne, naprawdę gorzej są przyswajalne w połączeniu z innymi, a
trudno je rozłączyć w pakietowym jedzeniu. :-/

Oba zestawy przewiduja 1200 kalorii na dobe - w warunkach ladowych.
Oba sa tak zrobione zeby sie przy nich malo pic chcialo, w koncu
to zarcie do lodzi ratunkowych.
Oba sa niskobialkowe - to sie wiaze z tym niewywolywaniem pragnienia.


Jak zawiera dużo węglowodanów to też się chce pić. Ale to ma pewnie
złożone węglowodany, bezpieczniejsze.

[...]
Michal
P.S:
No co - Kazdy sie odchudza jak umie.
Ja stosowalem SWOJ sposob...
:-)


He he, dobre :-). Ale sądzę że te żarełka bazują na diecie
wysokowęglowodanowej, która IMO nie jest zbyt dobra do odchudzania, i
zapewne decydujący w sukcesie był... smak. ;)

  Witaminy

| Czy w jakikolwiek sposob
| udowodniono, iz witaminy, zawarte w kremach, balasmach, ostatnio nawet
| zelach pod prysznic, moga wnikac przez skore?


Witam,
Tak, wiele witamin, nie tylko tych rozpuszczalnych w tluszczach, dobrze
wchlania sie przez skore. Ogolnie rzecz biorac, skora jest raczej marna
bariera dla niskoczasteczkowych zwiazkow, w koncu latwo wchlania wode, a wiec
i to, co jest w niej rozpuszczone.
Znam prace dotyczace wchlaniania przez skore witaminy C, E i A (interesuje
mnie ich dzialanie antyutleniajace, wiec o innych witaminach, ktore maja "inne
zadania" wiem niewiele). Np. wit. C wchlania sie b. dobrze w wodnych
roztworach, byle ich pH bylo ponizej 3.5, po wchlonieciu czas jej poltrwania w
skorze to mniej wiecej 4 dni. Co ciekawe, bardziej lipofilowe pochodne wit.
C wcale nie wchlaniaja sie duzo lepiej. Podobnie tokoforole (wit. E) zupelnie
niezle przechodza przez skore, przy czym swiatlo UV (o tym wiecej za moment)
powoduje szereg reakcji, ktore przeksztalcaja tokoferole np. w ich pochodne
chinonowe, a te wedruja w glebsze warstwy skory.
W kosmetykach zawierajacych wit. C, E czy A chodzi przede wszyzstkim o to,
zeby chronic skore przed promieniowaniem UV (dokladniej UVB); to glowny
czynnik niszczacy te tkanke. Duza czesc szkodliwego dzialania UV zwiazana jest
z utlenianiem rozmaitych skladnikow skory, a ze UV rozklada naturalna ochrone
skory w postaci rozmaitych antyoksydantow, musza byc one stale do tej tkanki
dostarczane. Normalnie nie ma problemu, organizm radzi sobie z tym zupelnie
niezle. Ale jak sie chce opalac, i po paru latach nie miec skory jak
80-ciolatek, to potrzebna jest dodatkowa ochrona. Wykazano, ze np. filtry anty
UVB uzywane w kremach sa znacznie skuteczniejsze w polaczeniu z dodatkiem wit.
C lub E, ogolnie tego typu antyutleniacze czy zmiatacze wolnych rodnikow (nie
tylko te konbkretne witaminy) poprawiaja kondycje skory zniszczonej przez UV.
Natomiast co do miedzi - nie oczekiwalbym wolnych jonow miedzi w kremach, bo
to raczej daloby efekt przeciwny do oczekiwanego (jony miedzi katalizuja
reakcje powstawania wolnych rodnikow), nie mam pojecia, w jakiej formie ta
miedz w kosmetykach sie znajduje i co mialaby robic... Ale tajemnicze
skladniki kosmetykow (wzglednie tajemnicze nazwy banalnych skladnikow...) to
element tego rynku, nawet jesli jest to cos glupiego...
Jesli ktos wie cos o tej miedzi, to chetnie sie dowiem.
pozdrawiam,
Pawel

  racje.... zywnosciowe ;)

Cebula i czosnek - witaminy w koncentracie.


A ile lat mozna je trzymac, bo temat jest o LATACH,
a takze jak wyglada zawartosc witamin rozpuszczalnych
w tluszczach w przypadku czosnku i cebulki?

:_D

Michal

  biotyna
WITAMINA H

Synonimy: biotyna, koenzym R.

JAK ODKRYTO WITAMINĘ H

W 1927r. Boas i współpracownicy wywołali zmiany na skórze u szczurów, następnie podawali różne produkty spożywcze określając skuteczność leczenia choroby skóry. Nieznany jeszcze czynnik, skuteczny w leczeniu zmian skórnych, György nazwał witaminą H od niemieckiego słowa Haut - skóra. W 1935 r. Kögl doniósł o wyizolowaniu z żółtka jaja krystalicznego związku, który pobudzał wzrost drożdży. Czynnik ten nazwano Biotyną. Dwa lata wcześniej Alison i współpracownicy opisali koenzym R pobudzający wzrost niektórych drobnoustrojów, mający identyczne działanie jak biotyna. W 1936 roku Harris zsyntezował witaminę H.

WŁAŚCIWOŚCI WITAMINY H

Pod względem chemicznym biotyna składa się z dwóch pierścieni - tiofenolowego i imidazolowego oraz łańcucha bocznego kwasu walerianowego. Wolna biotyna jest białą krystaliczną substancją, rozpuszczalną w wodzie i w alkoholu, a słabo rozpuszczalną w chloroformie, eterze etylowym i eterze naftowym. Krystalizuje w postaci dużych igieł o temperaturze topnienia 230°C.

Biotyna jest bardzo odporna na ogrzewanie oraz na działanie kwasów i zasad, stąd obróbka kulinarna ma nieznaczny wpływ na zawartość tej witaminy. Związki utleniające inaktywują biotynę.

