Widzisz posty wyszukane dla hasła: witamin w owocach i warzywach
Wiadomość
  mrozenie warzyw i owocow.
mam pytanie - czy sa jakies warzywa, ktorych NIE MOZNA mrozic?

chodzi mi np. o ziemniaki - czy mozna obrane ziemniaki wrzucic do
zamrazalnika i na ile?

czy lepiej mrozic np. marchew obrana czy nieobrana - czy to ma wogole jakies
znaczenie?

chodzi mi oczywiscie i o witaminy i o walory smakowe.

pomozcie niedoswiadczonej gospodyni domowej!:))) boze - jak ja nie lubie
obierac ziemniakow... tylko, ze strasznie je lubie jesc...:)

 
  mrozenie warzyw i owocow.

"Hortexu". Wydaje mi się, że witamin traci tylko minimalnie więcej,


  Sorry, małe uzupełnienie, bo moja skleroza. Przecież sam mroziłem
owoce 15 lat temu, kiedy pracowałem w Instytucie Sadownictwa i
Kwiaciarstwa w Skierniewicach (u Pieniążka :-) ).

  Z warzywami będzie pewno tak samo. Rozkłada się umyte i odcieknięte
owoce do torebek foliowych po ok 0,5 kg. Dobrze jest "wycisnąć" jak
najwięcej powietrza z torebki.

 Torebki układa się w pojedynczej warstwie, zachowując odstęp między
nimi, na metalowej siatce, na pewnej wysokości od dna zamrażarki, tak
żeby powietrze mogło swobodnie opływać te torebki podczas zamrażania

  Po zamrożeniu można je zdjąć z siatki i ułożyć ściśle na dnie zamrażarki.

Pozdrawiam,
Gandalf

  mrozenie warzyw i owocow.
Blanszowanie - polega na obgotowywaniu produktów, głównie owoców i warzyw,
czyli włożeniu ich na kilka chwil do wrzącej wody. Czasem zabieg ten stosuje
się zamiast gotowania, np. w przypadku bardzo delikatnych warzyw, między
innymi młodych brokułów, cukinii, szpinaku. Owoce lub warzywa blanszuje się
też po to, by łatwiej było je oczyścić, obrać, pozbawić niepożądanego smaku
( kwasu, goryczy ) lub by nie straciły ładnej barwy w czasie dalszych etapów
przyrządzania. Na przykład pomidory parzymy po to, by bez trudu zdjąć z nich
skórkę, cebulę - by utraciła ostry, gorzkawy smak, a kapustę w główkach, by
łatwo oddzielić liście i nieco je zmiękczyć przed nałożeniem farszu.  (To ze
słowniczka http://www.kulinaria.pl)

A to z moich notatek z wykładów z przetwórstwa rolno-spożywczego:

Cel blanszowania:

1. inaktywacja enzymów, dzięki czemu:
a) unika się ciemnienia owoców
b) unika się strat witamin
c) możliwe jest pozbycie się powietrza z przestrzeni międzykomórkowych
2. inaktywacja mikroflory wegetatywnej
3. usunięcie posmaku surowizny
4. osiągnięcie efektu wstępnego obgotowania surowca
5. zachowanie zielonej barwy warzyw
6. ścięcie plazmy komórkowej (ważne to jest przy produkcji suszu za wzg na
łatwiejszą wymianę wilgoci)

Przy produkcji frytek ziemniaki powinno się blanszować w temp. 85-95 stopni,
przez około 1-10 minut.

  Mleko?

Jeżeli prowadzimy oszczedne w mleko i ser odżywianie, to właściwie
nigdzie wiecej organizm go nie znajdzie. Jest go co prawda trochę w
jarzynach ale w minimalnych wielkościach. A z biegiem lat jego
niedobór doprowadzi to do ruiny kości i serca. Niestety serduszko
już takie jest że bez wapnia ani rusz. Wapno jest potrzebne do
transportu krwi w organizmie.


uważasz, że wapń jest tylko w mleku??? poczytaj trochę. sezam, ziarno
słonecznika, dyni, fasola, soja, z niej tofu i mleko sojowe w
towarzystwie produktów zawierających magnez (w większości te same) oraz
znaczącą ilość witaminy C (warzywa, owoce jak pomarańcze i mandarynki)
i bez cukru z buraków

Ograniczając jego ilośc doprowadzamy
do tego, iż organizm pobiera go sobie z kości. Robiąc to, po drodze
gubi to wapno (pobierane z kości) zostawiając je w zastawkach
żylnych i tętniczych przyczyniając się do miażdzycy typu wapniowego
no i oczywiście osteoporozy (nie tylko u kobiet). [...]


a mleko krowie oczywiście jej zapobiega?... :-/
a czytałeś o nadmiernej ilości białka w krowim mleku które nie pomaga
we wchłanianu wapnia wprost przeciwnie?
ty już mnie osteoporozą nie strasz... ;-)

Liczylem na jakąś bardzie konstruktywną dyskusje, ale widzę, ze
robicie sobie jaja z pogrzebu.


:-) nie z naszego. co chciałes usłyszeć? mamy cię przekonywać na siłę?
ty jak widać już "wiesz". życzę zdrowia dla serducha. naprawdę.

 
  paznokcie

ja jem cieple posilki, pije wlasciwie wylacznie cieple napoje, gazowanych
wogole. no i jednak zaczely mi sie rozdwajac paznkocie i tabletki ze skrzypu
mi nie pomogly... zas centrum, gdzie sa wszystkie witaminy zupelnie
przypadkowo pomoglo rowniez na paznokcie.


 rozdwajajace paznokcie to moze byc tez brak witamin albo mikroelementow.Ale

Pewnie ta osoba tez ma brak witamin ale moze powinna zrobic badania-)))

ja mam inny problem - zawsze na jesien i wiosne robia mi sie zajady.,..


to brak witaminy B.
A chinska medycyna mowi ,ze to kłopoty  z trawieniem wystepujace w dwunastnicy.

jesien to metal - smak ostry ,jabłko(owoc),(warzywo ),cebula ,biała rzodkiew
wiosna to drewno - kwasny smak ,zyto ,owiec,kiwi ,szczypior,szpinak zielony

  sport, wegetarianizm, elektrolity?

czy uprawiajac sport, powinnam jakos uzupelniac witaminy, eletrolity i inne
takie, czy moja dieta bogata sama z siebie w owoce i warzywa, wystarczy w
zupelnosci?


To chyba zależy jeszcze od tego, jaki sport uprawiasz. Jeśli np. szachy
lub brydż, to o uzupełnianie witamin i elektrolitów raczej nie musisz
się martwić.
  sport, wegetarianizm, elektrolity?

czy uprawiajac sport, powinnam jakos uzupelniac witaminy, eletrolity i
inne
takie, czy moja dieta bogata sama z siebie w owoce i warzywa, wystarczy w
zupelnosci?


eee jak uprawiałem sport wyczynowy to niczym tam nic nie uzupełniałem...
było dobrze...

tomek

  sport, wegetarianizm, elektrolity?

czy uprawiajac sport, powinnam jakos uzupelniac witaminy, eletrolity i inne
takie, czy moja dieta bogata sama z siebie w owoce i warzywa, wystarczy w
zupelnosci?


wszystko zalezy jaki sport, jak intensywnie i jaka dieta...

r.

  sport, wegetarianizm, elektrolity?

Czesc Rena!
A mnie sie wydaje, ze powinnas brac witaminy. Nie jem miesa od 12 lat i
nigdy
wczesniej nie bralam witamin. Plywalm tez i chodzilam na silownie.


To dlaczego uważasz, że Rena powinna, skoro sama nigdy tego nie robiłaś?
Jeżeli chodzi o mnie, to czasami zdarza mi się wziąć jakąś witaminę,
ale nie jest to żadna reguła. Ot, tak, na wszelki wypadek :)

Teraz jestem
w 16 tygodniu ciazy i lekarz przed zajsciem w ciaze, powiedzial mi, ze
powinnam
brac witaminy dodatkowo i kwas foliowy.


Ze względu na dietę czy dlatego, że wszystkim pacjentkom to poleca?
Moja żona jest w 24 miesiącu i też dokarmia się witaminami. Ale
na okres ciąży, to lepiej za dużo nie ryzykować. Zwłaszcza w okresie
zimowym, gdzie nie ma aż takiego wyboru owoców i warzyw.

Nie jestem pewna, ale wydaje mi sie, ze
pocac sie tracisz duzo wody i witamin rowniez.


eeee... z tymi witaminami to chyba sama wymyśliłaś, co?
Ja przynajmniej nie widzę związku między potem i witaminami.

sanvean

  Jeszcze Atkins
 Witam,  Wystarczy zajrzeć do tabel i ujrzeć ile zawartości węglowodanów jest
w warzywach a jeszcze więcej w owocach. Z Atkinsa, (o ile dobrze pamiętam):
aby wejść w stan ketozy trzeba ograniczyć spożycie tych nieszczęsnych
węglowodanów do ilości nawet około 50 g dziennie.To bardzo mało. Gdzieś trzeba
te ilości "zaoszczędzić".
  Stan ketozy wywołany niskim spożyciem węglowodanów nie powinien trwać dłużej
niż dwa tygodnie.Tak jak pamiętam : przestawienie spalania z węglowodanów na
tłuszcze.  Jeśli chodzi o kaloryczność pokarmów, to Atkins zalecał dobieranie
składników pożywienia nie pod kątem niskiej kaloryczności właśnie ale niskiej  
zawartości węglowodanów. To jest sensem tej diety.
 Nawet "prawomyślni"dietetycy zalecają ostrożne spożywanie owoców w czasie

których wiem na pewno (w Polsce). Jeśli chodzi o szkodliwość białka - wszystko
w nadmiarze szkodzi. Nawet witaminy. A także np. nadmiar alkoholu, nadmiar
węglowodanów prowadzi zaś do otyłości, która też szkodzi...;))A tak nawiasem:
Eskimosi jedzą głównie ryby i mięso i jakoś nie wymarli z powodu nadmiaru
białka. :))  Jak oni to robią? :))
                  Miłego dnia
  Praktyczne zrodlo witaminy C dla leniwych

| Jakie polecacie najlepsze zrodlo witaminy C dla leniwych

kiwi


Owoce cytrusowe

sok z 6 cytryn


a z 5 cytryn juz nie? :D

kapusta kiszona/sok


kalafior, pomidory

zielona pietruszka


zielone i lisciaste warzywa

żurawina


ziemniaki

czarna porzeczka


papryka
jagody
...

Cos od siebie dodam.. Poniewaz wit C jest bardzo szybko wydalana, okolo
1-2 godzin  po spozyciu, nalezy przyjmowac tabletki o przedluzonym
dzialaniu, tak aby mozna bylo utrzymywac staly wysoki poziom tej
witaminy we krwi. I pamietajmy, ze zjedzona (ustalona) dzienna dawka
(zapotrzebowania) w mg wcale nie oznacza ze tyle wchloniemy.
Jesli ktos dodatkowo przyjmuje aspiryne, polopiryne, to polecam
zwiekszyc dawke wit C, gdyz te srodki kilkakrotnie zwiekszaja wydalanie
wit. C. I z tym zawsze mam problem w suplementacji przedtreningowej.

  Dieta a samopoczucie

Nie wiem czym obżerasz(?) się teraz, ale tak, to co opisałaś jest  
sensowne i na pewno będziesz się czuła i wyglądała  lepiej i lżej. Im  
więcej warzyw, owoców, warzyw kiszonych - bo teraz warto je zjadać - tym  
więcej wit C , a ona pobudza jak kawa, więc i będziesz miała "więcej"  
energii, żeby coś zrobić.


Ciekawa teoria:)))
najzdrowsze więc  organizmy to przeżuwacze są?: I mają najwięcej energii?
  Wszak one zjadają "najwięcej" tego co mają w sobie warzywa i owoce.
Niby masz rację bo nie bez kozery mowi sie " wół roboczy". A i "silny jak  
koń":))
I pewna  sprzeczność: twierdzisz, ze im więcej zje tych tam, to będzie się  
czula lepiej i lżej.
Tzn, im więcej zje owocow warzyw i kapusty to lzej sie będzie czuła?
Poszłas na jakies skróty myślowe...

Im mniej przetworzone i prostsze jedzenie - tym więcej w nim witamin,  
mikro i makro elementów a o dziwo mniej kalorii.


takie , jak  np. ekologiczne jajko lub solone solą morską masło,  
prawda?..:P
   G

  Witaminy na diecie :)

Tak się zastanawiam. I wymysliłem. Tydzień przed będę jadł duuuzo warzyw
smażonych (z mrozonek w postaci tych mixów Hortexu, mam nadzieję że się
szczur się nie trafi). A dziś zakupię tran (wit. A,E,D) i multiwitaminę
(Polfa), jakies minerały (zobaczymy co będzie), może jakieś małe drożdże,
poprzeliczam dzienne zapotrzebowanie na skłądniki na ilość proszków. Zatem -
Jeśli połknę podwójne albo potrójne dzienne zapotrzebowanie na witaminy i
minerały w postaci proszków + duzo warzywek + 2 jajka codziennie + 100-200g
g mięcha (kurczak) -no nie ma jak zdaje się czegokolwiek zabraknąć.


Duzo lepszym pomyslem bedzie powrot na czas przed i po zabiegu do
odzywiania sie pelnowartosciowymi produktami w ilosciach pokrywajacych z
  lekkim nadmiarem twoje potrzeby kaloryczne. Kazde gojenie sie
tkanki/narzadu pociaga za soba zwiekszone wykorzystanie substancji
odzywczych i energii. Odstaw tez kawe, zacznij jesc nasiona (dynia,
slonecznik, siemie lniane, sezam), owoce sezonowe. Bedac na diecie
ponizej 1000 kcal juz jestes narazony na niedobor mineralow i witamin, a
po operacji to ryzyko jeszcze wzrosnie. Nie polegalbym na sztucznych
preparatach w tym wzgledzie.

  Cholesterol a DO

w linku który podałas nie widzę nic o ograniczaniu jajek do 2
tygodniowo.wiec po co kreujesz chorą rzeczywistość


No właśnie, w ogóle już ich nie wymieniają w piramidzie (!). Czyli co? Nie
jeść?
Nie są zalecane przez IZZ w ogóle(!). Kiedyś chociaż pisali w
sztukach/tydzień - chyba 2szt.(!)

Piszą tylko: "ograniczaj"... i to traktują je na równi ze słodyczami,
tłuszczami...(?) :

"Codzienie jedz co najmniej pięć produktów zbożowych. Zawarta w nich skrobia
dostarcza energii mięśniom, a błonnik ureguluje pracę jelit. Cztery porcje
warzyw i trzy owoców zaopatrzą Twój organizm w wystarczające ilości witamin
i składników mineralnych, a także błonnika. Dwie szklanki mleka dziennie, z
których jedną można zastąpić serem, zapewniają odpowiednią ilość wapnia, a
także dużo białka. Pozostałą ilość potrzebnego białka dostarczy jedna porcja
ryby, drobiu, grochu, fasoli lub mięsa. Unikaj alkoholu. Ograniczaj
słodycze, podroby, jaja i tłuszcze zwierzęce. Zalecane są oleje roślinne i
miękkie margaryny."

Tak szczerze. Czy ty się stosujesz do powyższych rad (IZZ)?

  Dietaa

Ile mozna schudnac w ciagu 10 dni gdyby sie jadlo bardzo malo ale
dostarczalo potrzebnych witamin w owocach,warzywach oraz bialka np.  
bialym
miesem z kury,indyka?dodatkowo do diety dziennie by sie godzine lub  
wiecej
uprawialo sport.


Schudniesz połowę tego, co Ci przybędzie w ciągu kolejnych dziesięciu dni:)
Po takim odchudzaniu efekt jojo masz raczej gwarantowany.
Zainteresuj się jakąś bardziej dlugofalową dietą.
Pozdrawiam,
G

  Dietaa


| Ile mozna schudnac w ciagu 10 dni gdyby sie jadlo bardzo malo ale
| dostarczalo potrzebnych witamin w owocach,warzywach oraz bialka np.  
| bialym
| miesem z kury,indyka?dodatkowo do diety dziennie by sie godzine lub  
| wiecej
| uprawialo sport.
|    Schudniesz połowę tego, co Ci przybędzie w ciągu kolejnych  
| dziesięciu dni:)
| Po takim odchudzaniu efekt jojo masz raczej gwarantowany.
| Zainteresuj się jakąś bardziej dlugofalową dietą.

A skad TY mozesz wiedziec na jakim poziomie Magda chce utrzmac kalorie  

odpowiedziales "Po takim odchudzaniu efekt jojo masz raczej  
gwarantowany." Pytanie bylo zasadnicze, "ILE schudnie po danym okresie".


Pytanie było nie tyle "zasadnicze" co hmmm....dowodzące nieznajomosci  
tematu,
oględnie mówiąc.I to by bylo na tyle z mojej strony.
  Z ciekawoscią poczytam , co poradzisz Magdzie.
G

  od czeg zaczac dzien - owoce czy warzywa?

No i widać co te owoce robią z człowiekiem: "żarcie, bebechy", jednym
słowem
zaburzają Ci nie tylko procesy trawienia, ale i zachowania się i
wyrażania.
Może trochę więcej kultury? Czy już tak się gotujesz w środku i tak Ci
zcukrzył się mózg, że to raczej juz jest niemożliwe?


Oczywiście, że widać, co owoce robią z człowiekiem ;)))) Dostarczają mnóstwo
niezbędnych dla zdrowia mikroelementów i witamin. Ja po zjedzeniu owoców
czuję się lekko, mam dużo energii. Natomiast po zjedzeniu tłustego posiłku
czuję się osowiała, jest mi niedobrze i ciężko na żołądku. Uprawiam dużo
sportu, co oznacza, że nie powinnam jeść tłuszczu częściej niż raz dziennie.
Dzięki temu jestem zdrowa i mam dobrą kondycję.

Jak ktoś lubi tłuszcz - niech sobie je. Jednak jeśli ktoś dba o kondycję, to
powinien wziąść sobie do serca to, że wszyscy dietetycy sportowi zalecają
spożywanie warzyw i owoców, a naturalnego białka - w postaci _chudych_
produktów pochodzenia zwierzęcego (chude ryby, twaróg, białka jaj),
natomiast zakazują spożywania tłustego mięsa.

  Dlaczego DO zaleca mieso?

http://www.gazeta.pl/alfa/artykul.jsp?xx=62448&dzial=02060902


Eeeee zadnych szczegolow. Kicha ten link chociaz jest jedna ciekawa wypowiedz
"Specjaliści są jednak sceptyczni. - Jedno badanie to za mało - ocenia dr Michael Thun z Amerykańskiego Towarzystwa Onkologicznego. - Poza tym owoce i warzywa są znakomitym źródłem witamin: zmniejszają ryzyko zawału oraz cukrzycy typu II. Dieta bogatobłonnikowa zmniejsza ryzyko innych nowotworów: ust, gardła, krtani, przełyku, żołądka i płuc - wylicza."

Moze masz wiecej info o tym badaniu?

  Dlaczego DO zaleca mieso?

| http://www.gazeta.pl/alfa/artykul.jsp?xx=62448&dzial=02060902

Eeeee zadnych szczegolow.


To sobie kliknij na link
 "New England Journal of Medicine, a może dotrzesz do szczegółów.

 Kicha ten link chociaz jest jedna ciekawa wypowiedz
"Specjaliści są jednak sceptyczni. - Jedno badanie to za mało - ocenia dr


Michael Thun z Amerykańskiego Towarzystwa Onkologicznego.

Widzę, że bardzo wybiórczo traktujesz informacje. Badania naukowców to
kicha.

Naukowcy zrobili badania, a lekarze krytykują. Lekarze żyją z tych chorych
na raka, a naukowcy z badań. Ten dr Michael Thun bez raka nie istniał by
wraz ze swoim Towarzystwem Onkologicznym. Jemu zależy na LECZENIU raka, a
nie na zapobieganiu.

 - Poza tym owoce i warzywa są znakomitym źródłem witamin: zmniejszają
ryzyko zawału oraz cukrzycy typu II.

Znakomitym źródłem witamin są soki z owoców i warzyw. Nie trzeba do tego
błonnika.

Dieta bogatobłonnikowa zmniejsza ryzyko innych nowotworów: ust, gardła,
krtani, przełyku, żołądka i płuc - wylicza."

Naczytał się kolorowych pisemek i bredzi jak one. :-)
No cóż, z tego żyje.

Pozdrawiam
Leszek

  MM-dlaczego nie chudne???

wywal soki , suszone owoce ,  tymbardziej banany jogurty platki przenne czy
owsiane czy bog wie jakie  , wiecej ryb szczegolnie tlustych :) chudego
mieska ,warzyw, orzechow, wody mineralnej , lykaj duzo witamin i bedzie
ok!:)
 ... ale to juz nie bedzie monti :
zresztom co ja tam sie znam :)

  cholesterol

jak urozmaicic diete,przy wysokim poziomie cholesterolu?
Co mozna podac za wyjatkiem ryby,kury,jarzyn i owocow?  


Wymienie Ci zywnosc i skladniki odzywcze obnizajace poziom cholesterolu
w sposob naturalny:
Baklażan, błonnik, cebula, chrom, czosnek, fasola, fitosterole (beta
sitosterol, stigmasterol, kampesterol), Imbir, Jeczmien, jogurt, łupina
płesznika, marchew, nasiona kozieradki, niacyna, oleje jednonienasycone
(oliwa, orzeszki ziemne, olej kanaolowy, czyli olej rzepakowy
niskoerukowy i niskotioglikorydowy, pochodzacy z kanady), oleje
palczatki cytrynowej, oleje rybie (kwas eikozapentaenowy, kwas
dokozaheksanowy (kwasy tluszczowe omega-3), oleje wielonienasycone
(slonecznikow, kukurydziany, szafranowy), olejek wiesiolka, otreby
owsiane, otreby ryzowe, papryka, pektyny (jablka grejpfruty), platki
kukurydziane, soczewica, soja, warzywa skrzyzowe (brokuly, kalafior),
wegiel drzewny aktywowany, witamina C, Witamina E.

Lecz nalezy pamietac o przeciwskazaniach, lekarskich badz grupy krwi.

Pamietaj rowniez, ze aby utrzymac prawidlowy poziom cholesterolu we
krwi, dzienne spozycie tluszczu nie powinno przekraczac 30 procent
ogolnego zapotrzebowania kalorycznego (poleca sie nawet 20 procent), a
udzial w tym tluszczu nasyconego nie powinien przekraczac 10 procent.

  zdrowa dieta

Czytałam, czytałam i to nie raz nie dwa...do tego jeszcze parę książek o
zdrowej diecie...po to tylko, aby chudnąć możliwie najmądrzej.  Tylko
teraz
wydaje mi się że choćbym nie wiem jak kombinowała żeby w moim jadłospisie
znalazlo się wszystko, to bez witaminek w tabletkach chyba jednak się nie
obejdzie?


Obejdzie się, jeżeli stać Cię na kupowanie świeżych owoców i warzyw zimą.
Większości ludzi nie stać i wtedy tańszym i lepszym rozwiązaniem jest
uzupełnienie witamin tabletkami. W naszym klimacie zimą jest naprawdę
niełatwo o smaczne, nie wyhodowane wyłącznie na chemii warzywa. Dlatego
tabletki to rozwiązanie pośrednie. Zwróć uwagę zwłaszcza na witaminę C
której często brakuje a zaleca się przyjmowanie od 500 do 1000 mg /dzień
zwłaszcza w okresie częstych przeziębień.

BTW Niestety, niektóre witaminy są nieprzyswajalne w formie tabletek ale na
szczęście to dotyczy tylko niektórych.

  witam na grupie - dieta dla karmiacej

Urodzilam cudna corenke, karmie piersia i wszystko byloby super gdybym
wiedziala co moge jesc, a czego pod zadnym pozorem nie ruszac.


    Wlasciwie to powinnas o to wszystko wypytac sie swojego ginekologa i pediatre, ale postaram sie
udzielic Ci paru ogolnych wskazowek.
1)  Zapotrzebowanie kaloryczne - 3400 kcal/dobe (jesli karmisz piersia), jesli nie to 2800 kcal/d
2)  Dieta glownie bialkowa (110 g/d)
3)  Tluszcze (koniecznie roslinne i zwierzece!)   ok.80 g/d
4)  Weglowodany ok.500 g/d
5)  Rozne sa opinie na temat warzyw i owocow, bo moga uczulac posrednio dziecko(tak twierdza
niektorzy lekarze).  Ja jestem zdania, ze jesli dziecko ma byc alergikiem to i tak bedzie, a im
wczesniej sie z alergenem zetknie, tym lagodniejsze beda pozniej reakcje na ten czynnik.
6)  Suplementuj witaminy (szczegolnie A,D,C,B1 i B2.
7)  Zapomnij na najblizsze pare mies. o alkoholu i papierosach!
8)  Unikaj czosnku i innych ostrych przypraw, bo przechodza do mleka i dziecko nie bedzie chcialo
ssac piersi
9)  Staraj sie unikac roslin straczkowych, razowego chleba i kapusty, bo beda posrednio powodowac
wzdecia u malej
10)  Poza tym mozesz praktycznie jesc wszystko w granicach rozsadku

Jeszcze jedno - od zawsze mialam slabe wyniki morfologii. W ciazy bylo
jeszcze slabiej, a teraz lepiej nie mowic.


    Wit.B12, zelazo, kwas foliowy. Jesli morfologia sie nie poprawi musisz zrobic dokladne badania.

Pozdrawiam serdecznie,

  jaka stona nt. składu owoców i warzyw?
Witam,
Kiedyś miałem książkę, która traktowała w systematyczny sposób na temat
składu owoców i warzyw. Opisywała kolejno mikroelementy, witaminy
enzymy a następnie jakie działanie wywierają na ludzki organizm przuy
ich spożywaniu.

Gdzie istnieje witryna www, która podobnie traktuje to zagadnienie?

Dzięki
Agryppa

  jaka stona nt. składu owoców i warzyw?

Kiedyś miałem książkę, która traktowała w systematyczny sposób na temat
składu owoców i warzyw. Opisywała kolejno mikroelementy, witaminy
enzymy a następnie jakie działanie wywierają na ludzki organizm przuy
ich spożywaniu.

Gdzie istnieje witryna www, która podobnie traktuje to zagadnienie?


http://www.nutritiondata.com/

To baza danych o skladzie najrozniejszych produktow spozywczych,
funkcjonujaca w oparciu o wyniki analiz udostepniane przez ministerstwo
rolnictwa USA, ale nie zawiera informacji w rodzaju co jak na organizm
czlowieka dziala, przynajmniej nie w odniesieniu do poszczegolnych
produktow.

  jak to jest z tymi witaminami?

Wchodze sobie do sklepu i oto widze - cala sciana soków, nektarów,
napojow owocowych... I wszedzie teksty o witaminach. A do tego, ze
pasteryzowane.
Czy mi sie wydaje, czy w procesie pasteryzacji (krotkiego podgrzania
do wysokiej temperatury) nie gina przypadkiem witaminy?
Jak to jest?


Ginac to moga zarazki i bakterie ;-)
Witaminy moga sie przeksztalcac na inne zwiazki (ale to juz pytanie do
zywieniowca/chemika).
Tak jak sam zauwazyles czesto producenci suplementuja gotowe soki
witaminami.
Lepiej sie przerzuc na surowe warzywa + troche owocow.

  Tabela wartości odżywczych w xls

niejaki(a): Filip KK zeznał(a) co następuje:

Stronki znam, ale dzięki.

biblie witamin Earla Mindella postaram się znaleźć bo może być ciekawa.

Co do reszty Twojej wypowiedzi- racja, to przecież logiczne, zastanawiam się
tylko skąd takie serwisy jak dietman czerpią tak konkretne i dokładne
wartości zawartości witamin i minerałów w naturalnych wytworach natury
jakimi są owoce, warzywa, mięsa itp. Przyjmuję więc te wartości jako
przybliżone, właściwie to mi powinno wystarczyć, dużych odchyleń raczej być
nie może.

Chciałem się bardziej wgłębić w temat diety żeby ustalić coś odpowiedniego
dla siebie, przede wszystkim w celu poprawy sprawności fizycznej jak również
psychicznej i wydolności podczas przerzucania żelaza :) ale im więcej o tym
czytam tym bardziej zagmatwanym i niemożliwym do pojęcia dla mnie się to
zdaje (naprawdę łeb mi już pęka), dlatego wrócę tutaj z konkretnymi
pytaniami jak 'trochę' się podszkolę w tym temacie.

Dzięki i pozdrawiam

  Uwaga na pączki !!!
Przeglądam pl.misc.dieta

Rada dla obżartuchów. Jeśli ktoś chce zjeść odpowiednio dużą ilość, należy
wstępnie dostarczyć do organizmu witaminy i inne niezbędnych składniki,
które podczas trawienia słodkiego ciasta są tracone. Czyli owoce i warzywa
przed są jak najbardziej wskazane.


A dobrze, że mi przypomniałeś o łyknięciu witaminek.

Ps. Ciągle 1.5 pączka :-)

  Uwaga na pączki !!!


| Ja do tej pory 1.5, ale teraz jeden pączek do mnie się uśmiecha,
| a kawa łypie.

Jak na razie 6. Wieczorem idę na dłudą przejażdżkę rowerową :) Jeśli brać
stosunek ilości pączków do masy ciała, to przy moich 63kg, jestem na razie
na pierwszym miejscu w firmie.
Rada dla obżartuchów. Jeśli ktoś chce zjeść odpowiednio dużą ilość, należy
wstępnie dostarczyć do organizmu witaminy i inne niezbędnych składniki,
które podczas trawienia słodkiego ciasta są tracone. Czyli owoce i warzywa
przed są jak najbardziej wskazane.


albo mozna tez tak spalić

http://info.onet.pl/1046145,16,1,0,120,686,item.html

chociaz murzyni uwazaja ,że nie mozna majstrowac przy genach

  Uwaga na pączki !!!

Rada dla obżartuchów. Jeśli ktoś chce zjeść odpowiednio dużą ilość, należy
wstępnie dostarczyć do organizmu witaminy i inne niezbędnych składniki,
które podczas trawienia słodkiego ciasta są tracone. Czyli owoce i warzywa
przed są jak najbardziej wskazane.


Ale wtedy zmieści się mniej pączków :)))
Pozdrawiam, Agata

  dieta wg. Michała Tombaka

Polecam artykuł "Homocysteina Killer 2" we wrześniowym miesięczniku
"Twój STYL". Autorka wręcz histerycznie pod wpływem ekspertów straszy
dużym stężeniem homocysteiny we krwi, ZAMIAST straszyć małą ilością
w diecie witamin z grupy B, których niedobór właśnie zaburza syntezę
naszej organicznej metioniny, albo cysteiny stanowiących budulec
naszych białek. Braki tych witamin tym samym powodują zastój i wzrost
homocysteiny we krwi niewykorzystanej w syntezie potrzebnej metioniny
albo cysteiny.

A czytelnicy zapewne równie histerycznie zaczną walczyć o zmniejszenie
ilości homocysteiny we krwi poprzez ograniczenie lub nawet wykluczenie
jedzenia mięsa (nawet nie ma w standardzie takiego badania).

Może właśnie o to chodzi, żeby na ludzi znaleźć nowego straszaka
(i zrobić na tym interes...?) Ale to już inny temat...


znowu te głupie gazetki. Po co polecac.
A nawiązując do tematu: warzywa i owoce to nie wszystko, ale dużo. Nie
wszystike owoce i warzywa w równym stopniu.
Wciąż doceniam książkę O. Jana Grande i gdybym szukał recepty na diete- to
zaczynam tam.
Dziś hasło: kasza.

Zbyszek

  Kwas cytrynowy
E330
(A) Citric acid
(F) Acide citrique
(N) Zitronensaure KWAS CYTRYNOWY
HOC(CH2COOH)2COOH
M. cz. 210,09
KWAS - REGULATOR KWASOWOŚCI - PRZECIWUTLENIACZ - STABILIZATOR
Kwas cytrynowy należy do najbardziej rozpowszechnionych kwasów w przyrodzie.
Owoce cytrusowe zawierają go ok. 7%. Odgrywa ważną rolę w metabolizmie
człowieka. Produkowany metodą biotechnologiczną przy pomocy kultur pleśni
Aspergillus niger na pożywce z melasy cukrowniczej.  