W przyrodzie spotyka się pochodne biotyny: oksybiotynę (atom siarki jest tu zastąpiony atomem tlenu) i destiobiotynę (atom siarki jest zastąpiony dwoma atomami wodoru), które mają słabsze właściwości biologiczne.
I jeszcze
Witamina H, biotyna, koenzym R
ROLA W ORGANIZMIE:

należy do grupy witamin B rozpuszczalnych w wodzie,
niezbędna do prawidłowej przemiany tłuszczów i białka,
niezbędna do wchłaniania kwasu askorbinowego.

Więc obie mają rację, ale tekinka bardziej
Witamina H ale należy do grupy witamin B
  witaminy
Jeżeli mama karmiąca odżywia sie prawidłowo i nie musi stosować diety eliminacyjnej z powodu alergii dziecka, dostarcza z mlekiem witaminy (oprócz D3). Cebion multi podaje się u dzieci, u których stwierdzono niedobór witamin, w okresie szybkiego wzrostu (odpowiada kryzysom laktacyjnym), w trakcie choroby, po przebytych infekcjach.
Ja na przykład sama łykam witaminy dla mamy karmiącej, a dziecku podaję wit.D3 oraz obecnie Cebion (wit.C), żeby uodpornić przed jesienią. Jeśli chodzi o wit. C to organizm nie umie jej kumulować i jest stale z niego wypłukiwana. Te rozpuszczalne w tłuszczach można przedawkować. Cebion multi je zawiera, a dodatkowo występują w Twoim pokarmie (nie masz pewności, czy to nie przesada dla malucha).
Kwestią wagi bym się nie marwtiła, bo po 3 m-cu dziecko juz tak nie tyje jak na początku, tylko ok. 0,5 kg (zresztą i nawet na początku niektóre maluchy tyją tylko 400g/m-c i też jest to w granicach normy). Jak wiadomo, każdy ma swój rytm. Nie wiem, ile waży Twoje dziecko, ale zerknij sobie na siatkę centylową - założę się, że jest OK. Najważniejsze, że nie ubywa na wadze i czuje się dobrze (tak przypuszczam, bo nie wspomniałaś o kłopotach z samopoczuciem)! Ja bym Kubusiowi tych zupek nie dawała. Pediatra nie jest Bogiem.
Mały nie chce jeść z butli - wypróbuj kubeczek z dzióbkiem, łyżeczkę, itp.

A wszystkim się wydawało, że grubasek się robi, a tu tak zmarniał

przytył tylko 800g


Zmarniał to znaczy, ze jest apatyczny? osowiały? bo przecież nie schudł
800 g to tylko? to prawie kilogram

[/quote]Może ma za mało żelaza?


A czy padiatra dała Ci też skierowanie na żelazo, żeby to sprawdzić, czy tylko morfologia? Z tego, co wiem, to po ok. pierwszym półroczu wyczerpują się zapasy żelaza u każdego dziecka. Jedz więcej rzeczy bogatych w ten pierwiastek (wątroba wieprzowa na przykład). Jak będzie trzeba to pewnie lekarz coś zaleci dodatkowego (ale konkretów Ci nie napiszę, bo sama nie wiem, musiałabym się wgłębić w jakieś książki).
Tak na marginesie to Cebion multi nie zawiera żelaza.

Pozdrawiam, głowa do góry
  uzupelnianie tluszczow w diecie
Tuńczyk też jest dobry jako źródło tłuszczu: tłuszcz - 5,0% (białko - 19,1%)

Słuchaj się Slaszysza, po grzyba łykać samą oliwę, skoro w kilka minut zrobisz fajną sałatkę, z której poza cennym dla Ciebie tłuszczem wchłoniesz witaminy rozpuszczalne w tłuszczach.
  Pies uciekinier
Po pierwsze nawet największy ogród nie zastąpi spacerów, dalej- nie wychodzenie na spacery spowoduje brak prawidłowych więzi w stadzie/rodzinie,-następnie dojdzie do tego co już się stało czyli pies chodzi na spacery/polowania sam. No i mamy ustaloną przyczynę ucieczek.
Omówię teraz skakanie psa na ludzi- u rocznego psa skakanie na innych członków stada/rodziny na pewno jest oznaką dominacji!!! Uwaga z tego mogą być większe lub mniejsze kłopoty. W literaturze opisane jest wiele sposobów zwalczania tego problemu. Ja omówię najgorszą wersję to znaczy to że pies za jakiś czas będzie rządził rodziną.
Rodzice muszą zacząć od początku:
pies jje zawsze po ich obiedzie- resztki z obiadu na oczach psa, każde z rodziców wrzuca do psiej miski od razu podaje się jedzenie psu(jest to też dobry moment na szkoplenie)mogą do miski napluć żeby pies wiedział że jje ostatni- zasada w stadzie że najpierw jje przywódca a na końcu podwładny.
codzienne czesanie, głaskanie, zagłądanie do uszu, pyska, podnoszenie psa do góry tak żeby cztery łapy straciły kontakt z podłogą - tylko suka tak postępuje ze swoim szczeniakiem- przez to pies zrozumie że to on jest mały a rodzice duzi i silni, w czasie czesania stawać tak żeby pies był jak najczęściej pomiędzy nogami osoby czeszącej- to jest to samo co on wskakuje na ludzi, w czasie zabawy dążyć do przewrócenia psa bez użycia siły i masować mu brzuch.
Po w/w zabiegach pies powinien uznać że jedno z rodziców jest przywódcą stada, a w stadzie podwładny idzie za przywódcą. Czym większe będą kłopoty z w/w czynnościami tym pewniejsze że pies zaczyna być ALFA
Co do temperamentu psa to psy najczęściej mają normalny temperament-indywidualny dla rasy wieku i konkretnego osobnika. Jednak jeżeli skarżycie się na za duży temperament to przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę czy nie jest za dobrze żywiony! Nie polecam karmienia samą suchą karmą. Jeżeli mieszać to z makaronem, ryżem, w ostateczności z kaszą. Ponadto suchą karmę zmieniać co do gatunku (jeżeli jest żle skomponowana to będziemy psa żywili nią krótko) Można też psu do jedzenia dodawać sparzoną melisę (zioło działające lekko uspakajająco) Pamiętaj dodawać do jedzenia dla psa zawsze łyżkę oleju roślinnego- są witaminy rozpuszczalne w tłuszczach.
Właścicielka psa szkolonego przez mojego ucznia (z tresury) miała problem gdyż rottwejler wszystkich witał wskakując na nich. Pyta mnie co zrobić? Odpowiedziałem - wydaj polecenie "siad"-i nie ma problemu bo ten pies tą komendę zna od szczeniaka.
Powodzenia, mam nadzieje że coś Wam pomogłem.
  Skóra kłopoty i Cu może braki witamin.
Ja tam żadnych śmiechów w poscie Ranki nie widzę. Po prostu napisała co lubi, a czego nie. A jak już czytam, że w jakimś dziale trzeba być śmiertelnie poważnym, to mnie siem to zaraz z moimi ulubieńcami z GTW kojarzy