FUNKCJA:
Dzięki zdolności kompleksowania z jonami wielu metali np. Fe i Cu
(chelatowanie), kwas cytrynowy zapobiega reakcjom chemicznym i enzymatycznym
powodującym zmiany barwy, stabilności, konsystencji lub wyglądu produktu np.
ciemnieniu, brunatnieniu obieranych owoców i warzyw. Nadaje kwaśny smak napojom
orzeźwiającym, wyrobom cukierniczym, sokom i przetworom owocowym i warzywnym..
Zapobiega zmianom charakterystycznej barwy, aromatu i witamin świeżych oraz
mrożonych owoców i warzyw. Stabilizuje teksturę (emulsję) nadzień
cukierniczych, koncentratów spożywczych, deserów, lodów i napojów
orzeźwiających oraz alkoholowych oraz utrwala i zwiększa stabilność
mikrobiologiczną serów topionych. Przeciwdziała przebarwieniom (szarzeniu)
przetworów mięsnych

ZAGROŻENIA I ZAPOBIEGANIE:
Bezpośredni kontakt z pyłem lub roztworem, może powodować podrażnienia oczu i
skóry. Zaleca się stosowanie ochrony rąk, oczu, nosa i ust. Nie zaliczony do
substancji stwarzających zagrożenie.
ODDZIAŁYWANIE NA ŚRODOWISKO:
Ulega bardzo łatwej biodegradacji (ok. 5 dni).

  Postmodernistyczny design mekintoszy

| Miałem okazję odżywiać się przez pewien czas 'normalną' żywnością, bez chemii,
| dodatków 'uszlachetniających' ect syfu. Do uzupełniania braków witamin służy
| urozmaicenie diety a nie tylko pizza i hamurgery.

A może pamiętasz jak wyglądały warzywa i owoce za czasów PRL-u,
kiedy dobrej jakości nawozy i pestycydy były mało dostępne?


Wyglądały? Różnie. Poza sezonem gorzej. Smakować bynajmniej gorzej nie
smakowały.

bart


Tarhimdugurth

  Postmodernistyczny design mekintoszy

[..]

| Miałem okazję odżywiać się przez pewien czas 'normalną' żywnością, bez chemii,
| dodatków 'uszlachetniających' ect syfu. Do uzupełniania braków witamin służy
| urozmaicenie diety a nie tylko pizza i hamurgery.

| A może pamiętasz jak wyglądały warzywa i owoce za czasów PRL-u,
| kiedy dobrej jakości nawozy i pestycydy były mało dostępne?

| Wyglądały? Różnie. Poza sezonem gorzej. Smakować bynajmniej gorzej nie
| smakowały.

Tu się nie zgodzę. Był jeden ogólnonadgniły gatunek kartofli do wszystkiego,
podczas gdy teraz inne do gotowania, inne do pieczenia, jeszcze inne
na frytki. Jeden ogólnonadgniły gatunek cebuli, podczas gdy teraz kilka
różnych gatunków na sałatki, do gotowania itd. I tak z wieloma owocami
i warzywami.


Może w Warszawie. W moim mieście poza zimą i wczesną wiosną wybór i jakość
była podobna do "współczesnej".

  eloy

  antykoncepcja
Tak samo powiedziec by mozna, ze po to wymyslono sztuczne witaminy, mikroelementy i inne takie aby je lykac, a nie pieprzyc sie w swieze, naturalne owoce, warzywa, miesa itp.
Tyle, ze wartosc odzywcza nie ta sama.

Jeszcze nam daleko, zeby codziennie lykac tylko pastylke pelna niezbednych substancji odzywczych i juz nie zawracac sobie glowy zwyczajnym jedzeniem.
Tu jest tak samo...

Kazdy robi co lubi.
  Wegetarianizm
witarianie jedza mieso, ale surowe...u nich chodzi nie o dorbo zwierzat ale o ich zdrowie
nie jedza nic gotowanego, bo sadza ze to zabija witaminy i skladniki mineralne

Prosze Cie nie dobijaj mnie...witarianie jedza tylko wylacznie swieze warzywa i owoce.Nie jedza zadnego miesa ani nic gotowanego,nie spozywaja tez kawy herbaty ani sokow...zadnego miesa nie jedza..skad Ci sie to wzielo
Semiwegetarianie jedza drog i ryby zadna inna odmiana wegetarianizmu nie polega na spozywaniu surowego miesa...
  proszę o radę!!!
Powiem ze lykam wit C rano, tak do 10, a tabletke o 22, jak sadzicie, cos mi grozi?


Radzę też nie jeść żadnych owoców ani warzyw, bo tą witaminę zawierają

Poza tym jeśli jednak nasilają działanie i poziom hormonów, to Twój pogląd iż osłabiają działanie tabletek jest jakiś dziwny i sprzeczny.

Matko co sie dzieje. Ludzie jacyś przewrażliwieni są. Jeden temat czy można jeść i pić jak sie bierze tabletki, druga osoba czy wit c można brać (olać już to, że wit c to witamina, która występuje najczęściej w naszym pożywieniu). Może za niedługo po połknięciu tabletki będziemy to celebrować minutą ciszy, bo jak w tym czasie coś powiemy to się źle wchłonie
  Temat medyczno-biochemiczny czyli jak być zdrowym
Ludzie nie przejmujcie się tak tym co jecie. Ja polecam dietę "neandertalczyk". Tzn mięcho, ryby, owoce i warzywa. Najeść się raz do syta, kolacja nie jest najważniejsza, lepiej przegłodnieć. Żadnych tam opychaczy typu skrobia (ziemniaki przywieźli nam z ameryki jak nie mieliśmy co jeść żeby nas nimi zapchać). Bo po co tracić energię na zhydrolizowanie wiązań między glukozami jak zaraz będziemy je z powrotem tworzyć w formie glikogenu. Nie lepiej zjeść coś słodkiego? :D
Ludzie kiedyś cały dzień uprawiali sport (polowanie, praca) i większość ich pożywienia stanowiło mięso. Odkładali sobie elegancką tkankę tłuszczową, nie martwili się żadnym tam cholesterolem i byli stokroć zdrowsi od nas.
Nie jedli tego całego śmiesznego błonnika, jogurtów, chrupek czy innych śmieci. Także nie mieszali różnych dań jak my to robimy. Polecam spróbować taką dietę :)

A propos : - Tak słyszałem - to prawda że BenzoesanSodu (utrwalacz pop w żywności) w obecności Witaminy C może rozpadać się na rakotwórczy benzen ??
  pasza uzupełniająca
hej właśnie zaczynam intensywniejszą pracę z moim 2letnim ogierkiem (2lata i 4 msce) oczywiście na ląży, chciałabym mu urozmaicic dietę, dostaje owies i owoce i warzywa od czasu do czasu siemie lniane (z owsem)i i oczywiście sianko i od rana do wieczora padok (i koszona trawa bo z padoku już całą trawę zjadł ), ale zastanawiam się nad jakimś dodatkiem do paszy lub paszą uzupełniającą z witaminami i minerałami, możecie mi coś zaproponować oczywiście jaka jest cena takich pasz i gdzie je moge dostać
  pasza uzupełniająca
Siemie jest od zawsze dodawane do meshu i jest ten rodzaj paszy uznawany za najlepsze co moze dostać koń.
Chyba wiecie jak robić mesh
Jedyne zalecenia to aby dawać go co 7 dni latem i co 3-4 w zimie.
Cześciej powoduje zmniejszenie wchłaniania z jelit i doprowadza do nieefektywnego wyk. paszy.

Co do pasz eggersama i innych zachodnich z punktu widzenia ekonomiki nie ma sensu dawać ich koniam które nie są w typie profesjonalnych koni spportowych. Wystarczy samemu zadbać o dodatki, warzywa, owoce, siemie, jakieś otręb, kiełki, kukurydza, czasami soia( nie dla wszystkich), banany.
Witaminy możan uzupełnić polskimi preparatami, elektrolity też(rehydratem) i jest dużo taniej.

Oczywiście jak kogoś stać to można kupować pasze zachodnie - dodam tylko tyle że czasami na zawodach pytam się ludzi czym karmią i tak z reguły większośc ludzie co ma dobre wyniki sami składa pasze - bo po prostu wolą wydać te pieniądze na inne cele zwiazane z koniem, lub na bazie polskich tanich mieszanek prowadzą konie i dodają im jeszcze różnych smakołyków a czasami jakiegoś ekstra eggersman typu gold czy inny power, ale pasza bazowa to z reguły polski mix lub owies.
  przyłącz się - marsz na rzeź
Marsz na rzeźnie może zaowocowac poprawą uboju
a myslalam ,ze zalezy ci na zakazie uboju????A poza tym rozbawil mnie tekst o tym jakie to mieso jest niezdrowe,wiec skoncz juz z tekstami sugerujacymi,ze mnie calosc bawi...
Przeczytalam,ze twarozek jadasz,znaczy mleczko tez pijesz...A wiesz co sie dzieje z krowkami ,jak juz mleczka nie daja???Wiec skoro tak kochasz zwierzatka,to moze przestan pic mleko...to tylko sugestia...
Spozywanie ryb i owocow morza jest bardzo zdrowe,nie jedzac zadnego innego miesa,spokojnie dostarcza sie organizmowi wszystkich niezbednych aminokwasow,witamin,zwiazkow mineralnych itp.Wiadomo,ze na samym miesie czlowiek nie wyzyje,dlatego trzeba jest owoce,warzywa,produkty zbozowe,nabial itp.Wszystkiego po trochu.
Ja nie jem mięsa od ponad 12 lat

a czy w ogole nie spozywasz produktow pochodzenia zwierzecego??wiesz jajek ,mleka??
pozdrawiam

[ Add: Nie 12 Mar, 2006 21:49 ]
  Organizm
Witam ;P pisze tutaj pierwszy raz. Proszę was o szybko pomoc;]
1. Zarówno weglowodany, jak i tłuszcze są źródlem energii dla organizmu. Jednak to węglowodany powinnismy spozywać cześcjej. uzasadni słusznosc tego stwierdzenia podajac 3 argument:
-
-
-
2. Pierwiastek ktory ma duzy wplyw na twoj wzrost. ?
Pierwiastek umozliwiajacy transprtacje tlenu..?
Zwiazki organiczne występujace w duzych ilosciach w warzywach i owocach..?
Pierwistek wplywajacy na przemianę cukrow i witaminy C..?
Grupa morskich zwierząd ktorych mieso zawiera duzo jodu..?
Brak jodu powoduje choroby układu..?

3.Czy skurcze żołądka przyspieszą procesy trawienne?

4. celuluza, enzym, flicerol, glukoza

a) przyspiesza przebieh reakcji chemicznych
b) podstawowe źródło energii dla komorki
c) podstawowa jednostka tworząca białko
d) ułatwia przesuwanie pożywienia w jelitach
c) jednostka budulcowa tłuszczów

Trzeba połonczyc ktore do ktorego ;P

i teraz najglupsze;P
w jednakowych warunkach w 3 zlewkach umieszczono 3 różne kawałki pokarmu. Następnie do każdej ze zlewek dodano tę samą ilosc amylazy ślinowej. Wyniki doświadczenia przedstawiono w tabeli:
pokarm stopien strawienia
bułka całkowity
słonina nistrawiony
ser zółty lekko nadtrawiony

Wniosek: ?

dzieki wielkie za odpowiedzi;]
  Powiedz to po niemiecku
Zapytaj koleżankę / kolegę
* jak sie czuje jej / jego siostra,
* czy nadal jest chora,
*jak masz zażywać lekarstwo,
* co robi dla swego zdrowia, a co ty powinnaś / powinieneś zrobić.

Witam cię Adrian dawno sie nie widziałem z twoja siostra jak sie ona czuje. Czy nadal jest chora na grypę. Niech bierze dalej te lekarstwa 2 razy dziennie. Dla swego zdrowia powinna jeść dużo warzyw, owoców i witamin.

Proszę chyba o to chodzi w tym zadaniu jezyk.gifP Z góry dziękuje zaraz jeszcze napisze 2 cześćsmile.gif Pozdrawiam:)

Poinformuj koleżankę / kolegę
*że nie czujesz sie dziś dobrze, masz ból gardła i nie możesz mowić,
*że od tygodnia masz gorączkę i idziesz do lekarza,
* że chcesz schudnąć
* że twój tata nie powinnien tyle palić i powinien się więcej ruszać.
*że regularnie uprawiasz sport i odżywiasz się zdrowo,
* że jesteś osobą niepalącą

Witam cię mam ci do przekazania parę informacji. Dziś źle sie czyje w dodatku boli mnie gardło i nie umie mówić. Od tygodnia mam gorączkę i wybieram sie do lekarza. Chce bardzo schudnąć lecz przy chorobie nie dam rady. Mój tata pali zbyt wiele i powinien się więcej ruszać. Ja natomiast regularnie uprawiam sport i jem dużo zdrowych rzeczy. I w dodatku nie pale papierosów.
  Powiedz to po niemiecku
Witam cię Adrian dawno sie nie widziałem z twoja siostra jak sie ona czuje.
Hallo Adrian, ich habe schon lange deine Schwester nicht mehr gesehen, wie fuehlt sie sich?

Czy nadal jest chora na grypę.
hat sie immer noch die Grippe?

Niech bierze dalej te lekarstwa 2 razy dziennie.
sie soll diese Medikamente 2 Mal taeglich einnehmen.

Dla swego zdrowia powinna jeść dużo warzyw, owoców i witamin.
sie sollte noch viel Gemüse, Obst und Vitamine essen.

[ Dodano: 11 Luty 2008, 09:45 ]
Witam cię mam ci do przekazania parę informacji.
Hallo, ich habe ein paar Infos fuer dich

Dziś źle sie czyje w dodatku boli mnie gardło i nie umie mówić.
ich fuehle mich heute schlecht, ich habe Halsschmerzen und ich kann nicht sprechen.

Od tygodnia mam gorączkę i wybieram sie do lekarza.
seit einer Woche habe ich Fieber und ich gehe heute zum Arzt.

Chce bardzo schudnąć lecz przy chorobie nie dam rady.
ich moechte abnehmen, aber jetzt schaffe ich es, wegen der Krankheit, nicht.

Mój tata pali zbyt wiele i powinien się więcej ruszać.
mein Vater raucht viel, also sollte er sich mehr bewegen.

Ja natomiast regularnie uprawiam sport i jem dużo zdrowych rzeczy.
ich treibe regelmässig Sport und esse viele gesunde Sachen.

I w dodatku nie pale papierosów.
ich rauche dazu keine Zigaretten. / ich bin Nichtraucher
  Bóle głowy. Czym to spowodowane?
Ze swojego doświadczenia napisze:
- ropa w zatokach ( o tej porze roku dosyc czeste zjawisko)
- duze cisnienie w galce ocznej
- zla dieta (jestem gastronomem wiec w razie czego moge ulozyc Ci menu )
- zmeczenie
- problemy z blednikiem.

Co polecam?
Wizyka u lekarza rodzinnego z wczesniej zrobionym przeswietleniem zatok i okolic. Badanie laryngologiczne

Mozesz tez sprobowac brac na noc w miare regularnie np. Apap Noc, lub jezeli byla by to faktycznie dieta, wzbogacic ja w witaminy ale pochodzace z owocow i warzyw (nie z pigulek bo takie przyswajamy w malych ilosciach), jedz pieczywo z duza zawartoscia blonnia (najlepiej jakies ciemne z ziarnem), uzywaj do potraw ziół (majeranek, bazylia, oregano, ziola prowansalskie itp.) - moze to byc po prostu problem z dieta lecz jezeli tak jest to lepiej by bylo zrobic jadlospis od poczatku do konca bo moj "wywód" to tylko szczątek tego co nalezy robic w takim przypadku.

P.S. [Cenzura] Nie wspomne ze dobrym lekarstwem jest sex <----udowodnione naukowo
  Odporność
Najważniejsze żebyś miał dużo witamin w organizmie. Jedz dużo owoców,jogurtów,warzyw i tego typu rzeczy. Kup sobie jakiś Rutiniscorbin lub jakieś witaminy na odporność. Łykaj tabletki rano i wieczorem oraz jak np. wrócisz z boiska w zimną pogodę. Słyszałem też,że tran zwiększa odporność,bo ma w sobie wile witamin. Przede wszystkim dbaj o siebie.

Aha i radziłbym w wolnym czasie wyjechać na trochę do senatorium.
  Jedzenie
No ale na co konkretnie potrzebujecie diety? Chcecie zrzucić parę kilo czy po prostu chodzi wam o taką typową piłkarską dietę?

Nie jestem ekspertem, mogę wam jedynie napisać co nieco o diecie dla piłkarzy:

Główne składniki odżywcze to węglowodany, białko, tłuszcze.

Źródła węglowodanów złożonych to np. ryż, kasza lub makarony. Węglowodany proste przydają się po treningu - może to być np. chleb ryżowy.

Białko - dobre źródła białka to ser biały, tuńczyk, pierś z kurczaka.

Tłuszcze - należy unikać tłuszczów zwierzęcych, a preferować tłuszcze roślinne np. oliwa z oliwek, olej z pestek winogron.

Jeśli chodzi o witaminy i minerały, to bardzo ważną rolę odgrywa magnez, ponieważ ułatwia czerpania energii z węglowodanów. Najlepsze źródło witamin to surowe warzywa i owoce. Surowe dlatego, że po ugotowaniu witaminy i minerały ulegają niejako "wypłukaniu".

Kilka zasad odnośnie odżywiania:
1. Należy pić dużo wody - niegazowanej
2. Dobrze jest mieć zróżnicowane posiłki.
3. Lepiej jest mieć 4-5 mniejszych posiłków niż 3, którymi najesz się do syta
4. Dużo surowych warzyw i owoców (zwłaszcza banany)
5. Unikać pustych kalorii - słodycze, Coca Cola/Pepsi
6. Nie jeść tuż przed snem - 3 godziny przed pójściem spać.
7. Nie najadać się tuż przed treningiem/meczem.
  BOLą MNIE KOśCI I STAWY
Te bóle mogą być spowodowane, za małą ilością wapnia w organiźmie. Jedynie co mogę poradzić to abyście zaczęły brać 2 tabletki calcium np musującego dziennie no i oczywiście witaminy, ktore są w owocach, warzywach lub też dziennie spożywać jedna tabletke tych syntetycznych, kupionych w aptece dla kobiet karmiacych. Mnie również bolały nogi i poszłam zapytać sie pani w aptece i właśnie tak mi poradziła.
  wegetarianizm a skaza
Jestem od 11 lat wegetarianką. U mojego prawie 5miesięcznego dziecka została stwierdzona alergia na mleko krowie. Alergolog zalecił odstawić nabiał i białko jaj. Po 3 tygodniach miałam wprowadzać powoli nabiał do swojej diety. Po tygodniu od prowokacji byliśmy na wizycie i lekarz powiedział, że dziecko dobrze reaguje na nabiał i mam stopniowo zwiększać jego ilość. Po 10 dniach nagle na jego skórze pojawiła się wysypka, najpierw za uszami, potem na policzkach,bródce, szyi, dekolcie i ramionach. Nigdy nie miał tak silnych objawów. Nie zjadłam nic nowego, a nabiał spożywałam w niewielkich ilościach. Myślałam, że może przegrzałam małego, ale czy za uszami by coś się wtedy pojawiło?Mam znów odstawić nabiał i obserwować dziecko, a po 2 tyg zrobić prowokację nabiałem, ale w dużo mniejszych ilościach. Boję się, że długo nie pociągnę na takiej diecie. Nie jem mięsa już tyle lat i bardzo ciężko byłoby mi zacząć je jeść. Zrobiłam wyjątek dla ryb na czas karmienia, ale była po nich wysypka. Boję się o niedobory pokarmowe, głównie o pełnowartościowe białko. Soi na razie nie jem, bo jest silnie alergizująca. Jem głównie gotowane warzywa, kasze, ryż i owoce, biorę witaminy. Tak bardzo zależy mi na karmieniu piersią. Czy jeśli nadal będę się tak odżywiać, mój pokarm będzie pełnowartościowy?Czy dziecku nie będzie niczego brakować?A co z moim zdrowiem? Tak nie chcę przechodzić na mieszankę.Dodam, że synek ostatnio miał dobre wyniki krwi.
  Mój problem
A czy noszenie długich włosów może mieć wpływ na ich wypadanie? Na pewno mam teraz słabsze i cieńsze włosy niz kiedyś(kiedyś małem na głowie mały dywan choć już wtedy widoczne były małe zakola) i może dlatego wypada ich więcej? Chciałbym to wiedzieć, bo zastanawiam się nad ich ścięciem. A, i co do diety. Nie robiłem tego od tak sobie. Zanim zaczołem się odchudzać ważyłem 106 kg i było to nieco uciążliwe (teraz dobijam już do 88 kg. ). Najpierw byłem na jakiejś "diecie cud" co to trwała dwa tygodnie i każdego dnia było napisane co i kiedy można jeść a potem wykluczyłem z jadłospisu ziemniaki i pieczywo, no i sporą część tłuszczów. Co do witamin to wydaje mi się że mi ich nie brakuje. Codziennie jem owoce i warzywa, dodatkowo łykam Vitapil (jakiś preparat na wypadające włosy).
  Witaminy skracają życie?
Zażywane przez miliony ludzi witaminowe suplementy diety mogą zwiększyć ryzyko przedwczesnej śmierci - podała brytyjska prasa, powołując się na wyniki badań duńskich naukowców.
Jak piszą "Daily Telegraph" i "Independent", Duńczycy zrewidowali przeprowadzone na 230 tysiącach osób badania dotyczące przeciwutleniaczy. Stwierdzili, iż nie znaleźli "żadnych przekonujących dowodów", że którykolwiek z suplementów przyczynił się do przedłużenia życia, niektóre natomiast "zwiększyły śmiertelność".

Badacze z Uniwersytetu Kopenhaskiego ostrzegają, że zdrowe osoby, zażywające przeciwutleniacze niszczą naturalną odporność organizmu i zwiększają zagrożenie przedwczesnej śmierci nawet o 16 proc. Według nich problem dotyczy jednak tylko sztucznych preparatów, a nie naturalnych witamin, występujących w owocach i warzywach.

Antyoksydanty, w tym witaminy A, E, C, beta-karoten i selen, usuwają bowiem powstające w organizmie w drodze przemian metabolicznych wolne rodniki tlenu, wywołujące choroby. Jednak te sztuczne - zdaniem duńskich naukowców - powodują kłopoty z systemem odpornościowym.
  Koszty utrzymania szczurów (żywienie, leki, wet)
To teraz ja, koszty wyżywienia ok. 30 szczurów, 50 myszy i sporej liczby gryzoniowej egzotyki + przychówków tego wszystkiego:

Granulat - 25 kg - 60 zł
pokarm dla małych papug - 2 kg - 8 zł
preparowane zboża, płatki, musli - 3 kg - 10 zł
mięso - 5 kg - 10 zł
warzywa i owoce - 8 kg - 15 zł
ryż i kasze - 3 kg - 7 zł
makaron - 2 kg - 5 zł
ziemniaki - 2 kg - 3 zł
słonecznik - 1 kg - 5 zł
suszone owoce - 500 g - 5 zł

witamin, ściółki, ew. leków nie liczę

Do przemyślenia, jeśli ktoś chce mieć dużo gryzoni.
  POLECANE jedzonko
ProGold Premium Petfood Rat


Kilka dni temu kupiłam tą karmę w Kakadu. Firma jest holenderska. Za 800gramowe opakowanie zapłaciłam 13,30 zł.
Skład jest fajny, po trochu z warzyw, owoców, mięsa, nasion, zbóż. Są też minerały, omega 3 i 6. Zawartość opakowania zawiera: raw protein - 14,50%, raw fat - 5%, raw ashes - 3,5%, raw fibre - 7%, moisture - 12%, witaminy: A, D3, E, C.
Wszystkim paskudom smakuje, szczególnie chłopakom.
  Świszczenie, kichanie, porfiryna
Jeśli taki temacik był, proszę o połączenie... Już kiedyś, kilka miesięcy temu zauważyłam, że Betty tak jakby świszczy przez nos. Badał ją dobry wet, który ją osłuchiwał dokładnie i nic nie stwierdził. Betty świszczała wtedy, gdy się czymś mocno przejęła, gdy była podekscytowana. Nie zwracałam więc na to szczególnej uwagi. Ostatnio, już po przeprowadzce zauważyłam, że świszczenie i sporadyczne kichanie zdarza się jakby częściej, a główka aż do karku jest różowa od porfiryny (Betty to albinoska, więc to jest widoczne). Poszłam dziś do weta, niestety do najbliższego, o którym nic nie wiem Pani wet osłuchała Becię i ponownie nic nie "usłyszała". Zapytała mnie o ich dietę i bez bicia się przyznałam, że przez ostatnie dni nie dostawały zbyt wielu warzyw i owoców. Powiedziała, żeby im dawać dużo warzyw, mięsko, a także żeby Betty dostawała Rutinoscorbin (?) rozkruszony. Jakoś nie mam zaufania ani do wetki, ani do podawania rutinoscorbinu ciurom. Co może być Beci? Ma super apetyt, jest aktywna. Alergię wykluczam, nie mam trocin ani nic, co mogłoby takie reakcje powodować. Czy faktycznie Becik może mieć braki witamin? A świszczenie to faktycznie reakcja emocjonalna?

Mam nadzieję, że ktoś zrozumiał mój chaotyczny post... Tej wetce to bym może i średnio wierzyła, ale wcześniej badał ją facet, który naprawdę na wiedzę o ogonkach...
  Świszczenie, kichanie, porfiryna
odkopuję temat.

dziewczyny mojej siostry, Ciri i Boo, potwornie kichają. od dłuższego czasu.
nie są na pewno na nic uczulone ( ściółka ani pokarm ) bo już sprawdziłyśmy wszystko.

osłuchowo jest okej. przez tydzień były u mnie, dostawały przez 5 dni antybiotyk na drogi oddechowe i witaminy - kichanie i świszczenie ustało.
ale po powrocie do domu, do Anety, po kilku dniach znów to samo. na dokładkę Boo przez ostatnie kilka dni ma wycieki porfiryny z noska, co jej się nigdy wcześniej nie zdażało. sis ręce opadają.
dostają normalnie wibovit co 2-3 dni, na stałe. witamin im nie brakuje, bo pożerają mase świeżych warzyw i owoców.

podawać im na dokładkę scano, robić inhalacje?

i - czy połaczyć spokojnie scano z rutinoscorbinem lub cebionem? odstawić wibovit, czy podawać scano i wibo bez rutinoscorbinu?
  Linienie
Oglądaj dokładnie, czy nie łysieje miejscami, czy nie pojawiają się łyse placki i czy wypadające włosy nie są w kępkach ze strupkiem na końcu - to by mogło sugerować obecność pasożytów. Jeżeli po przejechaniu dłonią po szczurze nie zostaje Ci na niej zbyt wiele sierści, a jedynie parę włosków, lub jeżeli włoski zauważasz tylko na ubraniach w kontrastowym kolorze, to wszystko jest ok, po prostu linieje Możesz podawać jej w okresie linienia witaminy, więcej warzyw i owoców, żeby jej było łatwiej
  "Dzieciece" jedzenie.
viss, ale na opakowaniu pisze, że może być podawana przy diecie bezglutenowej?
no ale co z tego? Czy twoje szczury są na diecie bezglutenowej?

Powiem ci tak: jest maaasa lepszych, zdrowszych i bardziej naturalnych produktów spożywczych, któe warto podawać. A wszystko co przetworzone i sztuczne, w tym witaminy, niewiele daje organizmowi.
Czytałam ostatnio, że raport, chyba UE, o działaniu witamin w tabsach i tych dodawanych do produktów (nie tych naturalnych będących w warzywach, owocach itp) dowodzi, że są one w minimalnym stopniu przyswajane przez organizm.
  Jedzenie miesa a choroba
Nawijam o ty ze nie kopniesz Matki za to ze da ci kotleta na obiad--przepraszam za glupie porownanie, to sarkastyczna aluzja na rozped tematu a nie ideologia.. Lew wyzwoliciel zjada mieso polujac na slabsze sztuki a jest symbolem wyzwolenia....mowie o przezyciu a nie rozwoju duchowym.

I jesli chodzi o leki to nie mowie tu o witaminach z warzyw i owocow,mineralach i naturalnych antybiotykach itp. tylko o chemicznych znieczulaczach.

Prowokuje tylko debate i nic nie propaguje.
  Jedzenie miesa a choroba
Nawijam o ty ze nie kopniesz Matki za to ze da ci kotleta na obiad--przepraszam za glupie porownanie, to sarkastyczna aluzja na rozped tematu a nie ideologia.. Lew wyzwoliciel zjada mieso polujac na slabsze sztuki a jest symbolem wyzwolenia....mowie o przezyciu a nie rozwoju duchowym.

I jesli chodzi o leki to nie mowie tu o witaminach z warzyw i owocow,mineralach i naturalnych antybiotykach itp. tylko o chemicznych znieczulaczach.

Prowokuje tylko debate i nic nie propaguje.


Gdzie Ty tu masz porównanie?
  TEMAT O NIE WEGETARIANIŹMIE.
WJK, powtórzę. Brak wiedzy + ignorancja(po co miec tą wiedzę? Zbędny balast, jeszcze zmusiłaby Mnie do zmiany zdania= uraziłbym swoje Ego).

Nie chodziłbyś głodny gdbyś się dobrze odżywiał... Proste?
Warzywa nie dostarcza kalorii? Nie dadzą białek? Nie dadzą węglowodanów, witamin?
Owoce nie dadzą sytości? Chłopie nie wiesz co gadasz.
  Ciążowe zachcianki:)
miu miu-nie miej wyrzutów odnośnie tej metki wędzonej.Nie jest to powiedizane ze nie można. Mmay po prostu wiecej warzyw i owoców, witamin jesc, ale chyba nic sie nie stanie jak zjesz metkę.Ja tam jem normalnie, to co przed ciążą. Potem to dopiero będzie-jak będziesz karmić to dopiero będzie dieta i trzeba będzie uważac na to co się je.
  Ciąża
KWAS FOLIOWY inaczej witamina B 9 jest bardzo ważny w okresie ciąży ponieważ wpływa na rozwój układu nerwowego rozwijającego sie bobaska:) oraz pomaga zapobiegać niedokrwistości (anemii) mamusi:) .
Można ją znaleźć w takich produktach jak :pomarańcze, brukselka, kapusta włoska oraz warzywa i owoce będące źródłem beta-karotenu między innymi liście pietruszki, szpinak, cykoria, sałata, pomidory, suche nasiona roślin strączkowych...
Jak z każdą witaminą nie należy jednak przesadzać z dawką!!!! Jeśli jesteś w ciąży dawkę uzgodnij ze swoim ginekologiem!!! Zwykle do końca pierwszego trymestru przyjmuje się kwas foliowy w dawce 0,4 - 1 mg/dziennie. Niekiedy zaleca się go także w drugim i trzecim trymestrze w ramach profilaktyki anemii.
  Witaminy
NIE BRALAM SZTUCZNYCH WITAMIN. DZIECKO NIE MA ZADNYCH BRAKÓW. WYSTARCZY PRAWIDLOWE ODZYWIANIE. DODAM ZE WYMIOTOWALAM I TO SILNIE PRZEZ CALA CIAZĘ. WITAMINY SA PRZECIEŻ W OWOCACH, WARZYWACH, NAJLEPIEJ Z DZIALKI ALBO AGROGOSPODARSTW. PRZEDAWKOWANIE sztucznych WITAMIN MOZE BYC DLA POTOMSTWA GROŹNE! naturalne witaminy organizm zawsze wydali i niczym nie powinny grozić!!!
  Odpornosc Organizmu
ja powiem tak:
nie warto od malego szprycowac sie syntetycznymi witaminami, najlepiej przyjmowac je w postaci naturalnek (jkaies owoce warzywa)

a zeby sie zachartwoac to mozna zapisac sie do klubu morsow( zbliza sie zima to i sezon tuz tuz), moim zdaniem takie regularne kompanie sie w wodzie dziala nie tylko na uklad odpornosciowy ale czesto tez leczy inne schorzenia (nadcisnienie, prblemy ze stawami i takie tam)

pozdrawiam
  Suplementacja w trakcie rehabilitacji.
to co do stawów najistotniejsze to kwasy NNT (masz je w komplecie w tych olejach)- (w nich rozpuszczają sie witaminy E,D,A,K) i najważniejsza witamina C. Witaminy najlepiej przyswajane są jeżeli sa dostarczane w naturalnych produktach, dlatego że tam maja tez inne związki katalizujące- umożliwiające reakcje ich przyswajania, których w syntetykach nie ma. Poprostu jedz owoce , warzywa, orzechy (vit B, magnez), mięso lub soje (B12),ryby, ryż, kasze zamiast ziemniaków. Najlepiej dobierać jedzenie tak żeby naturalnie w nim było więcej witamin i minerałów, pieczywo ciemne- więcej zbóż, cukier trzcinowy - ma pierwiastki mineralne itd. Białka - sery, serwatki, maślanki, jogurty każde ma cos innego.
  Czy pot ma kolor??
o ile dobrze pamiętam, to ciemny mocz i pot o chemicznym zapachu są charakterystyczne dla osób o nieprawidłowym metaboliźmie i zanieczyszczeniu (zatruciu) ogólnym organizmu. tzn., że jeśli należysz do takich ludzi, to możesz pozbywać się w ten sposób np. syntetycznych witamin, które trzeba zastąpić surówkami ze świeżych warzyw i owocami i dobrze jest zrobić oczyszczanie sokami i gorzką sola (siarczan magnezu- do kupienia w aptece). w aptece też kupisz silne antyperspiranty, które ci pomogą. generalnie problem nie jest poważny choć pewnie uciażliwy.
  Przeziębienie, grypa itp.
Do tematu witamin...