Ja nie widzę żadnego problemu z nie jedzeniem tłuszczów zwierzęcych przy CU. Tu z forum wyczytałem, że problem może być u osób z CD, po resekcji pewnego odcinka jelita cienkiego, odpowiedzialnego za trawienie tłuszczów. Bo wtedy o ile pamiętam występuje biegunka tłuszczowa. Misia - dla mnie ekspert w tej dziedzinie - pisała o tym nie raz. A przy CU chore jest jelito grube i to przeważnie na samej końcówce, więc czemu by miały tłuszcze zwierzęce być szkodliwe. No i raczej logiczne jest, że jeżeli tych tłuszczów się nie spożywa, to witaminy rozpuszczalne w tłuszczach mogą się gorzej wchłaniać.

Ja w ogóle uważam, że w przypadku CU trzymanie jakiejś katorżniczej diety jest przesadą. Ja wcinam wszystkie rodzaje mięs, najchętniej fileciki z kurczaka, może być tez dobra wieprzowinka, a wołowina jest dla mnie ciężkostrawna. I bynajmniej nie mowie tutaj o mięskach wyłącznie gotowanych, delikatnie smażone i duszone wcale mi nie szkodzą. Ale też jak wszystko u nas, każdy sam musi wybadać, co może być szkodliwe. Jem też pomidorki z skórką, dobrze doprawione i z cebulką też i nic a nic mi to nie szkodzi. Oczywiście z wszystkiego po trochu, a nie od razu na hektary. Ale już ogórki surowe, to dla mnie jest masakra. No i mogę powiedzieć, że jestem w dobrej formie, bez biegunek i krwi.

Ja nawet w okresie zaostrzenia nie modyfikowałem specjalnie składu diety, a tylko jadłem mniejsze porcyjki a częściej. Uważam, że skoncentrować się trzeba przede wszystkim na dobrym ustawieniu odpowiednich leków, a z dietą, to byle bez szaleństw i będzie dobrze. No i do tego ograniczenie stresów dnia codziennego też jest ważne. Trzeba też brać to pod uwagę, że jeżeli nastąpiło zaostrzenie, to trzeba reagować natychmiast poprzez zwiększenie kartofli i czopków, a nawet włączyć na krótko sterydy, a nie liczyć na to, że jakąś drakońską dietą sprawę się załatwi. No i też to zaleczanie musi swoje potrwać, tak bardziej kilka miesięcy niż tygodni.
  Dieta tancerza
Ten sam tekst, przetlumaczony:

Jak czesto trzymasz w torbie male przekaski? Nie wychodz z domu bez nich: pomagaja utrzymac zdrowy poziom cukru we krwi i poprawiaja koncentracje. Takie "pogryzalki" dodaja energii poznym popoludniem, pomagaja ci zapamietac zadania, a nawet pomagaja w kontrolowaniu wagi, poniewaz zapobiegaja objadaniu sie czipsami, slodyczami i ciastkami. Maly zdrowy posilek 3-4 godziny po lunchu napelni cie witaminami, mineralami i energia.

Orzechy i pestki sa doskonale dla tego celu. Zadne z nich nie wymagaja przechowywania w lodowce i sa doskonalym zrodlem witamin i mineralow: magnzeu, wapnia, cynku i zelaza. Cynk wspomaga reprodukcje komorek i jest wazny dla systemu odpornosciowego i leczenia ran. Magnez wspolpracuje z wapniem w budowie mocnych kosci i zebow. Mala porcja (ok. 100 kalorii) pestek dyni, migdalow, nerkowcow (to taki bialy orzech w ksztalcie nerki - pyszny, nieco slodkawy, o znacznie mniejszej zawartosci tluszczu niz inne orzechy - moj przypis), orzechow piniowych (nie wiem, czy sa dostepne w Polsce) czy ziemnych dostarcza 8-15% dziennego zapotrzebowania na cynk i magnez. Orzechy dostarczaja takze zelaza, ktore pomaga w produkcji czerwonych krwinek potrzebnych dla energii, zas tak orzechy jak i pestki zawieraja bialko, ktore takze pomaga w produkcji czerwonych krwinek i jest wazne dla budowy miesci i naprawy wlokien miesniowych, nadszaronietych ciaglym uzywaniem.

kazdy rodzaj orzecha i pestki ma rozne wartosci, wiec jedz ich roznordnosc by zapewnic wartosc odzywcza. Np. ziarna slonecznika sa dobrym zrodlem kwasu foliowego, jednej z witamin z grupy B. Natomiast migdaly zawieraja 1/4 ilosci kwasu foliowego natomiast 5 razy wiecej wapnia niz ziarno slonecznika.

Orzechy i ziarna sa bogate w tluszcz, ale pamietaj, ze tluszcz jest wazny do utrzymania zdrowej skory i wlosow. Wiele osob stara sie go unikac, ale jest to bardzo wazny element diety tancerza. Tluszcz dostarcza energii miesniom, tworzy wiele hormonow, chroni wlokna nerwowe i organy i wchlania rozpuszczalne w tluszczu witaminy i mineraly, m.in. wapn i zelazo. Choc nie wszystkie tluszcze sa dobre, orzechy i ziarna zawieraja "dobre", nienasycone tluszcze, ktore pomagaja obnizyc "zly" cholesterol i zmniejszaja ryzyko chorob serca.

Orzechy i ziarna sa skarbnica skladnikow odzywczych. Zbalansowana dieta powinna zawierac umiarkowane ilosci tych zdrowych "pogryzanek". Dobrze je tez laczyc z wysoko-weglowodanowymi skladnikami, takimi jak zboza (np. platki owsiane!), kukurydza, owoce (z tym bym uwazala - mieszanie orzechow z owocami jest czasem nieprzyjemne dla zoladka) i precelkami.
  "ŚMIERCIONOŚNY TLEN" - "Wprost" Nr 39/ 29-09-2002 str.86
Użytkownik "Anna" <anna.pk@sympatico.ca> napisał w wiadomości
news:amvh1n$2n92$1@tryton.plocman.pl...
Spoko. Nie moge wejsc na ta wiadomosc zamieszczona we Wprost.
To z pewnoscia jakas kolejna bujda na resorach.


To jest bardzo zręcznie napisany artykuł, który pisze prawdę, tylko zawiera
"małe" błędy.
Są w nim takie zdania:
"Tłuszcze zawarte w pożywieniu są jednym z głównych źródeł szkodliwego
tlenu."

"Reaktywny tlen uwalniany podczas spalania pokarmów, może być
unieszkodliwiony przez naturalne substancje zawarte w owocach i warzywach."
"Do antyutleniaczy należą witaminy A, C, E. Przenikając do komórek wyłapują
cząsteczki tlenu."

W ramce: "Jak się chronić przed agresywnym tlenem?" mamy:
"o połowę zmniejszyć spożycie tłuszczów"
"pamiętać o witaminach (A,C,E), które przechwytują szkodliwe dla zdrowia
wolne rodniki" - obok tego ostatniego zdania jest zdjęcie jabłka i
pomarańczy

W takich sytuacjach jak w tym artykule zastosowano metodę nieodróżniania
tłuszczy nasyconych od wielonienasyconych. Tylko tłuszcze wielonienasycone
powodują nadtlenowanie i lawinową produkcję wolnych rodników. Dziennikarka
"ma prawo" nie wiedzieć o takich błahych szczegółach.

Witaminy A i E są rzeczywiście bardzo dobrymi antyoksydantami. Do tego
jeszcze działają uzupełniająco w innym zakresie energii wolnych rodników.
Jednak są one rozpuszczalne w tłuszczach. Artykuł zaleca jeść warzywa i
owoce, które tych witamin nie zawierają, a do tego zaleca zmniejszyć
spożycie tłuszczy, które zawierają te witaminy.
Niezorientowany czytelnik (a takich jest 99%) weźmie to wszystko za dobrą
monetę i zastosuje się do zaleceń. Zwiększy to powstawanie wolnych rodników
w jego organiźmie i ryzyko zachorowania na raka. O to właśnie chodziło.

Pozdrawiam
Leszek

..
  vit A a suchosc i pekanie skory
"Marzena M" napisał(a):

Vit A -wit rozpuszczalna w tluszczach,zrodla to tylko produkty
pochodzenia
zwierzecego najbogatsze to mleko maslo zoltko jaja watroba tran,w
roslinach
istnieje tylko prekursor tej witaminy karoten ,potrzebna do prawidlowego
funkcjonowania wszystkich membran sluzowych,bariery skornej przeciwko
atakowi bakterii,przeslawne widzenie o zmierzchu to wszystko w ogromnym
skrocie,ale w tym wypadku i niedobor i nadmiar tej witaminy ma takie same
objawy suchosc,pekanie i luszczenie sie naskorka,jak je wiec
odroznic?Nadmiar powoduje jeszcze sztywnosc miesni,lupiez jest jednym z
objawow niedoboru.Karoten duzo trudniej jest przedawkowac,tylko zazolca
sie
skora.
O wit dr Kwasniewski pisze ze jest wystarczajaca ich ilosc dostarczana w
pozywieniu,ile tylko tego trzeba przecietnie zjadac,kazdy ma inne
zapotrzebowania, jeden dostarczy bialko zoltkami na sniadanie,a drugi
calymi
jajkami i zoltkami ilosc vit A na przyklad jest kompletnie rozna.Czy
ktos
to kiedykolwiek przeliczal?Moze warto?szczegolnie jezeli chodzi o te
rozpuszczalne w tluszczach,bo inne sie "wysika",a co a propos
mineralow,jaka
jest minimalna ilosc i co trzeba spozyc -tyle osob ma problemy
szczegolnie
z magnezem.
Marzena M

Jallo Mrzenka,

te objawy to przebjalkowanie organizmu. Trzeba z olowkiem na poczatku liczyc
co sie je i dobierac dokladnie prorcje wg WN wagi naleznej. Na lupiez poleca
sie skorki wieprzowe, tymi wyleczylem go (Terzolin pomaga krotko). Czy bylas
w jakies Arkadii? Polecam raz do roku na tydzien jechac, przeciez jest ich
wiele i w dostepnych cenach (np. Ladek Zdroj, Pani Barbara swietnie
doradzi).
Powodzenia
janko
>

--
Wysłano ze strony http://forum.optymalni.org/

..
  Pytanie do zero carbowców lub prawie zero carbowców
Prz ograniczeniu węglowodanów do 20g (mniej bardzo trudno osiagnąć) są możliwe dwie podstawowe opcje.

1. Drastyczna, gdzie oprócz węglowodanów obniżamy białko i dochodzimy do klasycznej diety ketogennej 1:4 tzn. na sumę białka i węglowodanów przypada 4 razy więcej tłuszczu oraz wszystkiego jest tak mało, że suma energii z BTW ledwie zaspokaja potrzeby organizmu.
Wymagana jest bezwzględnie suplementacja witaminami rozpuszczalnymi w wodzie i minerałami.
Ta dieta leczy niektóre choroby neurologiczne, ale ma wiele skutków ubocznych. Wśród nich częste womitowanie jest dosyć nieprzyjemną dolegliwością.