- ogólnie nadmiar szkodzi sprawa znana. Mniej znana, że witaminy nie zapobiegają różnym chorobom jak sądzono. Było w "Newsweeku" - ale nie rzucę linka, bo ichniejszy serwer padł... "HTTP 500 - Wewnętrzny błąd serwera Internet Explorer " http://newsweek.redakcja.pl/

- co było jeszcze w artykule: że nie przedłużają życia -a nadmiar może je wręcz skrócić,

- no i lepiej jeść warzywa i owoce niż ładować syntetyki.

Co do czosnku to trzeba uważać na interakcje z lekami (a właściwie obciążenie wątroby z tego co słyszałem - może ktoś potwierdzi)... To samo soki owocowe - np. grapefruit przedłuża działanie leków etc.
  odżywianie
Jeżeli nie masz zamiaru zastosowac jednej konkretnej diety
, a tylko zmienić tryb odżywiania na bardziej "zdrowy", to polecam:
- unikać białego pieczywa, słodyczy,
- jeść chlebek razowy, brązowy ryż (czyli produkty jak najmniej przetworzone, organizm przyswaja z nich więcej witamin, błonnika...)
- mniej tłuszczów zwierzęcych, więcej oliwy, orzechy też są ok
- białe mięsko i rybki (fajnie by było gdyby były gotowane)
- warzywa i owoce
- nabiał nie za tłusty
- mniej aloholu
  SKURCZE
Cytat: z owoców i warzyw nie dostarczysz odpowiedniej dawki witamin i minerałów, mogą pomóc jedynie tabletki ale jak bedziesz kupować to nie bierz kompleksów w stylu 5-10 w jednym, najwięcej 3-składnikowe
To zależy. Ja odżywiam sie zdrowo, w diecie dostarczam właściwie wszystkie składniki pokarmowe i właściwie z niczym nie mam problemów.
Przecież w jedzeniu jest wszystko i ja tam wolę zjeść porządny obiadek od tabletek
Oczywiście, jeżeli ma się niedobór, to aby szybko go uzupełnić należy sięgnąć po tabletki, ale potem można je spokojnie odstawić.
Co do przygód ze skurczami, to miałem takowe 2 lata temu, odstawiłem cole, zacząłem jeść pokarm z magnesem i wszystko szybko wróciło od normy.
Cytat: aha a znasz mzoe jakies nazwy tych tabletek??
Nalepiej spytać się w aptece ;]. Tam Ci doradzą.
  suplementacja pod sztuki walki
Osadnik odżywki bez odpowiedniej diety nie mają sensu. Pilnujesz jedzenia Jesz 5 razy dziennie, dbasz o odpowiednia ilosc pelnowartowsciowego bialka w kazdym posilku, spozywasz owoce i warzywa, dbasz o idpowiednia ilosc kalorii (nie pustych), trenujesz na tyle ciezko ze czujesz ze nie wyrabiasz z normalna dieta jesli tak to kup sobie ostrowie (wersja uboga), BCAA i/lub aminokwasy (wersja bogatsza) plus witaminy. jesli chcesz nabrac miesa kup monohydrat creatyny (np. creapure).

tylko pamietaj ze suple wymagaja diety i ciezkiego, regularnego treningu.
  Więzadło w kolanie-duuuży problem :-(
wypisze sklad jakiegos preparatu do regeneracji stawow i chrzastek. Nie pisze nazwy tego srodka bo uwazam ze lepiej te substancje zjesc w naturalnych skladnikach, dlatego je wypisze:

>Wapn i witamina C
(wapn trzeba w pastylkach jak ktos nie toleruje mleka bo nie ma enzymu laktozy, niezbednego do trawienia mlecznych -temat sie pojawil w watku-Mleko). nie brac jednak dolomitu bo moze zawierac olow.Wapn jest w: mleko w proszku i zwykle, jogurt, sardynki z oscmi, losos z oscmi w puszce, ser szwajcarski, chedar itp.
Witamina D- do budowy kosci, ja sie naturalnie syntezuje 20-30 min na sloncu-dzienna dawka (nie wiem czy solarka moze pomoc )
Wit C jest w : owocach cutrusowych, zilonych warzywach (papryka,kapusta, brokuly), pomodory i ziemniaki.

>Hydrolizat zelatyny "brzmi bardzo medycznie..." ale sadze ze to zwylka zelatyna

>siarczan glukozaminy-co to za cholerstwo to nie mam pojecia. jak ktos mial by chwile czasu i ochoty zeby to znalezc w sieci..
  napoje dajace kopa:)
Tak apropo innych drinkow, to kupuje ktos z was tabletki musujace w stylu: magnez, calcium i inne cuda na kiju? Jesli tak to prosilbym o opinie odnosnie tego. Ja kiedys swoje czasu pilem multivitamine, ale nie zauwazylem jakiegos przyplywy witamin
Takie witaminy i inne to chyba są w słabo przyswajalnej postaci. Zawsze wolę jeść po prostu warzywa i owoce
  Dieta proteinowa
Dopiero teraz przeczytałem o tej diecie atkinsona. Był to cienki artykuł, ale jak dla mnie to dieta opierająca się na zasadach low carb

Nie jestem specjalistą od low carb, nigdy nie przerzuciłem się na ten styl odżywiania (głównie dlatego, że jest jednak droższy), ale opinie krążą o tym bardzo pozytywne.

Ograniczenie spożycia węgli (praktycznie tylko okołotreningowo) i zastąpienie ich tłuszczami jest bardzo dobrym rozwiązaniem zarówno jeśli komuś zależy na zwiększeniu masy ciała jak i na redukcji (wiadomo- żonglerka kaloriami). Radykalnie nie jest koniecznością ograniczanie owoców/warzyw - fakt faktem zawierających węgle, ale nie w porażających ilościach. A jednak witaminy się przydają Ewentualnie pozostaję stosować taką metodą odżywiania czasowo posiłkując się odpowiednimi suplami. Co pewien okres stosuje się również "ładowanie" węglowodanami czyli czasowe zwiększenie ich spożycia.

Mam nadzieję, że gaf nie popełniłem, ale jak już pisałem specem w tej materii nie jestem Jeśli ktoś zainteresowany odsyłam to google
  białko rośline
artykul .. argument warty przemyslenia ...z soją nie ma takich problemow

ja tam chrzanie naukowe publikacje gdzie pisze ze soja jest niepelnowartościowa, zle przyswajalna itp. ja sie opieram na własnym organiźmie, smaku, samopoczuciu a nie na tym co wyczytam w gazecie. Dla mnie jasne jest ze soja jest super (oczywiscie jem tez ryby, mleko, duzo różnych serów) i nienawidze mięcha, od kiedy go nie jem czuje się znacznie lepiej fizycznie i psychicznie niz przedtem.
Ale tez się zgadzam z tym co ktos napisał ze nadmiar białka szkodzi, dokładnie bo jak ktos się faszeruje synetyczna chemią traci naturalna wrażliwośc smakowa, i moze przedawkowac cos a przedawkowanie białka jest faktycznie niezdrowe.Jeżeli ktoś się odzywia tylko w sposób naturalny organizm sam to reguluje, poprostu nie bedzie miał ochoty na coś czego w organiźmie jest za duzo,a bedzie miał chęc na to czego mu brakuje. Oczywiscie o ile ma wykształconą ta wrażliwość bo sa ludzie hodowani na chipsach i mc.donaldzie nie będą w stanie naturalnie kierowac sie smakiem..bo go nie mają..
Ja nie tykam się żadnych odzywek, ani syntetycznych witamin, jem to na co mam ochote (dużo białka- zwłaszcza po zmęczeniu, nieduzo weglowodanów, duzo warzyw i ostatnio mniej owoców ale musze to nadrobić i jeśc więcej) i czuje się świetnie, nie mam problemów z kondycją wytrzymałoscią i wszystkim polecam niejedzenie mięcha, bo to do niczego konieczne nie jest.
  Suplementacja w vale tudo
Przy tak intensywnym treningu bardzo trudna jest zaspokoić potrzeby organizmu stosujac samą tylko diete i szukać potrzebnych organizmowi składników w zwykłych produktach. Do tego dochodzi jeszcze praca a co za tym idzie brak czasu na przygotowanie posiłków. oczywiście jem owoce, warzywa staram sie jeść jak najwiecej białka, weglowodanów witamin jednak codzienne treningi to dosc spore obciązenie dla organizmu i bez odżywek nie da rady bardziej sobie moge zaszkodzić niż pomóc. dlatego prosze o pomoc i info na temat odzywek czy lepiej kupic odżywke typu gainer czy białkową czy weglowodanowa bo ja na tym sie nie znam. pozdro
  Mity i prawdy o jedzeniu
dlamnie śmieszne jest to, że większość osób mów że nic nie jem (moja siostra nazywa mnie anorektyczą) a ja jem i jem (tzn. staram sie w miarę zdrowo) i ciągle mi kości widać, taka przemiana materii xP a propos odżywiania, można powiedzieć, że zrezygnowałam z niektórych rzeczy które jadłam, już jakoś tak mi nie smakują, wiem co zawierają, jak są robione, co jest zdrowe a co nie, co ma jakie witaminy, co jeść w większej ilości a co w mniejszej xP czasami daje porady, a dokładniej opowiadam koleżanką co dana rzecz zawiera, jak sie robi i jak lepiej przygotować itp ( co je czasem dziwi np. ziemniaki nie zaliczają sie do warzyw, stanowią osobną grupę np. jak owoce xP). Czasami lepiej nie zagłębiać sie w to co jemy xP

A propos jajek, mleka i jego przetworów, proszę nic mi nie przypominać, ostatnio pisałam z tego sprawdzian xP
  zmutnowana grypa
Oficjalnie sie o tym nie mówi bo gdyby ludzie to zajarzyli nie musieli by stosowac lekarstw.A kto by na tym ucierpiał?Koncerny farmaceutyczne.Na medycynie nie ma z tego zajec jak nie ma zajec z dietetyki!
Oficjalnie nie mówi sie o Terapii dr Ewy Dąbrowskiej,Michału Tombaku,dr Gersonie(leczył chorych na raka z pięknymi skutkami i niestety został otruty!W latach 20 XX wieku!),doktorze walkerze i innych ktorzy mówią to samo!Ze jedzenie ma znaczenie!

http://www.youtube.com/watch?v=mrU2out1hXY

I ze pięknie można dojśc do zdrowia.Ja od dwóch miesiecy nie wiem co to migrena!A męczyłam sie od trzech lat co miesiąc jak w zegarku!
Oczyszczanie organizmu,picie soków samemu wyciskanych,masy owoców i warzyw najlepiej organicznych .Organizm wzmacniany ma zdolnosc regeneracji i zwalczenia każdej bakterii i wirusa!Mówi sie że witaminy są szkodliwe w dużych dawkach .Syntetyczne oczywiście a naturalne w zyciu!Organizm potrzebuje ich do normalnego funkcjonowania!

W USA zamkneli faceta bo mówił ludziom ze wyleczył sie z raka bo przyjmował witb17 o której cicho sza oficjalnie!A jest w pestkach jabłek,moreli itd itp.We Francji to samo zamkneli kobiete!Obłed!Koncerny farmaceutyczne rządza niestety!
Dlaczego o medycynie komórkowej mówi sie jako alternatywie a to podstawy medycyny!Odpowiedz jest oczywista.
  Tydzień Wegetariański Birmingham
A propos białka roślinnego-film o rodzince witarian(jedzą surowe warzywa i owoce,żadnych produktów odzwierzęcych,podgrzewają do 40 stopni żeby nie pozbawiac jedzenia witamin i mikroelemntów!).Film był nagrywany jakiś czas temu ,obecnie mają szóstke zdrowych dzieciaków!

http://www.youtube.com/wa...ex=0&playnext=1

[ Dodano: Czw Maj 14, 2009 11:48 ]
  krew z noska
dokladnie ..moze narazie to byc tylko tymczasowa niedyspozycja ale jesli bedzie sie to przeciągało konsultacja laryngologiczna konieczna
u mojej siostry przez całe dziecinstwo jej sie to powtarzało tyle ze ona miala krwotoki i tu było konieczne wypalanie. Czasem to pomaga a w jej przypadku nie wiele to pomogło, lekarz powiedzial ze ma taki typ urody i tyle ... wyrosła z tego.

Dobrze by było gdybys wzbogaciła swojej córce diete w wit K to pomaga ...pogoda i pora roku czesto sprzyja osłabieniu organizmu.

Duże ilości witaminy K występują w zielonych warzywach, kalarepie, kalafiorze, pomidorach, truskawkach oraz wątróbce. Witaminę K można znaleźć w ciemnozielonych i liściastych warzywach, takich jak: brokuły, rzepa, szpinak, sałata, kapusta. Oprócz tego zawierają ją owoce awokado, brzoskwinie, ziemniaki, białko jaj, ser i wątroba. Źródłem tej witaminy są także żyjące w przewodzie pokarmowym człowieka bakterie.
  Odporność
ja odkad jestem na diecie, bo karmie Malego, i malo jem warzyw i owocow non stop choruje.
kiedy wychodze z przeziebienia, za tydzien jest kolejne.
wczesniej co rok szczepilam sie przeciw grypie i nie chorowalam, nie zaszcepilam sie w zeszlym roku po akurat zaszlam w ciaze i teraz tego skutki. chcialam sie zaszczepic w tym roku, ale ze wzgledu na ciagle przeziebienie nie mam kiedy.
biore witamine C, nie pomaga
  Wstyd za wyniszczenie organizmu
Issskierka, napewno kwas foliowy, magnez z wit. b6, witamina C....... a najlepiej jakbyś kuoiła sobie jakiś zestaw witaminowy np. znalazłam takie witaminy dla kobiet myślących o dziecku "Centrum Materna", no i napewno jedz dużo owoców, warzyw i mięsa i już się nie odchudzaj, jeśli jesteś taki szczupaczek jak ja to wystarczy Ci już
  Wypadanie włosów
Nie laczylabym wypadania wlosow z tabletkami.
Moze po prostu brak ci jakis witamin i mineralow.
Zmien szampon, jedz wiecej owocow i warzyw.
zaaplikuj sobie skrzyp w tabletkach lub inny aptekarski specyfik.
Okresowe wypadanie wlosow- nawet przez 3 miesiace- jest czyms normalnym.
W razie watpliwosci udaj sie do dermatologa.
  yasmin,witamina c i zapalenie pęcherza
czytalam artykul o witaminie C i jak dopiero nastepnego dnia wezniesz, to nic sie nie stanie.
Witamina C wg moich kolegow chemikow wchlania sie w 4 godziny. Co do artykulu, to tam bylo napisane, ze jak wypijesz nawet litr soku z cytryny, to organizm wchlania 60% tej witaminy poki nie zaspokoi dziennej dawki, a jak juz bedzie te 60mg, to organizm wchlania 10% tej witaminy.
Ja stosuje zasade ze jakies 4 przed tabletka unikam wiekszej ilosci owocow i warzyw z wieksza iloscia witaminy i sokow - moze one nie wplyna, ale przynajmniej mam spokoj
  co myślicie?Będzie następny bobas na forum?
Karolcia - w zupełności wystarczy, jak będziesz łykała kwas foliowy a witaminy rozpoczniesz po wizycie u gina. Hiperwitaminoza jest często gorsza w skutkach od awitaminozy - więc lepiej nie przesadzać.
A i tak najlepsza przyswajalność witamin jest przy jedzeniu warzyw i owoców, przed ciążą to wystarczy.
  co myślicie?Będzie następny bobas na forum?
Hej hej :*
Co do testu - to wykonamy jednakowy :) tez mam bobo i całe szczęście,że mnie nie podkusiło wykonać go wczesniej :) Daje sobie mega + za wytrwałość , choć nie ukrywam,że nie raz było ciężko :):)
Witaminki .. ngL ma racje, że narazie wystarczy sam kwas foliowy, a także z tym, że ogranizm najlepiej przyswaja witaminy w pełni "naturalne" podczas jedzenia owoców i warzyw.
Ja nie mierzę tempki .. choć chciała, ale było tyle wypowiedzi na ten temat,ze stwierdziłam,że nie będę się tym sugerować i robić sobie jeszcze wiekszych nadziei :(

Czuje się .. chyba dobrze, tzn tak normalnie. Wczoraj chlodziłam po centrum i co jakis czas było mi niedobrze, a po chwili wszystko wracalo do normy.. ale to nie chyba a raczej napewno z tego powodu,że było strasznie duszno i gorąco :) Bo przeciez gdyby było inaczej to niewytrzymalabym i .. zwymiotowala :) A oprocz tego bylam glodna bardzo .. zapewne też od tego było mi słabo :/

A Tyyy Kochana? jak samopoczucie? i u Ewelki?