2. Dieta racjonalna, gdzie zmniejszeniu węglowodanów do 20g towarzyszy znaczne zwiększenie spożycia białka ponad 100g, a nawet zależnie od potrzeb i masy ciała ponad 300g. Dzięki temu możliwa do uzyskania dostawa glukozy nie spada poniżej 80g na dobę. Z bilansu energetycznego wynika, że tłuszcze mieszczą się wówczas pomiędzy
150g a 300g. Oczywiście w ogromnym uproszczeniu, jest tam bowiem wiele szczegółów. Czyli proporcja białka do tłuszczu wynosi
jak 1:1 do 1:2.
Ta dieta nie wymaga w zasadzie suplementacji, jeżeli nie przesadzimy z ograniczaniem białka.

Dieta dra Kwaśniewskiego mieści się pomiędzy tymi dwoma granicami. Jest lekko ketogenna na 1-2 krzyżyki ciał ketonowych w moczu. Wymaga
niewielkiej suplementacji witaminami rozpuszczalnymi w wodzie i minerałami. U osób które już są szczupłe i nadal tak się żywią, powoduje spalanie własnych tkanek, ponieważ dostarcza za mało białka. Osoby otyłe są zauroczone tą dietą, ponieważ przez lata mogą spalać własne tkanki, uzupełniając w ten sposób niedobory składników odżywczych. Osoby szczuplejsze po roku, dwóch, dochodzą do wniosku, że muszą odejść od tej diety.

Z mojej 10-letniej praktyki w żywieniu niskowęglowodanowym jednoznacznie tak to widzę.
Znaczne ograniczenie węglowodanów poniżej 50g wymaga zwiększenia białka ponad 100g i zależnie od otyłości oraz ruchu fizycznego spożywanie 120-200g tłuszczu.
To jest dla przeciętnego faceta ( w fizjologii to gość o masie 70kg, nie otyły).
Czyli na 1g białka wypada 1 - 2 gramy tłuszczu. Żadne tam 1:3.
Nie mylmy proporcji gramowej z energetyczną. Nadmiar tłuszczu powoduje przesyt i spożywanie za małej ilości produktów białkowych.
Powoduje po latach degenerację organizmu z niedożywienia.

JW
  celuloza-co o tym sądzicie?
Błonnik, to właśnie celuloza.
Z celulozy zrobiony jest czysty papier.
Generalnie jest to polimer glukozy wytwarzany przez rośliny i stanowi
przeważającą masę światowej produkcji roślinnej.
Zależnie od gatunku i fragmentu rośliny różni się trochę konfiguracją
połączeń pomiędzy cząsteczkami glukozy i w związku z tym produkty różnych firm również mogą się nieco różnić.
Zawsze jednak glukoza jest połączona w długie łańcuchy z pomocą wiązań chemicznych, do rozbicia których enzymy mają tylko bakterie. Żadne zwierzęta wyższe nie trawią błonnika.
Roślinożercy, a szczególnie krowy itp. wykorzystują mikroorganizmy do fermentacji błonnika. W wyniku tej fermentacji z trawy powstają nasycone kwasy tłuszczowe i wartościowe białko oraz pozostaje bardzo niewiele glukozy. Dlatego krowy i owce są narażone na niebezpieczną hipoglikemię.
W przypadku stanów zapalnych jelit, błonnika należy unikać, ponieważ niepotrzebnie drażni jelita.
Zdrowe osoby mogą go jeść. Pełnoziarnisty chleb dostarczał naszym przodkom około 80g błonnika. Obecnie ludzie ludzie jedzą go 10-krotnie mniej, około 8g na dobę. Niskowęglowodanowcy jeszcze mniej.
Czy błonnik jest naprawdę potrzebny?
Masajowie uznawani za niezwykle zdrowych i wolnych od chorób cywilizacyjnych prawie w ogóle nie spożywają błonnika.
Z błonnika bakterie również u człowieka, produkują ważne substancje, np. przeciwrakowy izomer kwasu masłowego, witaminy z grupy B, wit.K oraz do 5% energii, którą możemy wykorzystać.
Produkują również toksyny i gazy: wodór, metan, dwutlenek węgla. Duża ilość błonnika, szczególnie w połączeniu z dużą ilością niskowartościowego białka bardzo wzdyma i nie pomoże espumisan.
Kazuiści wyróżniają błonnik rozpuszczalny i nierozpuszczalny. Różnią się one stopniem polimeryzacji i konfiguracją, ale wszystkie są nieprzyswajalne z powodu sposobu, w jaki cząsteczki glukozy łączą się ze sobą.
Jednym słowem, zawsze należy kierować się Formułą 4eS.

Pozdrawiam
Witold Jarmołowicz
  witaminy rozpuszczalne w wodzie
O rany...

Powinienem wziac slowo obawa w cudzyslow..

Bo to nie jest lek czy cos w tym rodzaju.

Wiem, ze szacunkowe normy dla low carbowcow i high carbowcow beda rozne.
Dlatego nie porownuje sie z oficjalnymi normami, bo to nie ma sensu.

Ale wychodze z zalozenia, ze lepiej, tzn bezpieczniej jest gdy to co jem jest blizej norm oficjalnych niz dalej.
Gdy jadlem wieprzowine spozycie witaminy b1 bylo na poziomie 1.5 (uwzgledniajac strate przy obrobce termicznej).
Jasne, ze jej nie potrzebowalem w takich ilosciach, ale w wiekszosci sytuacji lepiej miec czegos wiecej niz mniej.
Zdecydowanie wole umiarkowany nadmiar niz niedobor.

Sprawa witamin rozpuszczalnych w H2O wydala mi sie ciekawa.
Po pierwsze ciekawi mnie jakie jest mniej wiecej (szacowane chociazby widelkami) zapotrzebowanie na low carb na poszczegolne witaminy i mineraly. Na to pytanie ciezko odpowiedziec, dopoki amerykanie nie zrobia dlugterminowych testow diety keto - nie bedziemy miec na ten temat danych.
Ale byc moze mozna oszacowac np ile witaminy b1 jest oszczedzane ze wzgledu na spalanie nie weglowodanow a tluszczy.

Sprawa druga: Pan Witold pisal o ujawnianiu sie niedoborow witamin rozpuszczalnych w wodzie u niektorych osob stosujacych diete bardzo wysokotluszczowa.
I bodajze Nelka pisala ze sama czegos takiego doswiadczyla. Z tego co pamietam byl to niedobor B2 - a przeciez chociazby w zoltkach jest jest bardzo sporo.
Ja na papierze zjadam prawie 2 razy tyle ile wynosi teoretyczna norma dla high carbowcow. Wiec tymbardziej dziwi, ze ktos na low carbie zglasza tego typu dolegliwosci.
Jestem ciekawczy przy duzej - ale w granicach rozsadku - podazy tluszczu jestesmy narazeni na niebezpieczenstwo niedoborow.
Bo byc moze amerykanscy badacze nie bez powodu suplementowali u pacjentow witaminy rozpuszczalne w wodzie...

Z drugiej jednak strony mamy przyklady ludow prymitywnych. Tacy indianie jadali bizony, nie mieli jakichkolwiek niedoborow, a zapewne np witaminy b1 zjadali mniej niz wynosi "norma" (pamietajmy, ze to norma dla wysokoweglowodanowcow)

Optymalnik kiedys badal te i podobne zagadnienia.
ciekawy, stary temat:
http://dobradieta.pl/forum/viewtopic.php?t=12334 - bardzo ciekawy watek z czasow "analizy" diety niskoweglowodanowej (optymalnej). Slowo analiza wzialem w cudzyslow, bo badana grupa nie moze byc traktowana jako reprezentatywna. (To nie byl sondaz w scislym tego slowa znaczeniu).

Panie Witoldzie! W ponizszym temacie byly wklejone wykresy. Obecnie nie dzialaja. Czy daloby rade obublikowac analize graficzna ciekawszych jadlospisow jeszcze raz? (moze ma pan to gdzies zarchiwizowane na dysku?)
  serki pleśniowe: cammemberty, lazury, dor blue
... to wystarczy dodać do tego trochę DOBRYCH węglowodanów, np. z pełnoziarnistego pieczywa, i jest pełnowartściowy posiłek (białka, tłuszcze, węglowodany, witaminy rozpuszczalne w tłuszczach, błonnik i trochę minerałów)...

tak ja sobie myślę, czyli są zdrowe!
  herbaty, herbaciarnie... :)
A ja od kilku lat żyję na zielonej herbacie, ale tylko tej firmy Posti, bo ma najlepszy smak. Ewentualnie jakaś ekspresowa np. z opuncją pięknie pachnie. Kiedy się dowiedziałam jaka jest zdrowa... już w niejednym źródle na ten temat czytałam.
W zielonej herbacie znajdziesz zarówno witaminy rozpuszczalne w wodzie: B1, B2, B6, K, PP, sole mineralne: wapń, magnez, żelazo, sód, fosfor, miedź, fluor i mangan, flawonoidy, puryny, lecytynę, teinę, garbniki, jak również cenne olejki eteryczne. Każda z tych substancji spełnia w twoim organizmie inną, ważną rolę:

• flawonoidy mają właściwości silnie antyutleniające, dzięki nim zielona herbata hamuje procesy starzenia, wzmacnia odporność i zwiększa długość życia; antyutleniacze zawarte w zielonej herbacie chronią przed rakiem (przede wszystkim obniżają ryzyko nowotworów układu moczowego i trawiennego, a także skóry, płuc i sutka) i chorobami serca, obniżają poziom "złego" cholesterolu i zapobiega zwężaniu się naczyń krwionośnych

• fluor uzupełnia zapotrzebowanie organizmu na ten składnik wzmacniając w ten sposób kości i zabezpieczając zęby przed próchnicą

• polifenole dzięki ich stymulującemu działaniu, zielona herbata doskonale odchudza. Substancje te bowiem przyspieszają przemianę tłuszczu w energię zapobiegając odkładaniu się go na biodrach, brzuchu i pośladkach.
http://samozdrowie.interi...news?inf=536015

Lubię też czasami dla odmiany Earl Grey za jej aromatyczny zapach i Roiboos Astra.

pozdrawiam,
Asia

[ Dodano: 08-07-2006, 13:45 ]
  Błądzący na DO

| | | Nadmiar witamina A ? Problemy skórne i wątróbka w diecie na to m.in.
| wskazują (100 g wątróbki może załatwić normę witaminy A na kilka dni,
| a do tego masło i żółtka).

| Podobno przyjmując witaminy z naturalnych źródeł nie ma ryzyka
| przedawkowania jak to jest np z tabletkami?

Przedawkować nie mozan witamin rozpuszczalnych w wodzie, ich nadmiar jest
wydalany z moczem.


Dopóki nerki są w DOBREJ kondycji.

Te które rozpuszczalne SA w tłuszczach - A, D , E, K -

niestety się kumulują - a ich nadmiar może być niebezpieczny.


Jest niebezpieczny: ten zjadany w tabletkach, a nie w jedzeniu naturalnym.
Optymalni ze stażem tabletek i suplementów nie łykają, bo nie ma takiej
potrzeby. U optymalnych "kanalizacja tłuszczowa" (czyt. wątroba/żółć) działa
bez zarzutu, w odróżnieniu do ludzi na niskotłuszczowych dietach, na których
wątroba jest mocno zajęta przerabianiem dużych ilości węglowodanów i białek
na tłuszcze, a produkcja żółci jest minimalna, żółć zalega, co z kolei
prowadzi do wytrącania się minerałów w postaci kamieni.