Tak jest!! Jutro Nasz wielki dzien!!! :) ja 6.30 zaczynam działać i odrazu po przyjściu do pracy zostawiam INFO :):):):):)
  Wazne pytanko
no wiadomo ze bialko, weglowodany, tłuszcze, witaminy, sole mineralne to podstawa...Wazne jest przyjmowanie odpowiedniej ilości wapnia i fosforu dla rozwijającego sie płodu...Najlepszym zrodłem obu tych pierwiastkow jest mleko. Spożywanie 1 litra mleka dziennie zapewnia dużą część zapotrzebowania. Innym źródłem są warzywa, owoce, produkty mączne zwłaszcza chleb razowy.Wiem tez o zelazie, i wazny jest takze cynk, witaminy...np.kwas foliowy, wit.B12,B6,wit.A,witC...nalezy je spozywac tak aby jedno nie zaszkodzilo drugiemu pierwiatkowi, a ztym najlepiej udac sie do lekarza, no bo przeciez on najlepiej dobierze dietke...
  ODSTAWIENIE TABLETEK A CIAZA
dzieki wam dziewczyny, a wiecie jak to jest z piciem kawy?ja biore taki zbior witamin gdzie sa wszystkie mineraly i odpowiednia dawka kwasu foliowego tak na wszelki wypadek gdyby sie cos stalo, jem duzo owocow, warzyw itp ale jak to jest z kawa..ja lubie kawe taka pol na pol z mlekiem..mozna pic kawe jak co?roznie ludzie mowia roznme rzeczy
  tebletki i duuuużo wit. C
Ja wiem, że to ogołnie glupota ale nieraz tak czytam i czytam i az sie zaczynam zastanawic. Własnie pije sok z czarnej porzeczki i 250 ml tego soczku zaspokaja 100% zapotrzebowania na witamine C a ja juz z litr wypiłam wiec jakby nie patrzec przekroczyłam 4-krotnie zalecana dawke :D A tu jeszcze litr w kartonie został :D Prawda że nie mam sie czym przejmowac??? Bo to byłoby chore bo w sumie witamina C jest obecna w wielu owocach i warzywach....
  WITAM WSZYSTKICH MAM WAŻNE PYTANIE OD KTÓREGO DUŻO ZALEŻ
- Przede wszystkim musi zrezygnować z używek (papierosy ,alkohol, czyograniczyć kawe). Kawa zawiera szkodliwą kofeinę to tez powoduje odwodnienie organizmu bo jest moczopedna.
- Mleko i jego przetwory. Wszystkie produkty te dostarcza białka ,wapnia, fosforu, witaminy A i D oraz z grupy B
- Chude mięso drób albo ryby. Ryby to doskonałe źródło witaminy D, fluoru, zelazai jodu.(porcja dorsza pokrywa dzienne zapotrzebowanie na ten pierwiastek)
- Jajka. Ugotowane na twardo
-Warzywa i owoce
Tego nie wolno!!
Watróbka zawiera duże ilości witaminy A , którą w okresie ciązy należy spożywać ostrożnie (jej przedawkowanie zwiększa ryzyko wystapienia wad rozwojowych u noworodka)
- Herbata malinowa a takze jeżyna, krwawnik, kmin rzymski, piołun mogą rozluźnić mięśnie macicy i sprawic ,ze stanie sie bardziej poddatny na skurcze
-Słodycze zajadanie się moze spowodować nadwagę....podwyzszenie cisnienia. Lepiej unikać tych słodyczy kupionych w cukierni....Ale jak kazda kobieta sa zachcianki oj ciężko sie jest powstrzymać. Trza jesc z głową.
-Ograniczyć sól jego nadmiar moze sprzyja zatrzymaniu wody w organizmie.
- sery plesniowe
  Microgynon + zle samopoczucie
Oczywiście, że przyczyną mogą być pigułki, jednak jest to jedynie jedna z wielu opcji. Twoje złe samopoczucie może być efektem jakiejś choroby, przesilenia wiosennego, zmiany pogody, stresu, niedoboru witamin lub minerałów... Skonsultuj to z lekarzem - prawdopodobnie zmieni ci tabletki i poleci obserwować zmiany bądź skieruje cię na badania. Takie podstawowe badania, jak morfologię czy badanie moczu, wykonałabym jednak we własnym zakresie, nawet bez zalecenia lekarza. Lepiej dmuchać na zimne, a takie kontrolne badania powinno się robić raz na rok.

Spróbuj też może jeść więcej warzyw i owoców albo przynajmniej zacznij zażywać jakiś preparat witaminowy, np. Vigor, Centrum, Plussz Magnez itp.

Pozdrawiam :)
  Artykuł nt witamin
Zdrowi ludzie to mogą bezpośrednio z diety pobierać witaminy,minerały itd.
Świerze owoce, warzywa zawierają najlepszą forme witamin,minerałow- naturalną.
Jak nie można wszystkich warzyw i owoców - tak jak w większości w naszym przypadku, rolę uzupełnień makro - mikro elementów spełaniają wspaniale zioła.
Zwłaszcza pokrzywa,skrzyp , zielona herbata, roztarty czosnek .
Natomiast sztuczne formy witamin i minerałów gorzej się wchłaniają, a nawet mogą faktycznie zaszkodzić. No i też ważna jest ilość jaką się przyjmuje suplementu, jak ktoś teoretycznie weżmie większą dawke wit. C to może , szybko szukać kibelka
  Witaminki i wytrawne czerwone winko przy CU
Witaj.
Przy CU jest chyba nawet zalecane zarzywanie witaminek, bo nie mo?na je?a owoców i warzyw (no chyba ?e gotowane) ale witaminy wtedy uchodz? w powietrze. Ja za?ywam taki zestaw witamin o nazwie Bodymax jest tam sporo witamin, soli mineralnych, wyci? z rzen-szenia. Co do winka to ja niewiem. Ale ?aden alkohol nie jest wskazany, chocia? pocichu poci?gam piwko. Pozdrawiam.
  CHORZÓW LEKARZ RODZINNY
Dzięki za uznanie, no ale ekspertem napewno nie jestem...
Witaminy ładuję dożylnie, ale zanim je ładowałam, to brałam falvit, bo mi tak aptekarka poradziła, że to dobry zestaw, dla kobiet bynajmniej, jednak długi czas przedtem brałam multiwitaminę rozpuszczalną Plusz'a. Zwykły Witaral zaś zaleciła mi dermatolog i też pomagał na różne braki. Swoją droga to i tak najlepsze witaminki są naturalne, te z pokarmów. Myślę, że powinnaś wcinać wszystkie te produkty, które Ci nie szkodzą, szczeg. owoce i warzywa.
  co jesc na wzmocnienie
Błonnik zalecany ale w odpowiedniej postaci: dojrzałe warzywa i owoce, bez pestek i skór. W zaostrzeniu możńa sotosować wyłącznie diety syntetyczne. Ale o tym rozmawiałyśmy.
Ja bym poradziła się lekarza, co do ewentualnych witamin i makro-mikroelementów. To chyba zależy od niedoborów i umiejscowienia choroby. na własną rękę nie ma sensu ładować w siebie, co popadnie, bo ktoś to bierze i mu służy. Każdy ma innego CD/CU. Podobny, ale inna faza, inne uimejscowienie, inne zapotrzebowanie i na co inego.

W nutridrinkach jest cała dieta, wszystko, co się powinno zjadać. Myślę, że to już sporo. Ewent. inne niedobory to w porozumieniu z lekarzem, trzeba przecież patrzeć na badania krwi, czego mało, czgo za duzo.

Natomiast sądze, ze inulina (to taki rodzaj cukru złożonego) zamiast cukru do herbatki byłaby dobrym pomysłem. To w linku od Torvika. I na stronie J-elity.
Poza tym dieta, która służy, jest bogata w białko, weglowodany i tłuszcze, witaminki i inne składniki "makro i mikro". Potrawy, które mąż lubi, toleruje. Jak gotować, piec u nas na forum, a tkaże na stronie J-elity, w poradnikach.

Powodzenia i w razie czego, znajdziesz mnie na gg.

Niedobory są złe, ale i przesadzanie w 2-gą stronę też nie służy. Tak na to nie zarzut nie do Ciebie, carollina), uczulam, ze ludzie zapominają, ze przedawkowanie niektórych witamin moze doprowadzić do różnych schorzeń!
  Zioła i inne w leczeniu CU
ale Madmax upiera się że powinniśmy właśnie te warzywa jeść bo są zdrowe. jasne że są ale nie każdemu dobrze służą, mi naprzykład nie za bardzo

Nie zauwazyliscie ze wiekszosc rzeczy powszechnie uznawanych za zdrowe nam szkodza? Owszem wszystkie warzywa owoce sa zdrowe ze wzgledu na wiele witamin mikro i makroelementow ale nie oznacza ze sa zdrowe dla wszystkich.
  jestem w ciąży, no i jestem przerażona...
Ja biegunek wogóle nie mam żadnych dolegliwości jelitowych, martwi mie tylko waga powinnam chyba stopniowo tyć a ja stoje w miejscu 41kg przy około 160cm wzrostu....tak momentalnie przytyć to też nie dobrze daltego mnie to martwi. Jem ogólnie wszystko na co mam ochote i nic mi nie jest dużo owoców,warzyw,łykam magnez i inne witaminy. Jem normalnie nie więcej niż normalnie a nawet czasem mniej,brak mi apetytu już niekiedy wmuszam w siebie bo mam wyrzuty ze głodze dzidzie.
  omlet na parze,pieczone jabłuszko;)
Swoją drogą, wydaje mi się, że surowe owoce i warzywa można jeść, ale nie wszystkie i bez skór, pestek, np. zmiksowane, coś w rodzaju jak dla małych dzieci. Przecież mają witaminy, które gotowanie i pieczenie niszczy! Nie powinno się pozbawiać naturalnego źródła witaminek mikro i makroelementów.
Lubię mus z truskawek, jabłek. Brzoskwienie tez możnaby zmiksować, podobnie jak purre z warzyw.
Do obiadu jadam chętnie sałatkę z drobno posiekanej pekińskiej kapustki, albo z sałaty, dodaję drobo starkowaną marchewkę(surową), jabłko starkowane, czasem odrobonkę cebulki dla smaku/a czasem nie Doprawiam solą, pieprzem, polewam jogurtem naturalnym z ociupinką majonezu i gotowe. Można dodać sam majonez, taki który wam nie szkodzi, albo sam jogurt. Wszystko do wypróbowania.
  Karmienie piersią a nasza dieta
Witam wszystkich . Mam pytanie do mam, mianowicie czy przy colitis karmiłyście piersią? Chodzi mi o to, że moja dieta jest bardzo ograniczona wszelkie owoce i warzywa raczej odpadają, źle się po nich czuję. Czy wtedy mój pokarm będzie miał jakąś wartość dla dziecka? Wiem,że można brać witaminy w tabletkach, ale czy to wystarczy? Proszę o jakieś sugestie. Pozdrawiam
  Wegetarianizm u tancerzy
Nin(j)a, rozumiem Twoje stanowisko, jednak moim zdaniem nie masz racji.

Wegetarianie są często o wiele zdrowsi od osób jedzących mięso, a to dlatego, że o wiele świadomiej jedzą. Omijają ich takie specjały jak hamburgery, hotdogi, kiełbaski z grilla, schaboszczaki i kebaby. W dodatku wiedzą, że muszą uzupełnić dietę białkiem i najczęściej są to wyroby z roślin strączkowych (różne fasole, soczewica, soja), które trudno "zepsuć" w takim stopniu, jak psuje się fastfoodowe czy grillowane mięso. Jeśli nie jest to dieta frutariańska (jedzenie tylko tego, co spadnie z drzewa) ani wegańska (tylko owoce, warzywa i produkty pochodzenia roślinnego), ale np. laktoowowegetariańska (spożywanie miodu, jajek, serów itd.) czy semiwegetariańska (jedzenie ryb i owoców morza bądź drobiu - ale tego wielu wegetarian nie uznaje za wegetarianizm), jest ona w stanie zapewnić wszystkie składniki odżywcze. Weganie i frutarianie natomiast mogą mieć niedobory witaminy B12 i L-karnityny, co jednak można uzupełnić suplementami (czego nie pochwalam, no ale zawsze to coś).

Oczywiście, można być wegetarianinem i opychać się frytkami, czipsami i słodkimi bułkami, albo wyeliminować ze swojej diety tyle produktów, żeby trafić do szpitala, ale to jest zwyczajna głupota, a ona jest w ludziach niezależnie od diety i innych czynników.

P.S. A co do robaczków, to hiszpańskiego uczy mnie Kolumbijczyk, który je mrówki i jest spoko gość . Może jest trochę zakrecony, ale tak ma chyba każdy Latynos w oczach Polaków...
  DIETA ODCHUDZAJĄCA
Ja tu lepiej swojej diety nie przedstawię, bo wytrzeszczycie tylko na mnie gały i powiecie zebym poszla sie leczyc eh ta nietolerancja...Ale conieco moge tu napisac. Hm, 5 kg w miesiąc? Nierealne? A to czemu? Jezeli wczesniej jadłaś normalnie i twój metabolizm jest w porządku spokojnie schudniesz tyle na 1000kcal, jeżeli już sie odchudzalas - to troche gorzej. Tak jak napisał sfra, odstaw węglowodany i cukry, ogranicz tłuszcze (te niezdrowe), to wszystko jest przyczyną tycia. Pij ok. 2 - 3 l wody dziennie, owoce jedz z umiarem (tez mają cukry!!) a warzywa dowoli (byle nie strączkowe). Ogranicz sól, która zatrzymuje wode w organizmie i jest niezdrowa, powinnas jesc 5 niewielkich posilkow dziennie i nie przekraczac 1500kcal. Posilki powinny byc spozywane w odstepie 3,5 godziny. Jedz duzo białka, mozesz je łączyc z weglowodanami czy tez z tluszczami, ale nie wolno łączyc wegl. z tluszczami bo wtedy powstaje bomba kaloryczna o wysokim IG. Nie jedz smazonych potrwa tylko gotowane, pieczone bądź duszone. Masz duzo ruchu wiec w twoim przypadku stracenie zbednych kg nie jest problemem, no i zainwestuj w dobre witaminy, bo będąc na diecie ograniczamy witaminy, które sa nizbedne organizmowi i wiadomo ze gdy jest ich niedobór objawaia sie to pięknymi wypryskami i wypadaniem włosów , zajrzyj na www.dieta.pl, w grubych listach masz full różnych diet, porad itd. I tylko nie glodz sie, potem jest sicny efekt dżo dżo...
  Jedzonko
a po co od razu jakies miesko, ...

do jedzenia!
mamy kły!
jesteśmy drapieżnikami!
potrzebujemy mięsa!
(mięso to źródło białka i witamin!).

oczywiście jakieś warzywo też dobrze przegryźć, czy nabiał, czy owoce, najważniejsze by dieta była zróżnicowana.

PS> zapomniałbym o rybach! Ryby są smaczne, zdrowe.
  witaminy
co do witamin to o wiele lepszą przyswajalność maje te naturalne w owocach, warzywach itp. Czytałem nawet wczoraj artykuł na temat szkodliwości witamin w tabsach, szczególne groźne może być przedawkowanie. ale ja tam zjadłem już ze 300 tabsów preparatów witaminowych i cały czas biorę codziennie. Bez uzupełniania witamin ciężko o jakiekolwiek postępy.