  Podawanie

dużych dawek witaminy A przez dłuższy okres może spowodować
hiperwitaminozę
witaminy A z takimi objawami jak: uczucie zmęczenia i dyskomfortu,
podenerwowanie, drażliwość, nudności i wymioty, zmniejszony apetyt, bóle
głowy, krwawienie z dziąseł, zażółcenie skóry, powiększenie wątroby i
śledziony,  wypadanie włosów, świąd skory, suchość skóry, depresja
O innych witaminach - http://www.sfd.pl/topic.asp?topic_id=50728


Ja nie mam nic z tych objawów, a żywię się wysokotłuszczowo.
I to jest właśnie ta filozofia medyczna. Najpierw reklamują i każą łykać
różne produkty farmacji, a potem delikwent musi łykać następne inne produkty
farmacji, aby zlikwidować poprzednie tzw. objawy uboczne.
Człowieka stworzyła natura, powinien więc żywić się tym, co stworzyła
natura.
Dlatego na diecie optymalnej - nie powinno się łykać żadnych suplementów, a
zdrowienie oprzeć tylko na naturalnym jedzeniu (czyli nie przetworzonym i
nie "ulepszonym" chemicznie). Zdarza się, że są potrzebne suplementy w
okresie przejściowym, ale niewielu lekarzy optymalnych mogłoby ten okres
monitorować. Jeśli się nie ma możliwości takiej opieki, lepiej w suplementy
samemu się nie bawić. Mówię oczywiście cały czas o stosujących dietę
optymalną. Na innych dietach suplementy wręcz wymusza samopoczucie i właśnie
powyższe objawy.
Żadna farmacja nie jest w stanie ustalić i wyprodukować takiego suplementu,
który w sposób doskonały zaspokoi potrzeby każdego organizmu. To jest po
prostu niemożliwe, natomiast bardzo łatwo takimi preparatami zburzyć
delikatną równowagę jeszcze względnie zdrowego organizmu. A jak się już
zacznie łykać te cudowności to już leci lawinowo i ani się nie zorientujesz,
że w efekcie zaczniesz żywić się w aptece, nie wspomnę o kosztach i coraz to
nowych objawach.

To jest perfidne, że doktrynalna medycyna straszy przedawkowaniem witaminami
rozpuszczalnymi w tłuszczach nie zaznaczając, że to nie ma związku z dietą
wysokotłuszczową, tylko z dietą wysokowęlowodanową + kapsułki (które łatwo
się łyka, a zawierają wysoki koncentrat witamin A,D,E,K - czyli
rozpuszczalnych w tłuszczach. W pokarmach naturalnych przedawkowanie nie
jest możliwe. Najwyżej poczujesz nudności i zwymiotujesz nadmiar zjedzonego
tłustego pokarmu, albo dostaniesz biegunki tłuszczowej. Z kapsułkami z
apteki - tak nie jest! Dlatego suplementy są niebezpieczne. I taka jest
różnica.

Pozdrawiam
Krystyna

  Jak bez trudu dojść do wagi idealnej
A co powiecie na taką dietę?
Otrzymałam ją od znajomej ale ...... no właśnie....wierzyć w nią czy nie?
W każdym razie na razie ją stosuję...aczkolwiek spadek wagi nie jest u mnie
taki jak w tym przepisie. Co o niej sądzicie?

Jak bez trudu dojść do wagi idealnej?

Dieta wymaga, aby wykluczyć z niej węglowodany, aby organizm oczyścił się ze
złogów tłuszczu.
Nie będziecie głodować i nie musicie jeść trzy razy dziennie, możecie jeść
ile chcecie.

Dietę należy rozpocząć w poniedziałek

Po pierwszych sześciu dniach stracicie 5 kilogramów!
Każdego następnego dnia będziecie lżejsi 1 kg
W ciągu 24 dni można stracić do 20 kg na 100%

Ale uwaga! Ani razu nie można zjeść nawet odrobiny chleba lub odrobiny
czegoś co zawiera węglowodany, to blokuje automatycznie "topienie się
tłuszczu"

Dietę można stosować do czasu osiągnięcia oczekiwanej wagi ciała
Po schudnięciu o 20 kg w ciągu miesiąca, po zaprzestaniu stosowania diety
potrzeba około 2 lat, aby waga zaczęła wzrastać.

Zabronione jest jedzenie: chleba, wszelkiego pieczywa, mąki, ryżu, grochu,
groszku, bułki tartej, /panierowane mięsa i warzywa/ makaronów, orzeszków
ziemnych, migdałów, orzechów, parówek, potraw zasmażanych.

Nie wolno jeść: żadnych wyrobów mlecznych - mleka, masła, kwaśnej i słodkiej
śmietany, jogurtów, kefirów, budyniów, żadnych ciast i ciastek, cukru,
czekolady, żadnych chipsów (słodkich słonych), lodów. Żadnych serów (białych
i żółtych).

Żadnych owoców

Żeby uzupełnić potrzebę w wym. produktów koniecznym jest zażywanie
następujących witamin i minerałów to od pierwszego dnia diety:

1/ vit C        - 1g dziennie (tbl do ssania) lub rozpuszczalna 1000mg
2/ vit E -     - 1 tbl dziennie
3/ wapno     - 3 x 1 tbl dziennie do ssania lub calcium gluconiem 0,5 g
4/ DUOVIT - 2 x 1tbl z cynkiem, 7 minerałami minerałami 11 witaminami (mogą
być inne)
5/ magnez    -  tbl rozpuszczalne 2 x 200 mg lub magnezinum x 2
6/ vit B complex - 2 x 1 tbl

PRODUKTÓW, KTÓRE NIE SĄ WYMIENIONE NIE MOŻNA JEŚĆ!!!

MOŻNA JEŚĆ

Wszystkie odmiany mięsa: jagnięce, kurczaki, cielęcinę, wieprzowinę, wołowe,
gęsi, kaczki, indyki, wszystkie wątróbki, mięso wędzone, kiełbasy, szynki -
nie wolno jeść parówek

Wszystkie odmiany ryb: morskie, słodkowodne, wszystkie rodzaje konserw
rybnych z warzywami warzywami bez/tuńczyk, sardynki itp./

Wszystkie rodzaje sałat: świeża, zielona, papryka świeża lub pieczona,
pomidory, ogórki, włoszczyzna świeża i kiszona, buraki, cebula, rzodkiewki,
szpinak. Sałaty można przyprawiać olejem, octem, pieprzem, - jak kto lubi.

Można jeść jaja pod wszystkimi postaciami.

Wszystkie warzywa: kalafior, szpinak, pory, kapusta włoska, kapusta kiszona
i słodka, szparagi, karczochy, marchew, pietruszka, seler, kiszona rzepa
itp.