Ps. witaminy syntetyczne i naturalne nie są identyczne jeśli chodzi o "skład"
  Najlepsze suplementy na pierwzy cykl.
witaj Brashek, omega3 śmiało możesz brać, nawet jest to zalecane ale ALC to bym sobie odpuścił na twoim miejscu. Witaminy są oczywiście ważne przykładowo podczas cyklu na kredzie, poza cyklami jednak lepiej uzupełnić je jedząc owoce i warzywa, gdzie ryzyko przedawkowania jest zerowe, czego nie można powiedzieć o witaminie syntetycznej.
Jeżeli poczytałeś jak piszesz, to pewnie sam dojdziesz do wniosku żeby zacząć od kreatyny, konkretnie monohydrat, fundusze masz polecam:
http://www.activebody.pl/...products_id/488
myślę że wiele osób na forum się zemną zgodzi, silnie rozdrobniony dobry proch.
białko i gainer w zależności od braków w diecie - ten text to klasyk
osobiście stosuje białko:
http://www.activebody.pl/...roducts_id/2088
ale opcji jest naprawdę dużo, każdy zresztą ma swoje "ulubione", ja jestem zadowolony
oczywiście do kredki transporter, czytałeś wiesz, nie wiesz poczytaj lub napisz
konrad125 widzę ze polecił Ci HMB, ale równie dobrze możesz łykać BCAA, (tylko bez zadym )
Polecam do tego jeszcze Glutaminę masz fundusz, trenujesz regularnie nie będziesz żałować, ja stosuje przy cyklach na masę glutaminę PREMIUM NUTRITION GL-6 :twisted:
drogi stuff ale wart polecenia.
pozdrawiam
  POTRZEBNA dieta na rzeźbe!
zadnych linkow nie ma ale moze ktos ma z forum ale wpisz w google kalkulator kalori to ci znajdzie wpiszesz wage itp tryb zycia jaki prowadzisz i wylczy ci potzebna dawke kalori. biezesz tabele zywieniowa i ukladasz ponizej tych kalori. nie zapominaj tlyko o owocach warzywach abys nie ograniczyl przypadkiem jakies witaminy. jesli dysponujesz duza iloscia czasu to mozesz chodzic na dwa lzejsze treningi jak ja to robilem kiedy chcialem podkreslic jakas czesc ciala poludnie i wieczorem po pol godziny na silowni przerw praktycznie zero male ciezary i do upadku
  POTRZEBNA dieta na rzeźbe!
zadnych linkow nie ma ale moze ktos ma z forum ale wpisz w google kalkulator kalori to ci znajdzie wpiszesz wage itp tryb zycia jaki prowadzisz i wylczy ci potzebna dawke kalori. biezesz tabele zywieniowa i ukladasz ponizej tych kalori. nie zapominaj tlyko o owocach warzywach abys nie ograniczyl przypadkiem jakies witaminy.


zadnych linkow nie ma ale moze ktos ma z forum ale wpisz w google kalkulator kalori to ci znajdzie wpiszesz wage itp tryb zycia jaki prowadzisz i wylczy ci potzebna dawke kalori. biezesz tabele zywieniowa i ukladasz ponizej tych kalori. nie zapominaj tlyko o owocach warzywach abys nie ograniczyl przypadkiem jakies witaminy


nie to żebym sie przypierdalał ale co to kurwa ma być?
zaczynam żałować że nie moge dawać ostrzeżeń %-)
  W "Przyjaciółce"
(...)

dla scislosci i z ciekawosci: pro lakto-ovo-wege?
zaleca wykluczyc miecho czy ograniczyc?


Kilka cytatów, wybranych stronniczo:

Zignoruj przesady

"Trudno jest nie dostarczyc potrzebnej ilosci bialka (ale jego jakosc? -
ehk), jesli zjada sie trzy posilki dziennie, obojetnie czy w ramach diety
wegetarianskiej, weganskiej czy miesnej".

"Prawda jest taka, ze mleko nie jest wcale bardzo dobrym zrodlem wielu
skladnikow mineralnych. Duze ilosci takich pierwiastkow jak mangan, chrom,
selen i magnez mozna znalezc w owocach i warzywach."

"Stosuj glownie diete wegetarianska, w polowie skladajaca sie z warzyw,
kielkow roslin, orzechow i nasion."

"Zmniejsz wyraznie spozycie produktow mlecznych, oczyszczonej pszenicy i
zboz".

"Stan zdrowia ludzi spozywajacych mieso jest oceniany stosunkowo nisko.
(...) Rowniez konsumpcja duzych ilosci mleka i produktow mlecznych, w
podobnym, a moze nawet wiekszym stopniu wplywa na ryzyko zapadniecia na
choroby krazenia. Wedlug badan prof. Dickersona i daviesa z uniwersytetu w
Surrey, prawdopodobienstwo, ze czlowiek odzywiajacy sie miesem odwiedzi
lekarza lub zostanie przyjety do lekarza, jest dwukrotnie wieksze niz w
przypadku wegetarianina. Poza tym amator miesa dziesiec lat wczesniej
zapadnie na chorobe zwyrodnieniowa."

***

Autor pisze tez m.in. o tym, ze mleko nie jest polecane dzieciom, pietnuje
dietę wysokobiałkową, pisze o zagrozeniach zwiazanych ze spozywaniem miesa.
Dla scislosci, to nie jest w zaden sposob ksiazka "ideologiczna", ale
stricte dietetyczna. Plus dawka wiedzy medycznej oraz wyników różnych badań.
To jest dość obszerna pozycja (350 stron), która przytacza też różnego typu
informacje na temat witamin i skladnikow mineralnych (dobre zrodlo wapnia to
kapusta wloska :-), programy uzupelnienia diety, etc... Duzo jest tu tez
zestawien, kiedy spozywac suplementy, gdzie jest blonnik, jak przebiega
proces trawienia, etc...

Wlasnie, Seva, tez mi sie wydawalo, ze ja juz wczesniej duzo o tej pozycji
tu czytalam....

Isia, mozna sobie wybrac wsrod naprawde wielu tytulow. Ale chyba trzeba tez
po prostu dobrze trafic :-)

http://www.swiatksiazki.pl/ - tu mozna te ksiazke znalezc tez.

Pa,
Ewa

  sport, wegetarianizm, elektrolity?
czy uprawiajac sport, powinnam jakos uzupelniac witaminy, eletrolity i inne
takie, czy moja dieta bogata sama z siebie w owoce i warzywa, wystarczy w
zupelnosci?
  Dietaa
Ile mozna schudnac w ciagu 10 dni gdyby sie jadlo bardzo malo ale
dostarczalo potrzebnych witamin w owocach,warzywach oraz bialka np. bialym
miesem z kury,indyka?dodatkowo do diety dziennie by sie godzine lub wiecej
uprawialo sport.

POzdrawiam

  Atkin-dieta

Co jest złego w jedzeniu mięsa,ryb, nabiału, warzyw,owoców? Przecież nasi
przodkowie tylko tak się odżywiali,zanim zaczęli uprawiać zboże.Czy myślicie,że
słabi, rachityczni ludzie opanowali by całą Ziemię? Bo podobno się takim staje
na tej diecie, wg.krytyków.
Co wy piszecie o tym Atkinsie. Zaczął interesować się niskowęglowodanowym
sposobem odżywiania, bo sam miał nadwagę. Był lekarzem z wykształcenia, bodajże
kardiologiem. W latach 60-tych wrócił do wyników badań nad metabolizmem( chyba
na szczurach, o ile
pamiętam , a także na ludziach), które były przeprowadzone około 10 czy 20 lat
wcześniej. Przeczyły "oficjalnej" medycynie, więc nie zostały spopularyzowane.
Sam przez lata udoskonalał swoją dietę i był na tej diecie. Założył ośrodek
leczniczy. Trudno to właściwie nazwać dietą. Jest to po prostu sposób odżywiania
się. Przychodzili do niego ludzie naprawdę chorzy i  z dużą nadwagą. Stosował
też dodatki,które uzupełniały witaminy, mikroelementy i inne. Widziałam go na
dwa lata  
(chyba) przed śmiercią, w telewizji CNN, gdzie miał wywiad. Był to
zadabany,szczupły starszy pan, w sposób przystępny tłumaczący zasady działania
diety i ustalania posiłków. O jego śmierci wiem  tylko to,że poślizgnął się na
śniegu przed swoim domem i stracił przytomność, której już nie odzyskał. Aby
rozmawiać o Atkinsie proponuję przeczytać choć jedną jego książkę. A nasza
medycyna? Kiedy idziesz do lekarza i mówisz, że chcesz schudnąć to najpierw Ci
powie, że ta nadwaga to z nieracjonalnego odżywiania się, a potem da Ci piramidę
żywieniową, u podstawy której są a jakże, węglowodany. Zobaczcie sami. Prawda
jest taka :im mniej węglowodanów, tym lepiej. Poza tym one i tak występują
prawie wszędzie: w owocach, warzywach , podrobach. Nie sposób nie jeść ich w
ogóle. Ja zawdzięczam mu to, że "bezboleśnie" schudłam. I nadal trzymam się
podstawowych zasad. Zaczynając odchudzanie nie weszłam w stan ketozy, bo nie
ograniczyłam spożycia węglowodanów aż tak drastycznie. Nie musiałam. Ketoza jest
po to, żeby zacząć chudnąć.Jeśli chudniesz bez niej to po co Ci ketoza?
                  Pozdrawiam
                          Jola

  cos dla Krystyny od Iwon(k)i

We wtorek w Neurology, pismie naukowym American Academy of Neurology
opublikowano wyniki badania, ktore mowia, iz jedzenie 2 lub wiecej
porcji (1 porcja-okolo cup)
warzyw spowalnia "mental decline" o okolo 40%. czyli sprawnosc
umyslowa,


Dopiero ogłosili "we wtorek"? Wegetarianie o tym wiedzą od dawna.
A ja o genialnych właściwościach warzyw i owoców słyszę od
kilkudziesięciu lat... 8)

ktora z wiekiem nieco szwankuje, mona poprawic jedzac warzywa. przede
wszystkim "zielone"- salty, szpinak,
pozniej "zolte"- marchewka, baklazan, zuchinia, buraczki, a pozniej
kalafiorowate.


A pietruszka to już jest "be"? ;)

Po za tym jakby


Jakby?

dodaje sie to do wczesniejszych obserwacji. np 4 lata temu Morris
oglosil iz jedzac pozywnie bogate w wit E moze zredykowac ryzyko
Alzhaimera (chodzilo o spozywanie ryb).


"Może"... ale nie musi...(?) Znaczy - spekulacje.

Witaminy E jest sporo także w żółtkach. Ciekawe dlaczego w naukowej
propagandzie się o nich zapomina... (?) chociaż są tak bogate w
najlepsze, naturalne składniki odżywcze, w najlepszej ich proporcji i w
doskonałej przyswajalności... hm?

Warzywa (szczegolnie zielone) maja antyoksydanty, flawonoidy, wit E a
jedzone w oliwa z oliwek (lub innych nienasyconych tluszczy)
dodatkowo wzmacnia ich wlasciwosci- lepiej sie te zwiazki wchlaniaja.


Nic nowego. Ja na DO także spożywam powyższe produkty (w tym NNKT).
Istotą kontrowersyjną jest ta zalecana (i wchłaniana) _ILOŚĆ_ warzyw i
owoców.

Poza tym szybki pasaż przez jelita zalecanych dużych ilości warzyw i
owoców oraz duża ilość błonnika - nie pozwalają na dobrą wchłanialność
zawartych w nich skł. odżywczych.

A oliwki u nas nie rosną. Zresztą oliwka też już zaczyna być
detronizowana: http://news.bbc.co.uk/2/hi/health/6036409.stm

Czyli zalecając od ponad 30. lat orzechy, zwłaszcza włoskie, dr
Kwaśniewski (znowu) ma rację... :)

Krystyna

  ÂŻelazo i magnez

message
| Przede wszystkim powiedz, co do tej pory jadłaś, że nabawiłaś się
| anemii?
| Jak wyglądał Twój dzienny jadłospis?
Zazwyczaj było tak: rano pół bułki z jogurtem, serkiem


homogenizowanym, ew. miska płatków z mlekiem. W szkole albo kanapkę
[tatuś robi;)], albo jakąś drożdżówkę czy innego placka. W domu obiadek
jednodaniowy (w domu rzadko są zupy). Później jakaś kanapka, albo i nie.
Czasem jakieś słodycze, czekolada, rzadko chipsy. Warzyw i owoców jem
dużo, grochy, kasze, ryż itp. uwielbiam, mięso jem (ale tylko kotlety),
wędliny w sumie codziennie, więc naprawdę nie

wiem skąd ta anemia.. i to jeszcze prawdopodobnie nie wszystko,
skierowanie do neurologa mam :(


A więc zjadasz sporo produktów zbożowych, warzyw i owoców, a także
mięso i wędliny. I jak widać - taki zestaw żywieniowy nie bardzo Ci
służy.
Nie wspomniałaś nic o jajkach, śmietanie, maśle, dobrych serach.
Domyślam się więc, że raczej ich nie jadasz. Do prawidłowego
funkcjonowania organizmu poza magnezem, żelaze, witaminami itd.
potrzebne są również dostateczne ilości dostarczanych aminokwasów
pokarmowych.
Może na początek spróbuj włączyć do swej diety również te produkty,
a trochę ograniczyć produkty zbożowe. Żółtka jajek zawierają mnóstwo
bardzo wartościowych witamin i minerałów (oprócz witaminy C).
2-3 żółtka z jednym białkiem - jako jajecznica na śniadanie z różnymi
dodatkami według uznania, szybko uzupełni ewentualne niedobory tych
składników. Najlepszym źródłem żelaza są produkty mięsne (szczególnie
wątroba zwierzęca), drobiowe i rybne. Zawierają one tzw. żelazo hemowe,
które jest najlepiej przyswajalną formą żelaza, a ponadto wzmaga
absorpcję mniej przyswajalnych niehemowych form żelaza zawartych
w jajkach, szpinaku i innych zielonych warzywach.

A info na temat niedokrwistości możesz przeczytać tutaj:
http://tinylink.com/?WFWOe2xloI

Krystyna

  20 kilo nadwagi

mam 29 lat i 2 kilo nadwagi przy 158 cm wzrostu
praca siedzaca (caly dzien przed komputerem)
nijak nie wiem jak to zrzucic bez efektu jojo


No to widzisz, ja tez caly dzien prawie siedze przed komputerem, ale juz
zgubilam _prawie_ 20kg (!!!). Trwa to juz od konca marca. Dla mnie to
oczywiscie nie koniec, ale powiem Ci jak to sie stalo.

Po pierwsze zapisalam sie na aerobik - 2 razy w tygodniu po godzinie
cwiczen. To nie
jest duzo, ale w porownaniu z kompletnym brakiem ruchu to zawsze cos. Nie
korzystam z wind ani ruchomych schodow - wszedzie gdzie tylko moge wysilic
sie fizycznie - robie to. Staram sie jak moge zeby w weekendy wyjechac pod
W-we i poplywac na zaglach (ja akurat to lubie, Ty mozesz jezdzic np. na
rowerze)

Po drugie dieta: moja jest prosta: jem glownie warzywa - w roznych
postaciach, najchetniej surowe. Do tego tunczyk (w sosie wlasnym), kefir.
Czasem zjem pieczywka razowego (zalezy czy mam ochote). Zamiast tunczyka
czasem drob. Czasem zjem tez jakis owoc (ale tu uwaga: owoce zawieraja,
procz witamin ktore tez sa w warzywach, cukry - w diecie raczej
nieporzadane). 1-2 dni w tygodniu jem sobie rzeczy "niedozwolone" - czyli
wysokokaloryczne (np. moja ulubiona pizze). Okazalo sie, ze jest taka dieta,
ktora wlasnie zaleca taki schemat: 5 dni niskokalorycznych, 2 dni pelna
dawka kalorii. Wazne: pije duzo wody mineralnej - minimum 1.5 litra
dziennie. Oprocz wody pije tez zielona herbate.

Po trzecie: jestem w pelni swiadoma, ze jak osiagne wlasciwa wage, to nie
moge wrocic do starych nawykow. Dalej bede chodzic na aerobik, dalej bede
uwazac co i ile jem. Moze sie wydawac bardzo meczace, ale ja juz sie
przezwyczailam. Moze to dlatego, ze nie odmawiam sobie w 100% moich
kalorycznych przysmakow. No i nie da sie ukryc, ze efekty widac - w domu
widuja mnie srednio raz na 2 tygodnie i mowia ze niedlugo znikne ;-).

Pozdrawiam i zycze sukcesow,
Neczka.

  witam na grupie - dieta dla karmiacej

| Urodzilam cudna corenke, karmie piersia i wszystko byloby super gdybym
| wiedziala co moge jesc, a czego pod zadnym pozorem nie ruszac.

    Wlasciwie to powinnas o to wszystko wypytac sie swojego ginekologa i


pediatre, ale postaram sie
udzielic Ci paru ogolnych wskazowek.
1)  Zapotrzebowanie kaloryczne - 3400 kcal/dobe (jesli karmisz piersia),


jesli nie to 2800 kcal/d
2)  Dieta glownie bialkowa (110 g/d)
3)  Tluszcze (koniecznie roslinne i zwierzece!)   ok.80 g/d
4)  Weglowodany ok.500 g/d
5)  Rozne sa opinie na temat warzyw i owocow, bo moga uczulac posrednio


dziecko(tak twierdza
niektorzy lekarze).  Ja jestem zdania, ze jesli dziecko ma byc alergikiem


to i tak bedzie, a im
wczesniej sie z alergenem zetknie, tym lagodniejsze beda pozniej reakcje
na ten czynnik.
6)  Suplementuj witaminy (szczegolnie A,D,C,B1 i B2.
7)  Zapomnij na najblizsze pare mies. o alkoholu i papierosach!
8)  Unikaj czosnku i innych ostrych przypraw, bo przechodza do mleka i


dziecko nie bedzie chcialo
ssac piersi
9)  Staraj sie unikac roslin straczkowych, razowego chleba i kapusty, bo


beda posrednio powodowac
wzdecia u malej
10)  Poza tym mozesz praktycznie jesc wszystko w granicach rozsadku

| Jeszcze jedno - od zawsze mialam slabe wyniki morfologii. W ciazy bylo
| jeszcze slabiej, a teraz lepiej nie mowic.

    Wit.B12, zelazo, kwas foliowy. Jesli morfologia sie nie poprawi musisz


zrobic dokladne badania.

Pozdrawiam serdecznie,

  witam na grupie - dieta dla karmiacej

| Jeszcze jedno - mam raczej unikac mleka i przetworow mlecznych (to
| pediatra). Oczywiscie nie wcale, ale ograniczac.
| Co w zamian  - jakies sugestie?

yyyyy a po co coś w zamian.....? co ma takiego mleko czego nie mają inne
produkty? Tak, wiem, kazeinę... hehehe kazeina jest szkodliwa dla zdrowia.
Najlepsze rozwiązanie to ziarna + odpowiednio (!) przyrządzone strączkowe


rzeczywiście - ziarna i odpowiednio przyrządzone strączkowe to super
pomysł - Kinga, tylko czasem nie słuchaj. Tomku, nie życzę Ci, żebyś w
przyszłości dowiedział się co to są kolki u dziecka

Z doświadczeń moich i mojej żony:
-do picia najlepiej woda, jeśli sok to rozrzedzony. Soki generalnie z
polskich owoców - odpuść sobie cytrusy, ponieważ soki robione są praktycznie
z odpadków. Dobre są marchwiowe zmieszane z jabłkowym. Ja dla żony, a
później córeczki kupiłem mikserek.
- owoce: stopniowo, od minimalnych ilości, bez pestek - truskawki odpadają
-praktycznie zero przypraw, mięsa gotowane /ewentualnie pieczone w folii/ -
nie smażone
-nowe potrawy wprowadzaj stopniowo i pojedynczo - tak dla siebie, jak i dla
malucha. Jesli odpukac dostanie kolek, zatwardzenia lub jakiejśc wysypki, to
będziesz mniej więcej wiedziała po czym. Co do wysypek - staraj się nie
zmieniać przyzwyczajeń, jesli chodzi o srodki chemiczne używane w domu -
zmiana ich również może powodowac uczulenie /płyn do podłóg itp./
- warzywa - kapusta, strączkowe odpadają - ogólnie jeśli warzywa, to
najlepiej z własnego ogródka, odpuśc sobie np. sztucznie pędzone pomidory,
nowalijki itp.
- Jeśli karmisz piersią, to obserwuj kupkę malucha -jeśli ma problemy i jest
twarda, to trzeba dopajać. Jeśli luźne - to wystarczy tylko pierś - nawet
podczas upałów. Dzieciak karmiony piersią może nie robic kupy przez parę
dni - to nic nadzwyczajnego, mleko kobiece jest prawie całkowicie
przyswajalne.

moim zdaniem żółtka są lepsze jako źródła witamin niż suplementy

pozdr
Grzegorz

  moja dieta :/
Witam Grupowiczow :)

 Od kilku lat walcze z nadwaga,chociaz nadwaga 64kg/1,69cm wzrostu raczej
 nie mozna nazwac,sadze..     ? :)
 Od miesiaca ZNOWU sie odchudzam;tym razem chcialabym to zrobic dobrze.
 Moj sposob odzywiania oraz ilosci pokarmu jakie przyjmuje do siebie
 niezmiennie pozostaly pod wplywem "nawrotow" jakimi charakteryzuje sie
 poszechnie anoreksja.Bylam i wydaje mi sie ze nadal w mym podejciu
 obserwuje zachowanie anorektyczki... :/
Kilka lat temu odstawilam mieso i przetwory miesne,dieta "wegetarianska"
nie wykluczajac nabialu,ryb.
Moj dzien wyglada nastepujaco
 Sniadanie : 3-4 kromki chlebka(schulstad niskokaloryczny z dodatkiem
 jogutu),ser zolty,kawa z smietanka(rozniez niskokaloryczna), do tego
 kilk plasterkow,ogorka,pomidor,jogurt 0,2% tluszczu..
 I teraz sie zaczyna.. zadko jadam obiady,poniewaz jestem za leniwa by
 sobie cos ugotowac,ostatni - jakies 2 tygodnie temu.Na kolacje nie jestem
psychicznie w stanie niczego zjesc,gora jablko.Caly dzien "w trasie po
domu" skubie sobie jakies owoce..badz chrupie surwy kafior.Z warzyw i
owocow,co w rece wpadnie,jednak ilosci sumujac wszystko razem,sa naprawde
znikome.. Czytam juz z przyzwyczajenia etykiety,zanim cokolwiek kupie,przy
czym stawiam na jak najmniejsza ilosc tluszczy,weglowodanow i cukru.
Bialego pieczywa unikam.Cukru,slodzyczy rowniez. Rzucam kawe,staram sie,
ograniczajac do 2 kubkow na dzien;alternatywa stalo sie tutaj Cappucino..
  Pale i wiem, ze tak szybko nie rzuce:( Profilaktycznie,na planie
dziennym sa witaminy instant + chrom + skrzyp polny.Dorwalam herbate k.s
Klimuszko i tej wypijam 2 kubki na dobe. Moje pytanie: co dodac by uniknac
niedoborow,jak co  i z czym kombinowac by dostarczyc organizmowi tego co
potrzebuje,nie narazajac sie na efekt jojo ktory po stosowaniu powyzej
opisanej diety,prawdopodobnie znowu nastapi... :(

   dziekuje

Phren

  rower

rower tak. basen tak. ale bieganie...boze ratuj, nie cierpie biegac ;)


Ehh, szkoda - kiedys tylko trenowalem kolarstwo , teraz kilka
dni bez biegania , to dni stracone :-)
Jesli chodzi o redukcje tkanki tluszczowej - to osobiscie nie znam
lepszego sposobu - ma tylko jeden minus - bieganie meczy :))

tak sie jeszcze dopytam jak powinna wygladac moja dieta, bo na razie wyglada
tak:

ograniczylam wegle (od dluzszego czasu i tak nie jem kasz, ryzu, makaronu,
ziemniakow), jak juz to jem je tylko na sniadanie i jest to zazwyczaj chleb
chrupki, jem duzo bialka (piers z kurczaka, tunczyk, twarozek wiejski,
wedlina drobiowa), warzyw, owoce czasami, (zazywyczaj biore na uczelnie
jablko), poza tym jem maslanke, kefiry , jogobelle (wszystko bez cukru),
mleko acidofilne (tam cukier niestety dali :/
wszystko to rozkladam na jakeis 4 posliki i razem wychodzi gdzies kolo
1000kcal .
ale teraz jak zaczelam "rowerowac" ;) wydaje mi sie to troche malo? nie
chodze glodna ale ne chcialabym zeby mi metabolizm stanal.bede wdzieczna za
pomoc


Ehhh, na takiej diecie (1000kcal) to Ty za daleko nie ujedziesz ,
przeciez to glodowka , a glodowka + wysilek = duze klopoty :)

Co do bialka to good - nalezy sie duzo .
Weglowodany zlozone - podstawa diety sportowca, jesli ciezko trenuje
-jem rano , ciemny chleb popoludniu - makarony , kasze , ryz -  bez tego
ani rusz - no chyba ze bedziesz jezdzila spacerowym tempem raz w
tygodniu :) Jesli rzeczywiscie jestem mocno odwodniony po dlugim
treningu - odrazu uzupelniam wegle i mineraly - w postaci plynnej
(odzywki Maxim)

Owoce - tego tez dosc duzo - chyba ze nie lubisz , to lepiej
preperary z witaminami i mineralami . W kazdym razie
juz lepiej stosowac systetyczne srodki niz miec niedobor ...

---
Od 8 miesiecy intensywnie biegam i krece kilometry - okolo 6-10 h /
tydzien - stracilem 10 kg (z 78 na 68 - 177 cm) i waga nadal spada
- tyle ze w tej chwili juz nie chce stracic ani kilograma !

O diecie sportowej poczytaj tutaj - polecam!
http://www.bieganie.pl/zdrowie/odzywianie/index.html

Proto

  rower
kurcze, ja bym chciala tez zrzucic 10kg ale w 2 miesiace. pewnie sie nie uda
ale 7 czy 8 zrzuconych kilogramow to przeciez tez sukces :)

co do tych weglowodanow - juz sama nie wiem. na rowerze jezdze krotko, w
porywach jakies 40min. slyszalam ze najlepiej jezdzic na czczo ale ja boje
sie ze nie dam sobie rady. bez sniadania chodze jak w spiaczce ;)
po kaszy ryzu czuje sie ociezale. mysle ze wlacze do diety platki owsiane
(gorskie) i wiecej owocow. i miejmy nadzieje ze bedzie dobrze :)

Louve

| rower tak. basen tak. ale bieganie...boze ratuj, nie cierpie biegac ;)

Ehh, szkoda - kiedys tylko trenowalem kolarstwo , teraz kilka
dni bez biegania , to dni stracone :-)
Jesli chodzi o redukcje tkanki tluszczowej - to osobiscie nie znam
lepszego sposobu - ma tylko jeden minus - bieganie meczy :))

| tak sie jeszcze dopytam jak powinna wygladac moja dieta, bo na razie
wyglada
| tak:

| ograniczylam wegle (od dluzszego czasu i tak nie jem kasz, ryzu,
makaronu,
| ziemniakow), jak juz to jem je tylko na sniadanie i jest to zazwyczaj
chleb
| chrupki, jem duzo bialka (piers z kurczaka, tunczyk, twarozek wiejski,
| wedlina drobiowa), warzyw, owoce czasami, (zazywyczaj biore na uczelnie
| jablko), poza tym jem maslanke, kefiry , jogobelle (wszystko bez cukru),
| mleko acidofilne (tam cukier niestety dali :/
| wszystko to rozkladam na jakeis 4 posliki i razem wychodzi gdzies kolo
| 1000kcal .
| ale teraz jak zaczelam "rowerowac" ;) wydaje mi sie to troche malo? nie
| chodze glodna ale ne chcialabym zeby mi metabolizm stanal.bede wdzieczna
za
| pomoc

Ehhh, na takiej diecie (1000kcal) to Ty za daleko nie ujedziesz ,
przeciez to glodowka , a glodowka + wysilek = duze klopoty :)

Co do bialka to good - nalezy sie duzo .
Weglowodany zlozone - podstawa diety sportowca, jesli ciezko trenuje
-jem rano , ciemny chleb popoludniu - makarony , kasze , ryz -  bez tego
ani rusz - no chyba ze bedziesz jezdzila spacerowym tempem raz w
tygodniu :) Jesli rzeczywiscie jestem mocno odwodniony po dlugim
treningu - odrazu uzupelniam wegle i mineraly - w postaci plynnej
(odzywki Maxim)

Owoce - tego tez dosc duzo - chyba ze nie lubisz , to lepiej
preperary z witaminami i mineralami . W kazdym razie
juz lepiej stosowac systetyczne srodki niz miec niedobor ...

---
Od 8 miesiecy intensywnie biegam i krece kilometry - okolo 6-10 h /
tydzien - stracilem 10 kg (z 78 na 68 - 177 cm) i waga nadal spada
- tyle ze w tej chwili juz nie chce stracic ani kilograma !

O diecie sportowej poczytaj tutaj - polecam!
http://www.bieganie.pl/zdrowie/odzywianie/index.html

Proto


  odchudzanie
Preparaty w stylu Thermo speed są dobre, nie jest to wcale kasa zmarnowana. Ogólnie lepiej ich nie brać tylko odłożyć słodycze, alkohol i inne tuczące rzeczy. Wszelkie formy aktywności + odpowiednia dieta(broń Boże głodówka) czynią cuda. Trzeba jest rzeczy syte i mało kaloryczne, odpadają rzeczy w panierkach czy fast foody. Olej zastąpić oliwą z oliwek. Niektórzy mówią ,że lepsza jest margaryna bo ma mniej kalorii, ale ja stanowczo nie lubię margaryny. Odłożyć ziemniaczki i zastąpić makaronem, kaszą czy ryżem jako obiad w dni treningowy. Wszelkiej maści mięsa gotowane: gulasz wołowy i dużo warzyw, kurczak z pieczarkami, kurczak gotowany(polecam dodać przyprawy np. kucharka bo inaczej jak guma), ryż z musem jabłkowym czy dżemem to potrawy banalne w zrobieniu i nie trzeba być specem aby je zrobić. Odstawić większość wędlin, zostawić jedynie drobiowe(np. polędwica z indyka), jeść dużo nabiałów. System 5 posiłków mniejszych sprawdza się lepiej od 3 dużych. Podam przykładowy zestaw dla mnie:

Śniadanie pierwsze:

7,7.30 - 40g musli z płatków owsianych/pszennych (zbożowe mogą być, ale są kaloryczniejsze i mniej pożywne). + 300mln mleka.

10.45 - 2 kanapki z polędwicą z indyka + pomidorek + jabłuszko/banan | Duży jogurt + owoc

14-15 obiad podałem wyżej

17.30 - banan + mleczko po treningu

19.00 - 3 kanapki z polędwicą | 3 jajka na twardo/miękko | 3 kanapki z twarożkiem

Aktualnie sam nie muszę już się odchudzać od pół roku i czasem sobie pozwolę na mały szał w postaci pizzy, ale to sporadyczne wypadki bowiem trzeba dbać o wygląd cały czas. Dieta + siłownia daje taką możliwość ,że ten metabolizm się poprawia i można się mniej ograniczać.

ps. Przy diecie do 21 życia niezmiernie ważne są witaminy i minerały. Nieodzownym elementem jest Omega 3 + witaminy(nie syntetyczne, jestem stanowczym ich przeciwnikiem).

Aktywność fizyczna łączy się z odpowiednim snem. Trzeba spać od 7-10 do 21roku życia ,a potem można zredukować do 8...
 



witamin i składników mineralnych
witamin rozpuszczalnych w tłuszczach
witamina B1 B12
Witamina B1 występuje
Witamina B6 występuje
witaminy B6 występuje
Witaminy na twoim stole
witaminy twoim stole
witamin w ciąży
Witamina A działa
Witamina A gdzie
witamina a hiperwitaminozie
witamina b 12 witamina b 12
witamina b 17
Witamina B compositum
  • indeks 7800
  • index 912
  • zapachowy;do;pralko;suszarki
  • wybory posB3F3w
  • ZaB3F3BF e mail
  • silownie okretowe
  • wydmuszki jaj strusich
  • lipaza u fretki normy
  • darmowy Nowy Rozkrj