Można pić: mineralną wodę, wodę, tonik, wszystkie rodzaje herbat bez cukru
/Można używać słodzika/

Można wypić 1 l wina lub szprycera, ale dopiero po 6 dniach.

  Jak bez trudu dojść do wagi idealnej
powiem krótko:

Wiara nie ma nic z tym wspólnego - szanowna Jolmiro to pierwsza Twoja
wątpliwość którą myśle że rozwialiśmy na wstępie...
idźmy dalej
Samo zdanie że dietę należy rozpocząć w poniedziałek jest stwierdzeniem
idiotycznym bo dlaczego nie od środy, czy ktoś kto układa te diety nie
potrafi zrozumieć cykliczności tygodnia i liczenia do 7,  ale jak tak bardzo
nalega ;-)
Strasznie spodobało mi się zdanie:
"Dietę można stosować do czasu osiągnięcia oczekiwanej wagi ciała
Po schudnięciu o 20 kg w ciągu miesiąca, po zaprzestaniu stosowania diety
potrzeba około 2 lat, aby waga zaczęła wzrastać."


Jasnowidzenie  wręcz wspaniałe ;)

Kolejna sprawa to ta mała apteka po drodze zamiast owoców? dziwie się
strasznie

i na koniec Tonic obok wody mineralnej, ale nie widziałem toniku bez cukru -
wiec nie wiem jak to rozwiążesz?

może przymknij jedno oko i powybieraj co ciekawsze fragmenty i nie wierz
absolutnie w to co pisza gdziekolwiek nawet tu....

Pozdrawiam

Sniady

A co powiecie na taką dietę?
Otrzymałam ją od znajomej ale ...... no właśnie....wierzyć w nią czy nie?
W każdym razie na razie ją stosuję...aczkolwiek spadek wagi nie jest u
mnie taki jak w tym przepisie. Co o niej sądzicie?

Jak bez trudu dojść do wagi idealnej?

Dieta wymaga, aby wykluczyć z niej węglowodany, aby organizm oczyścił się
ze złogów tłuszczu.
Nie będziecie głodować i nie musicie jeść trzy razy dziennie, możecie jeść
ile chcecie.

Dietę należy rozpocząć w poniedziałek

Po pierwszych sześciu dniach stracicie 5 kilogramów!
Każdego następnego dnia będziecie lżejsi 1 kg
W ciągu 24 dni można stracić do 20 kg na 100%

Ale uwaga! Ani razu nie można zjeść nawet odrobiny chleba lub odrobiny
czegoś co zawiera węglowodany, to blokuje automatycznie "topienie się
tłuszczu"

Dietę można stosować do czasu osiągnięcia oczekiwanej wagi ciała
Po schudnięciu o 20 kg w ciągu miesiąca, po zaprzestaniu stosowania diety
potrzeba około 2 lat, aby waga zaczęła wzrastać.

Zabronione jest jedzenie: chleba, wszelkiego pieczywa, mąki, ryżu, grochu,
groszku, bułki tartej, /panierowane mięsa i warzywa/ makaronów, orzeszków
ziemnych, migdałów, orzechów, parówek, potraw zasmażanych.

Nie wolno jeść: żadnych wyrobów mlecznych - mleka, masła, kwaśnej i
słodkiej śmietany, jogurtów, kefirów, budyniów, żadnych ciast i ciastek,
cukru, czekolady, żadnych chipsów (słodkich słonych), lodów. Żadnych serów
(białych i żółtych).

Żadnych owoców

Żeby uzupełnić potrzebę w wym. produktów koniecznym jest zażywanie
następujących witamin i minerałów to od pierwszego dnia diety:

1/ vit C        - 1g dziennie (tbl do ssania) lub rozpuszczalna 1000mg
2/ vit E -     - 1 tbl dziennie
3/ wapno     - 3 x 1 tbl dziennie do ssania lub calcium gluconiem 0,5 g
4/ DUOVIT - 2 x 1tbl z cynkiem, 7 minerałami minerałami 11 witaminami
(mogą być inne)
5/ magnez    -  tbl rozpuszczalne 2 x 200 mg lub magnezinum x 2
6/ vit B complex - 2 x 1 tbl

PRODUKTÓW, KTÓRE NIE SĄ WYMIENIONE NIE MOŻNA JEŚĆ!!!

MOŻNA JEŚĆ

Wszystkie odmiany mięsa: jagnięce, kurczaki, cielęcinę, wieprzowinę,
wołowe, gęsi, kaczki, indyki, wszystkie wątróbki, mięso wędzone, kiełbasy,
szynki - nie wolno jeść parówek

Wszystkie odmiany ryb: morskie, słodkowodne, wszystkie rodzaje konserw
rybnych z warzywami warzywami bez/tuńczyk, sardynki itp./

Wszystkie rodzaje sałat: świeża, zielona, papryka świeża lub pieczona,
pomidory, ogórki, włoszczyzna świeża i kiszona, buraki, cebula,
rzodkiewki, szpinak. Sałaty można przyprawiać olejem, octem, pieprzem, -
jak kto lubi.

Można jeść jaja pod wszystkimi postaciami.

Wszystkie warzywa: kalafior, szpinak, pory, kapusta włoska, kapusta
kiszona i słodka, szparagi, karczochy, marchew, pietruszka, seler, kiszona
rzepa itp.

Można pić: mineralną wodę, wodę, tonik, wszystkie rodzaje herbat bez cukru
/Można używać słodzika/

Można wypić 1 l wina lub szprycera, ale dopiero po 6 dniach.


 



witamin i składników mineralnych
witamin w owocach i warzywach
witamina B1 B12
Witamina B1 występuje
Witamina B6 występuje
witaminy B6 występuje
Witaminy na twoim stole
witaminy twoim stole
witamin w ciąży
witamin w owocach
Witamina A działa
Witamina A gdzie
witamina a hiperwitaminozie
witamina b 12 witamina b 12
witamina b 17
  • przyspieszanie pracy komputera
  • sms i sosnowiec
  • imperium;osmaF1skie
  • podstrona;1140
  • gdzie;lowic;na;jeziorze;powidz